How To Upload Resume To Seek On Iphone Essay On Nurse Patient Relationship Dark Of The Moon Transformers Summary Design Nursing Poster Presentation Topics Sample Cover Letter For Internship Marketing Thesis Auburn Building Science

#PlusLiga: 6. kolejka PlusLigi rozstrzygnięta

 

Za nami 6. kolejka PlusLigi! Niestety, z racji koronawirusa i nowych przypadków w zespołach, udało się rozegrać tylko cztery spotkania, w których mimo wszystko nie zabrakło emocji, pięknych serwisów i długich wymian. Zapraszamy na krótkie podsumowanie weekendowych zmagań.

Aluron CMC Warta Zawiercie – Cerrad Enea Czarni Radom

Kolejkę otworzyło spotkanie będącej w świetnej dyspozycji ekipy z Zawiercia z coraz lepiej grającą drużyną z Radomia. Historia spotkań między tymi drużynami układa się na korzyść zawodników Roberta Prygla, którzy na dziesięć rozegranych spotkań z Jurajskimi Rycerzami wygrali ich aż siedem. Mimo to roli faworyta tego meczu stawiani byli gospodarze. Trenerzy obu ekip mogli wystawić swoje najmocniejsze działa. Od początku spotkania drużyna Igora Kolakovicia prezentowali świetną dyspozycję, a w ataku niezmiennie dominował Mateusz Malinowski. Nie zawodził również duet przyjmujących – Piotr Orczyk i Garrett Muagututia. Piłki doskonale rozprowadzał Maximiliano Cavanna, Przyjezdni nie mogli poradzić sobie z przyjęciem, w żaden sposób nie zagrozili też przeciwnikowi i to gospodarze mogli cieszyć się z wygranej pierwszej partii. Drugi set również układał się pod dyktando zawiercian. Jasnym punktem drużyny Roberta Prygla był świetnie dysponowany w tym meczu Dawid Konarski, jednak to nie wystarczyło aby doprowadzić do wyrównania w meczu. W konsekwencji jurajskim siatkarzom brakowało już tylko jednego seta do zakończenia spotkania. Trzecia partia była najbardziej wyrównana, jednak zawiercianie mimo to kontrolowali jego przebieg. Pewnie pokonali przeciwnika, nie pozwalając na przedłużenie tego pojedynku. Poza Dawidem Konarskim, u reszty radomskich zawodników zawiodła skuteczność: Lucas Los skończył jedynie 3 ataki na 17 prób, Wiktor Josifow również niezbyt przełożył swoje doświadczenia na punkty w tym spotkaniu. Ekipa z Zawiercia wygrała kolejny, czwarty już mecz ligowy, pokazując bardzo ładną dla oka siatkówkę i to oni mogli dopisać do swojego konta trzy punkty.

Aluron CMC Warta Zawiecie – Cerrad Enea Czarni Radom 3:0 (25:21, 25:20, 25:22)
MVP: Gualberto Flavio

Składy:
Aluron CMC Warta Zawiercie: Niemiec, Malinowski, Flavio, Cavanna, Orczyk, Muagututia, Żurek (L) oraz Bociek, Gjorgiev
Cerrad Enea Czarni Radom: Dryja, Kędzierski, Konarski, Loh, Josifow, Sander, Masłowski (L) oraz Gąsior, Zrajkowski, Ostrowski, Pasiński
 


Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn

Pierwsza drużyna ubiegłego, niedokończonego sezonu jest w tym sezonie niepokonana i tak miało również pozostać w sobotnim meczu. Premierowa partia przez większość czasu była wyrównana. Obie ekipy popełniały sporo błędów. Po stronie Olsztyna bardzo dobrze prezentowali się Damian Schulz oraz Wojciech Żaliński. Natomiast po drugiej stronie siatki można było zwrócić uwagę na będącego w świetniej dyspozycji w tym sezonie Kamila Semeniuka, jak i bardzo solidnego w tym spotkaniu Davida Smitha. Wyrównany stan utrzymywał się do wyniku 20:19, jednak w tym momencie zawodnicy Nikoli Grbicia zebrali w sobie siły i rozstrzygnęli tego seta na swoją korzyść. Druga odsłona już od początku była demonstracją siły kędzierzynian. Zaprezentowali bardzo mocną zagrywkę, która odrzucała przeciwnika od siatki. Daniel Castellani próbował ratować sytuację zmianami, jednak niczego to nie zmieniło i gospodarze byli już tylko jeden set od wygrania całego meczu. W trzeciej partii olsztynianie odwrócili losy spotkania, od początku pokazali bardzo pewną i ułożoną grę, ze świetnej strony zaprezentowali się Robbert Andringa i Mateusz Poręba, a także Ruben Schott. Przyczyniło się to do pewnego wygrania seta przez drużynę przyjezdną. W czwartej i ostatniej już partii gospodarze od połowy przejęli inicjatywę. Olsztynianie nie byli w stanie dogonić rozpędzonej ZAKSY i to właśnie kędzierzynianie mogli cieszyć się z kolejnego wygranego spotkania, pozostając bez porażki.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (25:21, 25:18, 17:25, 25:16)
MVP: Aleksander Śliwka

Składy:
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rejno, Toniutti, Kluth, Śliwka, Semeniuk, Smith, Zatorski (L) oraz Kaczmarek, Staszewski, Prokopczuk, Banach (L)
Indykpol AZS Olsztyn: Stępień, Concepcion, Schulz, Teryomenko, Schott, Żaliński, Gruszczyński (L) oraz Droszyński, Poręba, Andringa, Kapica, Woch, Ciunajtis (L)


Stal Nysa – Asseco Resovia Rzeszów

Pierwszą partię niezwykle mocno rozpoczęli gospodarze, którzy prowadzili nawet 8:3. Pokazali ogromną siłę w zagrywce, fantastycznie pracował w bloku Bartłomiej Lemański, który kończył również wszystkie piłki w ataku. Podwójna zmiana dokonana przez trenera Alberto Giulianiego zaowocowała wyrównaniem na 11:11. Od tej pory rzeszowianie dużo lepiej się prezentowali, natomiast coraz gorzej grali gospodarze. Gospodarze w końcówce zdołali obronić dwie piłki setowe, jednak kolejna została już skutecznie zakończona przez rzeszowian. W drugim secie goście prowadzili tylko na początku, później bowiem impuls do gry gospodarzom dał Michał Filip. Atakujący bombardował rywali swoją zagrywką, co przyczyniło się na coraz większą przewagę ekipy Stali. Seta zakończył w dalszym ciągu świetnie spisujący się Lemański. W kolejnej partii zawodnicy trenera Stelmacha podtrzymali dobrą dyspozycję, na co trener Giuliani musiał zareagować korektą w składzie. Resoviacy szybko odrobili straty a w połowie seta wyszli nawet na prowadzenie. Gdy goście zbliżali się do wygrania partii, gospodarze ponownie stanęli na wysokości zadania – w ataku w dalszym ciągu świetnie spisywał się Michał FIlip, dobrze funkcjonował również blok. Nysanie wygrali tę odsłonę, dzięki czemu prowadzili w setach 2:1. W czwartej partii rzeszowianie od początku zbudowali sobie przewagę i utrzymali ją do końca seta. Przyszła pora na tie-break, którego lepiej rozpoczęli goście, prowadząc 3:1. Zawodnicy trenera Stelmacha szybko nadrobili stratę, wychodząc nawet na dwupunktowe prowadzenie. Przy stanie 10:10 na zagrywkę wszedł Nikolas Szerszeń i popisał się asem serwisowym. Dzięki temu podopieczni Alberto Giulianiego wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Dopisali tym samym dwa cenne punkty w ligowej tabeli.

Stal Nysa – Asseco Resovia Rzeszów 2:3 (22:25. 25:19, 25:22, 18:25, 12:15)
MVP: Karol Butryn

Składy: 
Stal Nysa: Komenda, Bartman, M'Baye, Lemański, Łapszyński, Filip, Dembiec (L) oraz Bućko, Szczurek, Ruciak (L)
Asseco Resovia Rzeszów: Szerszeń, Drzyzga, Jendryk, Hain, Cebulj, Butryn, Potera (L) oraz Taht, Tammemaa, Woicki, Domagała, Buszek, Mariański (L)


Cuprum Lubin – Ślepsk Malow Suwałki 

Ostatnim spotkaniem tego weekendu był mecz między drużynami z Lubina z trenerem Fronckowiakiem na czele przeciwko zawodnikom z Suwałk. Przypomnijmy, że podopieczni Andrzeja Kowala wracają do gry po dłuższej przerwie spowodowanej koronawirusem w swoich szeregach. Jednak już od początku meczu to suwalczanie pewnie prowadzili swoją grę, nie pozwalając przeciwnikowi rozwinąć skrzydeł. W każdym secie wyraźnie kontrolowali jego przebieg i pokazali, że dłuższy brak gry nie wybił ich z rytmu meczowego Wśród zawodników wygranej drużyny na pochwałę zasłużyli na pewno: Marcin Waliński (10 pkt, w tym dwa asy serwisowe), Kevin Klinkenberg (14 pkt i statuetka MVP) oraz Bartłomiej Bołądź (12 pkt).

Cuprum Lubin – Ślepsk Malow Suwałki 0:3 (19:25, 22:25, 20:25)
MVP: Kevin Klinkenberg

Składy:
Cuprum Lubin: Gunia, Ferens, Smoliński, Jimenez, Magnuszewski, Rodrigues, Penchev, Szymura (L) oraz Maruszczyk, Lorenc, Oliveira, Magnuszewski, Makoś (L)
Ślepsk Malow Suwałki: Waliński, Klinkenberg, Bołądź, Takvam, Sapiński, Tuaniga, Filipowicz (L) oraz Warda, Sacharewicz, Czunkiewicz (L)

TABELA PO  6. KOLEJCE:
LP.
DRUŻYNA
PUNKTY
MECZE
SETY
MAŁE PUNKTY
rozegr.
wygr.
przegr.
wygr.
przegr.
zdob.
strac.
1. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 18 6 6 0 18 3 517 428
2. Aluron CMC Warta Zawiercie 13 5 4 1 14 4 435 382
3. Jastrzębski Węgiel 8 4 3 1 10 6 369 341
4. Trefl Gdańsk 8 4 3 1 9 6 340 304
5. Asseco Resovia Rzeszów 6 4 3 1 9 9 379 374
6. Ślepsk Malow Suwałki 6 3 2 1 6 3 219 208
7. PGE Skra Bełchatów 6 4 2 2 8 7 360 356
8. GKS Katowice 6 4 2 2 8 8 335 347
9. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 5 2 2 0 6 3 204 184
10. Cerrad Enea Czarni Radom 5 5 2 3 8 13 444 469
11. Indykpol AZS Olsztyn 4 5 1 4 6 12 382 416
12. Stal Nysa 3 5 0 5 6 15 414 480
13. MKS Będzin 1 4 0 4 4 12 319 378
14. Cuprum Lubin 1 5 0 5 4 15 400 450

źródło: informacja własna
fot. Aneta Serafin (Aneta Serafin FOTO)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Maciej Dziedzic

Maciej Dziedzic

Siatkówka towarzyszy mi już od 15 lat, radość sprawia mi zarówno gra z przyjaciółmi, jak i emocje przeżywane z trybun podczas meczów, na które staram się regularnie jeździć. Na codzień studiuję prawo, a w wolnych chwilach lubię pograć na pianinie oraz perkusji. Dołączenie do zespołu Volleyworld było świetną decyzją!