#VolleyThrowback: Mistrzostwa Świata 1974

 

Od 13 do 28 października 1974 roku w Meksyku 24 drużyny rywalizowały ze sobą w ramach MŚ. Biało-czerwoni siatkarze pod wodzą trenera Huberta Jerzego Wagnera zakończyli zawody jako niepokonani i tym samym sięgnęli po pierwszy złoty medal w historii polskiej siatkówki. Najbardziej wartościowym zawodnikiem tego turnieju został wybrany Stanisław Gościniak. Zapraszamy do zapoznania się z krótkim podsumowaniem tych mistrzowskich zmagań.

Pierwsza faza grupowa

Zmagania w Guadalajarze z kompletem punktów sfinalizowali ci, którzy z ostatnich mistrzostw strefy NORCECA (Tijuana 1973) wrócili ze srebrem – Kubańczycy. 2. pozycję w grupie A zajęli obrońcy tytułu mistrzów świata sprzed czterech lat (Sofia 1970), a zarazem wicemistrzowie olimpijscy (Monachium 1972) – reprezentanci NRD. Podopieczni trenera Herberta Jentera bez straty seta zwyciężyli z brązowymi medalistami czempionatu Ameryki Południowej (Bucaramanga 1973) – Wenezuelczykami oraz Włochami.
Jeśli chodzi o rywalizującą w stolicy grupę B, to w walce o awans do części finałowej pozostali gospodarze turnieju – Meksykanie i Holendrzy. Natomiast grą o lokaty 13-24. musieli zadowolić się dwukrotni mistrzowie Afryki (Tunis 1967 & Kair 1971) – Tunezyjczycy oraz Dominikańczycy.
Na czele grupy C zostali sklasyfikowani srebrni medaliści MŚ w Sofii – Bułgarzy. W Monterrey świetnie zaprezentowała się również niewątpliwie najlepsza ekipa strefy CSV, która triumfowała w 9 z 10 rozegranych do tamtej pory mistrzostw Ameryki Południowej (trzeba zaznaczyć, że w VI edycji nie brała ona udziału). Brazylijczycy musieli uznać wyższość Bułgarów w pięciu odsłonach, ale w starciach z Francuzami oraz Panamczykami byli górą w trzech aktach.
Z roli faworyta grupy D w pełni wywiązali się mistrzowie olimpijscy z Monachium i ci, którzy cztery lata temu w Sofii stanęli na najniższym stopniu podium – Japończycy. Ponadto warto dodać, że w pierwszej fazie grupowej jako jedyni nie przegrali oni nawet seta. Rywalizacja w Tijuanie pomyślnie zakończyła się także dla Belgów, którym ulegli Chińczycy oraz Kanadyjczycy (oba zespoły w ostatnich zmaganiach kontynentalnych wywalczyły 3.  lokatę).
Miejsce w czołowej dwunastce zawodów zapewnili sobie również wicemistrzowie Europy (Włochy 1971) – Czechosłowacy. W decydującym pojedynku o fotel lidera grupy E potrzebowali aż pięciu partii, żeby wygrać z tymi, którzy z tego samego europejskiego czempionatu wywieźli brąz – Rumunami. 3. i 4. pozycję w Puebla zajęli odpowiednio reprezentanci Korei Południowej (trzy razy z rzędu kończyli igrzyska azjatyckie na drugiej lokacie) oraz Portorykańczycy.
Grupa F, do której przypisana została m.in. reprezentacja Polski, rozgrywała swoje mecze w Toluca. Siatkarze prowadzeni przez trenera Huberta Jerzego Wagnera rozpoczęli turniej od pewnego trzysetowego zwycięstwa nad srebrnymi medalistami Mistrzostw Afryki 1971 – Egipcjanami. Najbardziej zacięte starcie w ramach pierwszej fazy grupowej biało-czerwoni stoczyli z triumfatorami czempionatu Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów 1973 – Amerykanami. Polacy w czterech odsłonach pokonali zarówno zawodników Stanów Zjednoczonych, jak i tych, którzy stanęli na najniższym stopniu podium IO 1972 oraz najwyższym ME 1971 – graczy Związku Radzieckiego. Zespół ZSRR wygrał dwa pozostałe spotkania, a tym samym uplasował się tuż za polską drużyną.

Mecze o miejsca 1-12.

Dwanaście najlepszych reprezentacji pierwszej fazy zostało podzielonych na trzy grupy. Polacy przenieśli się z Toluca do Meksyku, gdzie najpierw zmierzyli się z graczami NRD. Obrońcy tytułu mistrzów świata sprzed czterech lat zostali dosłownie zmiażdżeni przez biało-czerwonych. Podopieczni trenera Huberta Jerzego Wagnera po dwa punkty zainkasowali również w rywalizacji z Belgami oraz gospodarzami zawodów. Zespoły te musiały uznać także wyższość wicemistrzów olimpijskich z Monachium, którzy razem z polskimi siatkarzami awansowali z grupy G do części finałowej. Jeśli chodzi o grupę H grającą w Puebla, to awans do strefy medalowej wywalczyli Czechosłowacy i zawodnicy Związku Radzieckiego. W starciach ze srebrnymi oraz złotymi medalistami ME 1971 polegli Kubańczycy i Brazylijczycy. Z kolei fotel lidera grupy I przypadł tym, którzy dwa lata wcześniej zdobyli olimpijskie złoto. W Toluca sporo krwi Japończykom napsuli Rumuni pokonani przez nich dopiero po grze na przewagi w piątej partii. Dzięki triumfom nad Bułgarami i Holendrami 3. ekipa ostatniego europejskiego czempionatu weszła do grupy finałowej z 2. pozycji.

Mecze o miejsca 13-24. 

Dokładnie na takiej samej zasadzie przebiegały zmagania drużyn, które pierwszą fazę zakończyły na 3. i 4. lokatach. W Guadalajarze (grupa J) pozostanie w walce o 13. miejsce zapewnili sobie Amerykanie oraz Tunezyjczycy, a perspektywą gry o 19. musieli zadowolić się Kanadyjczycy i Wenezuelczycy. Chińczycy byli numerem jeden w grupie K (Monterrey). Bezpośrednio za tymi, którzy Igrzyska Azjatyckie 1974 sfinalizowali na najniższym stopniu podium zostali sklasyfikowani Francuzi. Tabelę zamknęli Portorykańczycy nie ugrywając nawet honorowej odsłony w pojedynku z Dominikańczykami. Natomiast w Tijuanie grupę L wygrali Koreańczycy, za którymi uplasowali się Egipcjanie. Na inaugurację tego etapu rozgrywek Włosi byli górą w spotkaniu z Panamczykami, więc zajęli oni przedostatnią pozycję.

Mecze o miejsca 19-24.

Z kompletem pięciu zwycięstw, z zaledwie jednym przegraną partią 19. miejsce przypieczętowali Włosi. Pomimo trzysetowej przegranej z siatkarzami z Półwyspu Apenińskiego, w związku z finalnym sukcesem w ciężkiej przeprawie z Wenezuelczykami oraz trzema dość pewnymi wygranymi 20. lokatę wyszarpali Kanadyjczycy. 21. pozycja przypadła wspomnianym już walecznym brązowym medalistom Mistrzostw Ameryki Południowej 1973. Dominikańczycy, którzy ograli Portorykańczyków i Panamczyków, sklasyfikowani zostali na 22. miejscu. 23. lokatę zajęła ekipa z Portoryko, która w swoim ostatnim meczu pokonała zespół z Panamy bez straty seta.

Mecze o miejsca 13-18.

W tej rywalizacji równych nie mieli sobie Koreańczycy (13. pozycja), którzy w kluczowym starciu z Amerykanami (14. miejsce) przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę po rozegraniu pięciu odsłon. Wyższość trzykrotnych wicemistrzów igrzysk azjatyckich oraz mistrzów strefy NORCECA (Tijuana 1973) musieli uznać Chińczycy, którzy za sprawą trzech wiktorii uplasowali się na 15. lokacie. 16. miejsce przypadło Francuzom, którym ulegli Egipcjanie i Tunezyjczycy. Pojedynek egipsko-tunezyjski zakończył się pięciosetową wygraną srebrnych medalistów Mistrzostw Afryki 1971 (17. pozycja). 

Mecze o miejsca 7-12. 

Zmagania o 7. lokatę były zdecydowanie bardziej emocjonujące. Z czterema zwycięstwami i jedną porażką sfinalizowali je zarówno Bułgarzy, jak i Kubańczycy. Jednak w ostatecznym rozrachunku wyżej sklasyfikowani zostali ci, którzy cztery lata wcześniej cieszyli się srebrnymi krążkami. Jako jedyni zdołali ich pokonać Brazylijczycy, ale niepowodzenia z 3. ekipą Mistrzostw Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów oraz Meksykanami zepchnęły Canarinhos na 9. pozycję. Gospodarze turnieju z racji gorszego stosunku setów musieli zadowolić się 10. miejscem. Kwestię 11. lokaty rozstrzygnęło czterosetowe starcie pomiędzy Belgami a Holendrami, które padło łupem tych pierwszych.

Grupa finałowa

W znakomitym stylu złote medale Mistrzostw Świat 1974 zdobyli Polacy., którzy aż trzy mecze zakończyli na swoją korzyść dopiero w piątej partii. Były to spotkania z zawodnikami ZSRR, Czechosłowakami oraz graczami NRD. Natomiast z pokonaniem Rumunów i Japończyków biało-czerwoni nie mieli żadnych większych problemów. Razem z podopiecznymi trenera Huberta Jerzego Wagnera na podium stanęli reprezentanci Związku Radzieckiego oraz siatkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni. 4. pozycję zajęli ci, którzy przystępowali do zawodów w roli obrońców tytułu, a 5. i 6. odpowiednio srebrni i brązowi medaliści ME 1971.

WYNIKI WSZYSTKICH SPOTKAŃ POLAKÓW:

Pierwsza faza grupowa – grupa F:
13.10.1974r.: Polska – Egipt 3:0 (15:3, 15:6, 15:5)
14.10.1974r.: Polska – Stany Zjednoczone 3:1 (15:10, 13:15, 15:10, 15:6)
15.10.1974r.: Polska – ZSRR 3:1 (15:9, 6:15, 15:6, 15:11)

Mecze o miejsca 1-12. – grupa G:
18.10.1974r.: Polska – NRD 3:0 (15:4, 15:6, 15:2)
19.10.1974r.: Polska – Belgia 3:0 (15:9, 15:11, 15:9)
20.10.1974r.: Polska – Meksyk 3:1 (15:12, 15:11, 8:15, 17:15)

Grupa finałowa:
22.10.1974r.: Polska – ZSRR 3:2 (16:14, 9:15, 15:6, 12:15, 15:7)
23.10.1974r.: Polska – Czechosłowacja 3:2 (13:15, 14:16, 15:6, 15:10, 15:5)
24.10.1974r.: Polska – NRD 3:2 (15:7, 15:9, 13:15, 12:15, 15:5)
26.10.1974r.: Polska – Rumunia 3:0 (15:4, 15:10, 15:9)
28.10.1974r.: Polska – Japonia 3:1 (13:15, 15:7, 15:11, 17:15)

KLASYFIKACJA KOŃCOWA:

1. POLSKA
2. ZSRR
3. JAPONIA
4. NRD
5. Czechosłowacja
6. Rumunia
7. Bułgaria
8. Kuba
9. Brazylia
10. Meksyk
11. Belgia
12. Holandia
13. Korea Południowa
14. Stany Zjednoczone
15. Chiny
16. Francja
17. Egipt
18. Tunezja
19. Włochy
20. Kanada
21. Wenezuela
22. Dominikana
23. Portoryko
24. Panama

SKŁAD REPREZENTACJI POLSKI:

Ryszard BOSEK, Wiesław CZAJA, Wiesław GAWŁOWSKI, Stanisław GOŚCINIAK, Marek KARBARZ, Włodzimierz SADALSKI, Aleksander SKIBA, Edward SKOREK, Włodzimierz STEFAŃSKI, Mirosław RYBACZEWSKI, Tomasz WÓJTOWICZ, Zbigniew ZARZYCKI oraz trener Hubert Jerzy WAGNER

źródło: informacje własne / Krzysztof Mecner "80 lat polskiej siatkówki" – opracowanie własne
fot. Anna Skowrońska (VOLLEYWORLD / Skowrography)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.