5x 3:1 i jeden tie-break -podsumowanie 14. kolejki

Mimo dominacji wyniku 3:1 i tylko jednego tie-breaka, nie było jednak nudno. Za nami hit kolejki z wielkimi emocjami oraz pięciosetowe starcie na zakończenie. Przed Wami podsumowanie 14. kolejki.

4 x 3:1

W premierowym starciu 14. kolejki TauronLigi pomiędzy Sokół & Hagric Mogilno a Metalkas Pałac Bydgoszcz nie zabrakło zwrotu akcji. Choć pierwsza partia padła łupem siatkarek z Bydgoszczy, to potem gospodynie wzięły sprawy w swoje ręce i odwróciły wynik na 3:1. Początek nie zapowiadał takiej zmiany, Bydgoszczanki pewnie wygrały (20:25) i wyglądało, że złapią kontrolę nad spotkaniem. Ale w drugim secie coś „zaskoczyło” po stronie Mogilna i od tego momentu to Sokół zaczął królować na parkiecie. Kolejne dwa sety zostały przez niego zamknięte po (25:17) i (25:22), co dało mu zwycięstwo w meczu.

W sobotnim starciu kibice obejrzeli prawdziwą jazdę bez trzymanki! Po serii pięciu kolejnych wygranych zespół Lotto Chemik Police został zatrzymany przez ekipę BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała, która pokonała go 3:1 i przerwała świetną passę Policzanek. Mecz zaczął się po myśli Chemika, gospodynie pierwszego seta wygrały (21:25) i wyglądało, że może być to kontynuacja ich dobrego rytmu. Jednak od drugiego seta zawodniczki z Bielska zaczęły grać bardziej agresywnie, lepiej reagowały na zagrywki rywalek i odwróciły rezultat. Kolejne dwa sety padły ich łupem (25:23) i (27:25), a emocje sięgały momentami zenitu. W czwartej partii BKS już nie oddał inicjatywy, pewna gra i mocne akcje pozwoliły domknąć mecz (25:15).

Kibice w Nowym Dworze Mazowieckim zobaczyli kolejny mecz, w którym beniaminek TauronLigi nadal szuka pierwszych punktów w sezonie. Tym razem UNI Opole pokonało EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki. Mimo walki i momentów dobrej gry, to faworyt z Opola wrócił do domu z kompletem zwycięstw. Premierowa partia wyglądała dość jednostronnie, miejscowe zgromadziły tylko 14 punktów i szybko musiały uznać wyższość gości. Podobnie było w drugim secie, który również padł łupem siatkarek UNI Opole (12:25) i zapowiadał szybką wygraną. Najciekawiej zrobiło się w trzeciej odsłonie, kiedy to beniaminek złapał swój rytm, poprawił grę i doprowadził nawet do walki na przewagi. To właśnie wtedy EcoHarpoon ugrał seta (29:27) i sprawił miłą niespodziankę swojej publiczności. Ostatnia partia jednak ponownie należała do UNI Opole, które pewnie zamknęło mecz (19:25), dowożąc zwycięstwo 3:1.

Po dłuższym okresie bez zwycięstw w 2026 roku w końcu kibice w Mielcu mogli się cieszyć z wygranej. Stal Mielec przerwała serię porażek i pokonała #VolleyWrocław na własnym parkiecie. Obie drużyny rozpoczęły od walki punkt za punkt, ale w końcówce gospodynie zdobyły przewagę, wygrały (25:22). Druga partia jeszcze bardziej przypominała rollercoaster. Siatkarki #VolleyWrocław prowadził nawet 11:18, ale Stal włączyła „szósty bieg”, obroniła nawet piłki setowe przeciwniczek i ostatecznie wygrała (27:25) po świetnej pogoni. Trzeci set był łatwą przeprawą dla przyjezdnych, to one przejęły kontrolę i wygrały (19:25), myśląc już o doprowadzeniu do tie-breaka, do którego ostatecznie nie doszło, bo w czwartej odsłonie ponownie gospodynie przejęły parkiet. Od początku budowały przewagę i w wielkim stylu zamknęły mecz (25:19), dopisując pierwsze zwycięstwo w nowym roku.

Hit kolejki na szczycie tabeli

W hicie 14. kolejki TauronLigi mistrzynie Polski z KS DevelopRes Rzeszów przywitały u siebie wiceliderki PGE Budowlani Łódź i zafundowały kibicom prawdziwe emocje! Mecz był pełen zwrotów akcji, walki o każdy punkt i… nerwowych końcówek, które ostatecznie przesądziły o wyniku. Broniące tytyłu Rysice zwyciężyły na swoim terenie i powiększył przewagę w tabeli nad rywalkami do siedmiu punktów. Pierwsza partia zaczęła się od prowadzenia gości, które trzymały lekką przewagę przez większość seta. To właśnie one zapisały pierwszego seta na swoją korzyść (20:25). Druga odsłona to już koncert walki, a żadna z drużyn nie odpuszczała i dopiero w samej końcówce siatkarki z Rzeszowa wcisnęły gaz, wychodząc na prowadzenie (27:25). Trzeci set znów trzymał w napięciu, Rysice prowadziły, ale Budowlane cały czas deptały im po piętach. Ostatecznie to DevelopRes dopiął swego i zamknął partię (25:23), pokazując więcej zimnej krwi szczególnie tam, gdzie błędy mogły kosztować najwięcej. W czwartej partii gospodynie już złapały rytm i kontrolowały przebieg od początku do końca, a ich dobre zagrania nie pozwoliły drużynie z Łodzi na poważniejszy powrót do gry (25:18).

Tie-break w Radomiu

Na zakończenie kolejki kibiców czekała prawdziwa siatkarska uczta. ŁKS Commercecon Łódź zagrał na wyjeździe z MOYA Radomka Radom i mimo świetnej postawy miejscowych, to Łodzianki wyszły z tej batalii zwycięsko 3:2. Pierwszy set zaczął się po myśli siatkarek Radomki. Gospodynie dobrze poprowadziły swoją grę i szybko objęły prowadzenie, zamykając tę partię (25:18). Ale w drugim secie ŁKS wziął się do pracy, odrobił straty, włączył mocniejsze zagrywki i już lepiej kontrolował wydarzenia na parkiecie, dzięki czemu zapisał set na swoje konto (19:25). Trzecią odsłonę znowu lepiej rozegrała Radomka, choć było wyrównanie i można było zobaczyć kilka efektownych akcji, które doprowadziły do wyniku (25:22) i prowadzenia 2:1 w całym meczu. Czwarty set to zacięta walka punkt za punkt, ale to ŁKS znów złapał rytm i doprowadził do tie-breaka po wyniku (22:25). W decydującym secie Łodzianki odrobiły starty z początku, pokazały charakter i świetną grę w kluczowych momentach, ostatecznie zamykając mecz (13:15).

fot. Julia Roik

Może Cię zainteresować

  • Cztery pory siatkówki – lato

    Końcówka grudnia to co roku czas oczekiwania na nowe początki, ale też podsumowań. Zatem – jaki był rok 2025 w siatkówce? Co dał, co zabrał?

  • Cztery pory siatkówki – co dalej?

    Końcówka grudnia to co roku czas oczekiwania na nowe początki, ale też podsumowań. Zatem – jaki był rok 2025 w siatkówce? Co dał, co zabrał? To podsumowałyśmy już w poprzednich odsłonach „Czterech pór siatkówki”. Pozostaje więc jeszcze jedno pytanie – co dalej?

  • Trzy mecze, dziesięć setów – 13. kolejka Tauron Ligi wystartowała

    W miniony weekend, gdy oczy kibiców zwrócone były w stronę Krakowa i finałów Tauron Pucharu Polski mężczyzn, rozpoczęła się 13. kolejka Tauron Ligi. Choć rozegrane zostały tylko trzy z sześciu spotkań, dostarczyły one sporo emocji i kilka wyraźnych sygnałów, że ligowa czołówka nie zamierza zwalniać tempa. Faworytki potwierdziły swoją dyspozycję, choć nie obyło się bez trudniejszych momentów.

  • Historyczny wyczyn beniaminka, emocje w Bydgoszczy i Opolu – jak wyglądała 15. kolejka Tauron Ligi?

    Tauron Liga jak zwykle nie zawodzi. Miniona kolejka przyniosła zarówno jednostronne spotkania, jak i mecze pełne zwrotów akcji. Nie obyło się bez momentów niepokoju i walki do ostatnich piłek. Kibice byli świadkami efektownych powrotów, tie-breaków oraz ważnych rozstrzygnięć w kontekście walki o play-offy i utrzymanie. Przed Wami podsumowanie 15. kolejki.