|

Wymarzone debiuty w Europucharach

Siatkarskie Europuchary mężczyzn wróciły do gry, a wraz z nimi wielkie emocje i wysokie oczekiwania wobec polskich zespołów.

Inauguracja rozgrywek w Lidze Mistrzów, Pucharze CEV oraz Pucharze Challenge za nami. Zwycięstwa, udane debiuty i obiecujące wyniki przed rewanżami sprawiły, że pierwszy tydzień europejskich zmagań można uznać za bardzo udany dla polskiej siatkówki.

Liga Mistrzów — wymarzony debiut Bogdanki LUK Lublin

Pierwsza kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów siatkarzy okazała się bardzo udana dla polskich drużyn: Bogdanka LUK Lublin, Aluron CMC Warta Zawiercie oraz PGE Projekt Warszawa to oni zwyciężyli w premierowej kolejce. To naprawdę wymarzony start, który daje podstawy do walki o awans do kolejnej fazy rozgrywek.

Bogdanka LUK Lublin, debiutując w tych elitarnych rozgrywkach, bez kompleksów pokonała Halkbank Ankara, odnosząc historyczne zwycięstwo, a to tylko oznacza jedno… Lublin nie zamierza poprzestać na najcenniejszych trofeach tylko na arenie krajowej. PGE Projekt Warszawa pewnie poradził sobie ze swoim przeciwnikiem i po lekko ponad godzinnym meczu mógł cieszyć się ze zwycięstwa nad Haasrode Leuven. Jedynym polskim zespołem, który nie odniósł zwycięstwa, była Asseco Resovia Rzeszów, która w polskich derbach musiała uznać wyższość drużynie Aluron CMC Warty Zawiercie.

Puchar CEV — pierwszy krok w stronę awansu

W rywalizacji o Puchar CEV podczas pierwszego meczu 1/16 swój triumf zaliczył też JSW Jastrzębski Węgiel, który pokonał na wyjeździe węgierski MAV Elore SC 3:1. Nie było to jednak łatwe spotkanie, bo choć pierwszy set padł łupem siatkarzy trenera Andrzeja Kowala, to pierwszą przewagę uzyskali oni dopiero przy stanie (22:23) i ostatecznie wygrali (24:26). Druga partia już od początku do końca przebiegała pod dyktando gospodarzy, a następna dwa sety pozwoliły siatkarzom Jastrzębskiego Węgla złapać wiatr w żagle i utrzymać go, aż do końca meczu. Jednak koncentracja musi być utrzymana, bo rewanż już 7 stycznia, tym razem w Jastrzębiu-Zdroju.

Puchar Challenge – kolejny udany europejski debiut

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa triumfował w inauguracyjnym spotkaniu, dając swoim kibicom powody do radości. Dla zespołu z Częstochowy było to naprawdę wymarzone otwarcie, tym bardziej, że w PlusLidze plasują się na dole tabeli, a od przeszło miesiąca nie zwyciężyli w żadnym meczu. Jednak Puchar Challenge to nowa historia i czysta karta, którą polscy siatkarze postanowili zapisać jak najlepiej. Pierwsza partia przebiegła pod dyktando polskiego zespołu, Słoweńska drużyna podjęła jednak walkę w drugiej partii, której mimo piłki setowej (23:24) Częstochowianie nie zdołali powstrzymać i przegrali tę partię (24:26). Dwa ostatnie sety to dominacja polskiego zespołu, który kolejno wygrał do 13 i do 15 „oczek”. Teraz pozostaje zaprezentować się tak samo przed własną publicznością, podczas rewanżowego meczu 6 stycznia w Częstochowie,

To dopiero pierwsze mecze w Europuchar panów, ale polskie zespoły już teraz pokazują, że potrafią rywalizować na wysokim europejskim poziomie zarówno w prestiżowej Lidze Mistrzów, jak i w Pucharze CEV czy Pucharze Challenge.

fot. Julia Roik

Może Cię zainteresować