Płynny przeskok z ligi do reprezentacji

Od turnieju finałowego Ligi Mistrzów siatkarzy po Silesia Cup oraz AIA Aequilibrium Cup Women Elite. Co wydarzyło się w świecie siatkówki w ciągu ostatnich dwóch tygodni? Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą odsłoną Volley Weeka.

Ostatnie akordy ligowej rywalizacji

Podobnie jak w 2025 roku w Łodzi, tak i w 2026 w Turynie triumfatorem Ligi Mistrzów siatkarzy została Sir Sicoma Monini Perugia z Kamilem Semeniukiem w składzie. Uraz łydki spowodował, że polskiemu przyjmującemu nie było dane zaprezentować się przed publicznością w Atlas Arenie w pełnym wymiarze, natomiast w Palasport Olimpico miał on znaczący wpływ na końcowy wynik swojej drużyny. Dla Semeniuka było to już czwarte zwycięstwo w tych rozgrywkach, więc ten sukces niewątpliwie można określić mianem legendarnego.
W finale Ligi Mistrzów 2025/2026 przeciwnikiem włoskiej ekipy znów była Aluron CMC Warta Zawiercie – o ile w zeszłym roku walka pomiędzy tymi zespołami była niezwykle zacięta, o tyle 17 maja 2026 roku turyński parkiet dosłownie zdominowali podopieczni trenera Lorenzettiego.
Emocji z kolei nie zabrakło w meczu o brązowy medal, który ostatecznie zawisł na szyjach zawodników Ziraatu Bankasi Ankara, a w tym Tomasza Fornala. Rywalem tureckiego klubu był PGE Projekt Warszawa – warszawscy gracze prowadzili 2:1, ale podopieczni trenera Kavaza doprowadzili do remisu i poszli za ciosem w tie-breaku. Jeśli chcecie dowiedzieć się nieco więcej na temat tego turnieju, to polecamy specjalnie dedykowany mu artykuł.

Meczowy przedsmak sezonu reprezentacyjnego

Polscy siatkarze w ramach Silesia Cup 2026 zmierzyli się kolejno z Serbami, Ukraińcami i Bułgarami. Wymienione drużyny rywalizowały ze sobą w środę w Arenie Sosnowiec oraz w piątek i sobotę w katowickim Spodku. Biało-czerwoni rozpoczęli turniej od porażki – po bardzo wyrównanym pojedynku, o którego rozstrzygnięciu decydował tie-break musieli oni uznać wyższość podopiecznych trenera Cretu. Jeśli chodzi o naszą reprezentację, to najwięcej punktów zdobył Jakub Majchrzak (14), a w serbskich szeregach niekwestionowanym liderem był Nemanja Masulović (35). Zespół prowadzony przez trenera Grbicia zwycięsko wyszedł natomiast ze starcia zarówno z Ukrainą, jak i Bułgarią. W piątkowym spotkaniu Polacy rozprawili się z przeciwnikami w czterech partiach – wśród naszych zawodników najbardziej wyróżniał się Bartosz Gomułka (21), a po drugiej stronie siatki był to Dmytro Janczuk (15). Z kolei w sobotę Bułgarzy stanowili tylko „tło” dla biało-czerwonych, którzy wygrali pewnie bez straty seta. Łupem podpiecznych trenera Blenginiego honorowo padła jedynie dodatkowo rozegrana odsłona nr 4. W tym meczu po 12 oczek wywalczyli Michał Gierżot oraz Aliaksei Nasevich. Reprezentacja Polski zajęła 1. miejsce w tych towarzyskich rozgrywkach. Pomimo wspomnianej dotkliwej porażki na 2. pozycji uplasowała bułgarska ekipa – czterech partii potrzebowała, żeby pokonać Ukrainę, a w pojedynku z Serbią triumfowała po tie-breaku. Starcie Serbii z Ukrainą zakończylo się wynikiem 1:3.

Do Genui udały się nasze siatkarki, gdzie wzięły udział w turnieju towarzyskim AIA Aequilibrium Cup Women Elite. Na otwarcie przegrywały już 0:2 z Turczynkami. Rywalki świetnie rozpoczęły też trzeci akt, ale biało-czerwone zdołały się ocknąć w odpowiednim momencie i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę zarówno w tej, jak i następnej odsłonie. Jednak w tie-breaku ponownie ogarnęła je niemoc, więc to reprezentantki Turcji postawiły „kropkę nad i”. Liderką w polskich szeregach była Julia Szczurowska (17), a w tureckich Yaprak Erkek (25). Niewiele do powiedzenia w sobotnim meczu z Polkami miały Serbki – podopieczne trenera Lavariniego sfinalizowały to spotkanie na swoją korzyść w trzech partiach. Znakomicie zaprezentowała się Oliwia Sieradzka (16). Kolejną pięciosetową batalię polskie siatkarki stoczyły w niedzielny wieczór – ich rywalkami były Włoszki. Ostatecznie dwa punkty zainkasowały gospodynie. Jeśli chodzi o reprezentację Polski, to „pierwsze skrzypce” grała Martyna Czyrniańska (25), a wśród Włoszek prym wiodła Ekaterina Antropova (20). Podopieczne trenera Velasco w Genui były niepokonane – po tie-breaku wygrały także z Serbkami, natomiast starcie z Turczynkami zamknęły w czterech aktach. Pojedynek serbsko-turecki był czterosetowy, a smaku zwycięstwa zaznały zawodniczki prowadzone przez trenera Terzicia.

Rozpędzona karuzela transferowa – Tauron Liga & PlusLiga

Metalkas Pałac Bydgoszcz, który w sezonie 2025/2026 został sklasyfikowany na 7. miejscu, poinformował, że w jego barwach w dalszym ciągu występować będą: środkowa będąca wychowanką klubu, pani Kapitan – Marta Pol; rozgrywająca, która dotychczas w jednej drużynie spędzała maksymalnie 2 lata, ale w Bydgoszczy zdecydowała się pozostać na 3. rok – Marta Łyczakowska; libero, dla której w ogólnym rozrachunku będzie to już 7. sezon w bydgoskim zespole – Monika Jagła oraz jeszcze jedna środkowa – Gabriela Dębowska.
Kolejne informacje odnośnie przedłużeń kontraktów dobiegają również z szeregów Mistrzyń Polski. W PGE Budowlanych Łódź zostają: libero Justyna Łyksiak, która z łódzką ekipą związana jest od sezonu 2021/2022; trzy doświadczone środkowe – Paulina Majkowska, Joanna Lelonkiewicz i Sasa Planinsec; szwajcarska atakująca polskiego pochodzenia – Maja Storck; niespełna dziewiętnastoletnia rozgrywająca – Nadia Siuda; rumuńska przyjmująca – Rodica Buterez oraz duet trenerski, czyli Maciej Biernat i Krystian Pachliński. Z łódzkim klubem pożegnała się natomiast przyjmująca Paulina Damaske.
Jeśli chodzi o Wicemistrzynie Polski, to przeważają rozstania. W sezonie 2026/2027 w KS DevelopRes Rzeszów nie zagra kilka kluczowych zawodniczek: amerykańska atakująca Taylor Bannister, rozgrywająca Katarzyna Wenerska, libero Aleksandra Szczygłowska, ukraińska środkowa Svitlana Dorsman i rozgrywająca Karina Chmielewska. Rzeszowski klub przypomniał, że nadal będzie współpracował z środkową Dominiką Pierzchałą oraz wspomniał, że holenderska przyjmująca Laura Jansen i przyjmująca Julita Piasecka także znajdą się w składzie drużyny na kolejną edycję rywalizacji w ramach Tauron Ligi.
Dwie informacje przekazał LOTTO Chemik Police – najpierw ogłosił, że nową umowę podpisała przyjmująca Julia Orzoł, a następnie podziękował libero Elizie Ropeli-Puzdrowskiej za dwa wspólne sezony.
MOYA Radomka Radom serwuje kilka konkretów naraz. 9. zespół TAURON Ligi 2025/2026 nadal reprezentować będzie tercet środkowych – ważny kontrakt ma Ukrainka Kateryna Zhylinska, natomiast podpisy pod nowymi złożyły Kornelia Garita oraz Iga Marszałkowicz. Barw radomskiej ekipy ponownie bronić będzie też ukraińska libero Krystyna Niemtseva. Jednak nie obyło się również bez pożegnań – przyjmująca Agata Plaga, libero Nikola Jęcek, atakująca Wiktoria Szumera i bośniacka przyjmująca Andela Kovac to siatkarki, które na najbliższy sezon do Radomia na pewno nie wrócą.
Atakująca Weronika Sobiczewska, rozgrywająca Julia Bińczycka, środkowa Rozalia Moszyńska oraz przyjmująca Aleksandra Adamczyk zostają na kolejny rok w ITA TOOLS Stali Mielec. Klub z Mielca przeplata informacje odnośnie nowych umów z tymi dotyczącymi zakończonych współprac – w gronie zawodniczek, którym podziękowano znalazły się: austriacka środkowa Nina Nesimović, kanadyjska atakująca Natasha Calkins i przyjmująca Marta Pamuła.
Sokół & Hagric Mogilno na ten moment poinformował o tym, że środkowa Wiktoria Nowak będzie wchodziła w skład zespołu także w sezonie 2026/2027.

BOGDANKA LUK Lublin oficjalnie pożegnała aż pięciu siatkarzy. W szeregach Wicemistrzów Polski nie zobaczymy już: brazylijskiego libero Thalesa Hossa, kanadyjskiego środkowego Fynniana McCarthy’ego, libero Macieja Czyrka, kanadyjskiego przyjmującego Jacksona Younga oraz francuskiego przyjmującego Hilira Henno.
Z uwagi na wynik sportowy i okoliczności utrzymania się w PlusLidze z całą pewnością nikogo nie dziwią konkretne roszady w składzie Steam Hemarpol Politechniki Czestochowa. W sezonie 2026/2027 w barwach klubu spod Jasnej Góry nie zagrają: przyjmujący Bartłomiej Lipiński, argentyński rozgrywający Luciano De Cecco, irański przyjmujący Milad Ebadipur, czeski atakujący Patrik Indra, środkowy Sebastian Adamczyk, libero Bartosz Makoś, francuski atakujący Samuel Jeanlys oraz środkowy Damian Radziwon. Całkowitej przebudowie ulegnie także sztab. Środkowy Jakub Nowak, przyjmujący Jakub Kiedos, rozgrywający Tomasz Kowalski i środkowy Daniel Popiela to ci, którzy jeszcze będą mieli okazję udowodnić swoją wartość w częstochowskiej ekipie.
Po sezonie zwieńczonym brązowym medalem Mistrzostw Polski PGE Projekt Warszawa zaczął „odkrywać karty” – libero Damian Wojtaszek o kolejny rok, a francuski przyjmujący Kevin Tillie nawet o dwa lata przedłużyli swoje kontrakty ze stołeczną drużyną. Natomiast środkowy Jakub Kochanowski w postaci posta (opublikowanego na swoim instagramowym profilu) podsumowującego dwa sezony spędzone w Warszawie oficjalnie zapowiedział zmianę klubowych barw.
Indykpol AZS Olsztyn ogłosił, że duet trenerów, czyli Daniel Pliński i Marcin Mierzejewski w dalszym ciągu poprowadzi drużynę. Ewidentnie nie jest to zaskoczenie, ponieważ miniony rok był dla olsztyńskiego klubu naprawdę udany. W składzie zespołu tym razem zabraknie środkowego Dawida Siwczyka, który był jego częścią nieprzerwanie od sezonu 2021/2022.
Libero Jakub Kubacki i Ślepsk Malow Suwałki doszli do porozumienia w zakresie rozwiązania umowy, która miała obowiązywać również w sezonie 2026/2027. Dwudziestoletniemu zawodnikowi zależy na tym, żeby mieć jak najwięcej okazji do pojawiania się na boisku.

fot. Julia Roik

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *