Powtórka z 2014, zmiany w Radomiu
Mimo, że uwagę kibiców przyciągnęła przede wszystkim rywalizacja w gorącej Brazylii w ramach Klubowych Mistrzostw Świata, w siatkarskim środowisku działo się o wiele więcej. Zanim zasiądziemy do wigilijnych stołów, pora na podsumowanie ostatniego, przedświątecznego tygodnia!

Kolejne karty odkryte
O tym, że Polska zostanie gospodarzem Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn 2027 wiemy już od dawna. PZPS po kolei ujawniał, w jakich miastach rozegrane zostaną turnieje. W minionym tygodniu, kibice zostali poinformowani, że do grona Miast-Gospodarzy dołączyła również stolica Śląska – Katowice. To właśnie tam znajduje się legendarny Spodek, w którym w 2014 Polacy po 40 latach ponownie stanęli na najwyższym stopniu podium Mistrzostw Świata.
Co więcej, mówi się, że w 2026 roku, Polska ponownie stanie się tłem ogromnych siatkarskich emocji i będzie gospodarzem jednego z turniejów Ligi Narodów Mężczyzn. Szczegóły jednak nie są znane. Miejmy nadzieję, że więcej informacji na ten temat pojawi się wkrótce.
Rywalizacja w Turcji
Nie samymi Klubowymi Mistrzostwami Świata człowiek żyje – w tym czasie w Turcji, nieco w cieniu tego turnieju toczyły się rozgrywki tamtejszej SMS Grup Efeler Ligi. W ramach 11. kolejki rozgrywek spotkanie z Gaziantep Genclik Spor rozegrał reprezentowany przez Tomasza Fornala Ziraat Bank Ankara. Zespół z Ankary, który dotychczas doskonale radził sobie w lidze i ma na swoim koncie zaledwie jedną porażkę, w czterech setach pokonał rywala. Fornal w meczu zdobył aż 19 punktów i był jedną z czołowych postaci Ziraatu. Zwycięstwo na swoim koncie zapisał również zespół Fenerbahce Medicana Stambuł. Drużyna Fabiana Drzyzgi odnotowała kolejny sukces z rzędu, pokonując bez straty seta Kusgöz Izmir Vinc Akkus Belediyespor. W 11. kolejce zespół Aleksandra Śliwki – Halkbank Ankara zmierzył się z Spor Toto i pokonał rywala w trzech partiach. Drużyna odniosła zwycięstwo, jednak Polak w tym spotkaniu nie pojawił się na parkiecie.
Śliwkę na boisku oglądać mogliśmy za to w 12. kolejce – było to pierwsze spotkanie tego w barwach Halkbanku na tureckim parkiecie. Polski przyjmujący zadebiutował w nowym zespole na polskiej ziemi, w spotkaniu przeciwko Bogdance LUK Lublin, rozgrywanym w ramach Ligi Mistrzów. Teraz Śliwka po raz pierwszy zagrał w tamtejszej SMS Grup Efeler Lidze – wraz z drużyną pokonał zespół Rams Global Cizre Bld. 3:0. W 12. kolejce sukcesy odniósł również Tomasz Fornal. Jego zespól potrzebował trzech partii, aby zakończyć sukcesem spotkanie z IBB Spor Kulübü. Tyle szczęścia nie miał Fabian Drzyzga – Fenerbahce Medicana Stambuł uległa Bursa Büyüksehir Bld., kończąc spotkanie bez ani jednego wygranego seta.
Kobieca odsłona rozgrywek ligi tureckiej również dostarczyła wielu emocji kibicom – szczególnie za sprawą grających tam Polek. W ramach 12. kolejki Vodafone Sultanlar Ligi zespół Magdaleny Stysiak – Eczacibasi Dynavit Stambuł zmierzył się z Galatasaray Stambuł – drużyną Martyny Łukasik. W tym starciu górą okazała się Stysiak, której drużyna zwyciężyła 3:0. W drugim spotkaniu z reprezentującą barwy Besiktas Stambuł Julią Szczurowską zmierzyła się z Martyną Grajber-Nowakowską i Aleksandrą Rasińską grającymi w Aydın Büyükşehir Belediyespor. To spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji – dopiero tie-break wyłonił zwycięzcę. Po pięciu partiach zaciętej rywalizacji, zwycięstwo świętować mogły Rasińska z Grajber-Nowakowską.
W 13. kolejce popisała się Agnieszka Korneluk. Wraz z Fenerbahce Medicana Stambuł zwyciężyła 3:0 w spotkaniu z Nilüfer Belediyespor Eker, zdobywając 13 punktów i ani razu nie myląc się w ataku. Ilbank Ankara w składzie z Zuzanną Górecką, która zdobyła 10 punktów, uległ rywalkom z Zeren Spor 0:3. Porażkę odniosły również Malwina Smarzek, Martyna Czyrniańska i Weronika Centka-Tietianiec. Ich Kuzeyboru w pięciu partiach przegrał z Besiktas Stambuł Julii Szczurowskiej, która zdobyła aż 25 punktów. W 13. kolejce smaku porażki doznały również Grajber-Nowakowska i Rasińska, które w trzech setach zostały pokonane przez Magdalenę Stysiak i jej Eczacibasi Dynavit Stambuł.
Wołosz króluje
Doskonale na zagranicznych parkietach radzi sobie Joanna Wołosz. Legendarna polska rozgrywająca wraz ze swoim zespołem Prosecco Doc A. Carraro Imoco Conegliano, po raz 15. z rzędu triumfowała w Serie A. To jedyny niepokonany zespół biorący udział w tych rozgrywkach. Po wywalczeniu srebrnego medalu na KMŚ, Prosecco Doc A. Carraro Imoco Conegliano kontynuowało swoją szczęśliwą passę we włoskiej lidze i bez straty seta pokonało zespół Honda Cuneo Granda Volley.
Walka o Puchar Cesarza
W finale Pucharu Cesarza po zwycięstwie 3:0 nad JTEKT Stings zameldował się Norbert Huber wraz ze swoim zespołem – Wolf Dogs Nagoya. Nie udało się to innemu polskiemu zawodnikowi – mimo zdobycia przez Kurka 28 punktów, jego zespołowi – Tokio Great Bears nie udało się pokonać Vorreas Hokkaido. Drużyna z Tokio prowadziła 2:0 w setach i ostatecznie przegrała po tie-breaku.
Po jednostronnym, zakończonym wynikiem 3:0 spotkaniu finałowym z Voreas Hokkaido, to Huber wraz ze swoim zespołem mógł unieść Puchar. To pierwsze trofeum wywalczone przez polskiego środkowego w japońskiej lidze. Wcześniej po Puchar Cesarza sięgnęli Michał Kubiak oraz Bartosz Kurek.
Nowy trener Radomki
Zmiany nastąpiły w Radomiu – stanowisko pierwszego trenera zespołu MOYA Radomka Radom objął Piotr Filipowicz, który zastąpił Jakuba Głuszaka. O rozstaniu z dotychczasowym trenerem klub poinformował w poniedziałek, natomiast we wtorkowym komunikacie, oświadczył, że funkcję trenera pełnił będzie Filipowicz, będący początkowo fizjoterapeutą, a następnie drugim trenerem zespołu.
Kontuzja polskiego środkowego
W sezonie reprezentacyjnym debiutant w kadrze Grbicia, obecnie środkowy drużyny Hemarpol Norwid Częstochowa – Jakub Nowak coraz częściej trafia do pierwszego składu. Zawodnika przed samą końcówką roku spotkał jednak pech – podczas treningu doznał złamania palca prawej dłoni, co może wykluczyć go z gry nawet na 8 tygodni. Obecnie zawodnik jest po zabiegu.
Tragedia we Włoszech
Dramatyczne wieści dotarły do włoskich kibiców – w wyniku wypadku drogowego życie straciła 20-letnia siatkarska Matilde Baldi. Młoda zawodniczka od razu po wypadku została przewieziona do szpitala, jednak jej obrażenia okazały się na tyle rozległe, że tam zmarła.
fot. Julia Babel

