Newsy prosto z Ligi Mistrzyń, Wilfredo z potrójną koroną
Choć na siatkarskich parkietach wydarzyło się wiele, miniony tydzień zdominowała kobieca Liga Mistrzyń. Co wydarzyło się jeszcze? Zapraszamy na cotygodniowe newsy ze świata siatkówki!

Kontuzja Dawida Wocha
Początku roku 2026 bez wątpienia dobrze nie będzie wspominał środkowy Asseco Resovii Rzeszów – Dawid Woch. Zawodnik wracał do zdrowia po doznanej w ubiegłym sezonie kontuzji kolana. Niestety, uraz nie tylko nie minął, ale pogłębił się i wymagał leczenia operacyjnego. W tym sezonie Woch nie pojawi się już na boisku.
Leon jedyny na świecie
To pierwszy taki przypadek w historii – reprezentant Polski, Wilfredo Leon jako jedyny gracz na świecie zdobył tzw. potrójną koronę! Leon, który grał w czołowych ligach na świecie – w Polsce, w Rosji oraz we Włoszech wraz ze swoimi zespołami w każdym z tych krajów wywalczył Mistrzostwo Kraju, Puchar Kraju oraz Superpuchar Kraju.
Karuzela transferowa tuż tuż
Mniej więcej na półmetku rozgrywek klubowych poznaliśmy pierwsze doniesienia o nadchodzących transferach. Wiele mówi się o powrocie do Polski Tomasza Fornala i Aleksandra Śliwki oraz zmianie klubu przez Jakuba Kochanowskiego. Pojawiły się głosy o tym, że do Polski przeniesie się również dwukrotny Mistrz Świata – reprezentant Włoch Yuri Romanò oraz gracz Japońskiej drużyny narodowej – Ran Takahashi. Newsy dotyczące Fornala i Kochanowskiego pojawiają się w kontekście Aluronu CMC Warty Zawiercie, Aleksandrem Śliwką i Yuri Romanò prawdopodobnie zainteresowany jest PGE Projekt Warszawa, natomiast Takahashi może od przyszłego sezonu stać się graczem Bogdanki LUK Lublin. Nie ma jednak oficjalnych informacji w tym zakresie – pozostaje czekać na potwierdzenie lub zaprzeczenie tych doniesień.
Wielkie granie w Stambule
W minionym tygodniu CEV poinformował, że gospodarzem turnieju Final Four Ligi Mistrzyń przez najbliższe dwa sezony będzie turecki Stambuł. Umiejscowiona tam hala ma możliwość pomieścić niemal 14 tysięcy kibiców. W tegorocznej edycji LM udział biorą aż cztery tureckie kluby, w tym trzy ze Stambułu.
Polki na europejskich parkietach
Po trzech porażkach przyszła pora na zwycięstwo – zespół PGE Budowlani Łódź wygrał na swoim boisku z Benficą Lizbona 3:0 w ramach 4. kolejki grupy B Ligi Mistrzyń. To jednak nie jedyny sukces polskiego zespołu w minionym tygodniu.
Sukces odniosły również zawodniczki BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała! Bielszczanki pokonały w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Pucharu CEV słoweński zespół OTP Banka Branik Maribor po pięciosetowej walce i awansowały do kolejnego etapu rozgrywek. W meczu zdecydowanie wyróżniała się Kertu Laak, która zdobyła 18 punktów. W tle nie pozostała Aleksandra Gryka, która na swoim koncie zapisała 14 ,,oczek”.
Na międzynarodowych parkietach równie dobrze poradziły sobie siatkarki z Rzeszowa. Zawodniczki DevelopResu Rzeszów, które są liderkami w swojej grupie, pokonały w ramach 4. kolejki Ligi Mistrzyń Levallous Paris Saint Cloud. Spotkanie mimo emocjonującego przebiegu, zakończyło się wynikiem 3:1, a najwięcej punktów zdobyła polska zawodniczka – Julita Piasecka.
Sukcesem cieszyć mogła się również polska rozgrywająca, Joanna Wołosz. Jej A. Carraro Prosecco Doc Conegliano w Lidze Mistrzyń zwyciężył bez straty seta z Dresdner S.C. Póki co zespół Wołosz, po czterech kolejkach pozostaje jedną z trzech niepokonanych drużyn w tych rozgrywkach.
Eczacibasi Dynavit Stambuł – zespół Magdaleny Stysiak w ramach 4. kolejki Ligi Mistrzyń zawodniczki w trzech partiach pokonały Olympiakoso Pireus. Polska atakująca zapisała na swoim koncie 14 ,,oczek”, a jej zespół wygrał kolejno – 25:18, 25:15, 25:19.
Do zwycięstwa w LM swój zespół poprowadził także selekcjoner reprezentacji Polski. Numia Vero Volley Milano pod wodzą Lavariniego pokonała 3:0 rywalki – zespół OK Železničar Lajkovac.
Agnieszka Korneluk wraz ze swoim Fenerbahce Medicana Stambuł mierzyła się w Lidze Mistrzyń z drużyną Igor Gorgonzola Novara. Ostatecznie to Fenerbahce wyszło górą z tego starcia. Rywalki jednak nie odpuściły tak łatwo i spotkanie zakończyło się dopiero po tie-breaku.
Triumfowała na europejskim boisku również Martyną Łukasik. Zawodniczka Galatasaray Daikin Stambuł awansowała wraz z zespołem do fazy play-off Pucharu CEV. W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału zespół potrzebował wygrać dwóch setów z drużyną Darta Bevo Roeselare. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 na korzyść Galatasaray.
Siatkarze za granicą
W zagranicznych ligach równie dobrze poradzili sobie reprezentacji Polski. W ramach Serie A Kamil Semeniuk grający w barwach Sir Susa Scai Perugia rozegrał spotkanie z MA Acqua S. Bernardo Cuneo. Mimo wymagającej pierwszej partii, która zakończyła się wynikiem 29:27, to ostatecznie drużyna polskiego przyjmującego zwyciężyła w tym spotkaniu w trzech partiach.
Zwycięską passę kontynuuje również Tomasz Fornal, który wraz ze swoim klubem – Zirrat Ankara triumfował po raz szósty z rzędu. Zirrat pokonał Gebze Bld 3:0, a przyjmujący zdobył w tym spotkaniu 16 punktów.
Pech w Kraju Kwitnącej Wiśni
Nie był to szczęśliwy tydzień w Japonii. Kontuzji doznała polska siatkarka – Anna Kurek. Zawodniczka przeszła zabieg i rozpoczęła okres rekonwalescencji. Porażki w spotkaniach odnieśli Bartosz Kurek oraz Norbert Huber. Tokio Great Bears z Kurkiem w składzie uległo 0:3 zespołowi Osaka Sakai Blazers. Wolf Dogs Nagoja Norberta Hubera po czterech partiach musiało uznać wyższość Suntory Sunbirds. Środkowy zdobył w tym meczu 16 punktów i mógł pochwalić się ponad 50% skutecznością.
fot. Julia Roik

