Madagascar 3 Movie Review Report Writing Wikihow California Critical Thinking Disposition Inventory Scores Multiracial Society Problems Essay

Siatkówka w oku Głąba #42

10609031_782404815116303_1324054258_nSiatkówka znajduje się w każdym oku, choć nie w każdym sercu. Jak wygląda siatkówka w krzywym zwierciadle? O siatkarzach w teleturnieju, kłamstwach w radiu, genialnych planach FIVB i o sensacji ostatniej kolejki.

“Kocham Cię Polsko” z udziałem siatkarzy się odbyło. Ponoć (nie potwierdzę na 100%, bo nie oglądałam) przegrali. Byle na parkiecie nie przegrywali, a reszta już nie jest istotna. Z ogólnych przemyśleń twitterowiczów i wypowiedzi chłopaków w studiu doszłam do następujących wniosków:
-siatkarze mieli trudniejsze zadania,
-do mocnych stron Piotra Gruszki na pewno nie należy rysowanie “lajków”,
-pokonanie Brazylii 3:1 jest proste – wystarczy grać w siatkówkę,
-Wrona nie ma dziewczyny (wygłodniałe fanki rzucą się na Andrzeja za 3… 2… 1…).
Więcej tweetów nie pamiętam. Za nieobejrzenie odcinka w sumie nie żałuję, bo przecież zawsze jest internet, w którym nadrobić mogę wszystko.

Nie oglądałam też, czego żałuję, meczu Politechniki z Resovią. Relacji w TV nie było, a do stolycy też nie miałam jak jechać. Relacja była tylko w radiu, ale ono strasznie kłamało. Szanowny redaktor stwierdził, że Guma wykłócał się z drugim sędzią, a Bednaruk zaglądał w monitor z challengem. Na szczęście niezastąpiony trener rozwiał wątpliwości i przyznał wprost (tu cytuję) – “Guma kopał leżącego drugiego sędziego, rówocześnie pierwszemu zakładając Nelsona, a ja monitorem rzuciłem!”. I jak tu wierzyć mediom?

Pomysły FIVB nieraz przyprawiły kibiców o zawroty głowy, a niedawno padł kolejny “genialny” plan – tym razem federacja chce, aby arbitrzy, którzy będą sędziować mecze na Igrzyskach Olimpijskich, przyuczali się do zawodu… na finałach PlusLigi. I tak sobie po cichutku myślę, że jeśli ci “wspaniali”, “doświadczeni” sędziowie, którzy już niesamowicie “umilali” mi oglądanie meczów reprezentacji będą mieli jeszcze bardziej “umilać” oglądanie rozgrywek ligowych w naszym kraju, to moi bliscy powinni mi chyba odebrać dostęp do wszystkich ostrych i niebezepiecznych przedmiotów, jakie tylko na świecie istnieją.
Najsmutniejsze jest jednak to, że nawet jeśli w PlusLidze tych sędziów nie zobaczę, to na Igrzyskach Olimpijskich, nikt mnie (ani reprezentacji) od nich nie uratuje.

A największą sensacją kolejki nie była przegrana lidera tabeli – Zaksy ze Skrą. Największą sensacją (poza nadawanym w tym samym czasie “Kocham Cię Polsko “) było ogranie Lotosu przez Cuprum. A ja wciąż apeluję do władz i domagam się darmowej opieki kardiologicznej, bo do finałów zejdę na zawał.

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Martyna Głąb

Martyna Głąb

Na miłość do siatkówki zapadłam w 2009 roku, gdy przypadkiem trafiłam na mecz reprezentacji w ramach Ligi Światowej. Głąbowy umysł przesiąknięty siatkówką do tego stopnia, że własnego psa marki kundel nazwałam imieniem "Igła". Lubię polskiego rocka, spotkania z przyjaciółmi, "Trylogię" Sienkiewicza i jak Polacy grają tie-breaka. Blada twarz, kilo loków i okulary na ślepotę - ot i cały Głąb.

Dodaj komentarz