Podsumowanie 2. kolejki TAURON Ligi
Siatkarskie rozgrywki klubowe kobiet wystartowały już na dobre. Czas więc na podsumowanie zmagań drugiej kolejki!
Przez ostatnie cztery dni mogliśmy obserwować zmagania na parkietach TAURON Ligi. Nie obyło się niestety bez negatywnych niespodzianek, ponieważ jeden z meczów musiał został przełożony. Rozegranych zostało więc tylko pięć spotkań, a w naszym krótkim podsumowaniu przyjrzymy się im z bliska.

Niespodziewany przeciwnik
Na piątek, 17 października na godz. 17:30 zaplanowano mecz ŁKS Commercecon Łódź z Metalkasem Pałac Bydgoszcz, który niestety nie doszedł do skutku. Klub gospodarzy wydał oficjalny komunikat, w którym przyznał, że zespół pokonała choroba COVID-19 i nie są w stanie wystawić zdolnej do grania szóstki. Przeciwnicy wykazali się dużą wyrozumiałością i zgodzili się na przełożenie spotkania, którego termin mamy poznać najszybciej jak to tylko będzie możliwe.
Drugą kolejkę zainaugurował jednak mecz MOYA Radomki Radom z #VolleyWrocław. Był to szybki trzysetowy pojedynek, gdzie radomianki nie dały wrocławiankom przejąć kontroli choćby na chwilę. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem do 16, druga do 23, a ostatnia do 20, co pokazuje w jak dobrej formie były tego dnia gospodynie, które też po tych dwóch kolejkach plasują się na pierwszym miejscu ligowej tabeli. MVP po spotkaniu powędrowało do środkowej, Martyny Piotrowskiej, która w meczu zdobyła łącznie 9 punktów, w tym jeden blokiem i jeden asem, a do tego mecz zakończyła 70% w ataku.
Jak sobota to… cztery sety!
Sobota stanęła pod znakiem czterosetowych pojedynków. Najpierw zmierzyły się ze sobą zespoły: EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki, czyli tegoroczny beniaminek oraz LOTTO Chemik Police. Pierwszy set zakończył się zaciętą końcówka na przewagi, która ostatecznie padła łupem Chemika Police 28:30. Tak samo drugi, wygrany jednak znacznie pewniej, bo do 21. W trzecim secie jednak gospodynie postanowiły trochę powalczyć i wykorzystując chwilową gorszą dyspozycję przeciwniczek, wygrały seta aż do 17. Na podobną wpadkę późniejsze zwyciężczynie nie mogły sobie już pozwolić, dlatego czwartym setem, wygranym do 23 punktów, przypieczętowały swoje zwycięstwo. Najlepszą zawodniczką została rozgrywająca, Ewelina Wilińska, ale bardzo dobrym występem mogła pochwalić się też atakująca, Weronika Gierszewska, która zanotowała aż 24 „oczka”.
Drugim sobotnim pojedynkiem był mecz ITA TOOLS STALi Mielec z BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Białą. Tu również drużyna goszcząca musiała uznać wyższość gości, chociaż pierwszy set dawał im trochę nadziei, ponieważ zakończył się wynikiem 25:22. Końcówka drugiego była wyrównana i zakończyła się graniem na przewagi, zwycięskim dla zawodniczek z Bielska-Białej. Kolejne dwa sety zakończyły się wynikami: 23:25 oraz 19:25. MVP spotkania została środkowa, Aleksandra Gryka, która zanotowałą na swoim koncie 12 punktów, w tym 5 zdobytych blokiem. Po stronie gospodarza dzielnia walczyła Anna Bączyńska, zdobywając aż 17 punktów (wszystkie atakiem), jednak było to za mało na dobrze dysponowane przeciwniczki.
Faworytki nie zawiodły
Niedzielę w TAURON Lidze rozpoczęliśmy od meczu w Rzeszowie – KS DevelopRes Rzeszów podjął u siebie UNI Opole. Mecz skończył się w trzech setach zwycięstwem gospodyń, kolejno do 16, 24 i 18. Jak widać, przeciwniczki postawiły się jedynie w drugim secie, w którym w końcówce nawet prowadziły (22:24), jednak ostatecznie nie wykorzystały dwóch piłek setowych. Nie pomogła nawet dobra dyspozycja atakującej, Katarzyny Zaroślińskiej-Król, która dla Opola zdobyła 15 punktów, bo to Rzeszowianki pokazały w końcówce, kto jest aktualnym Mistrzem Polski. Nagrodę dla najlepszej zawodniczki odebrała libero, Aleksandra Szczygłowska, mogąc pochwalić się 71% pozytywnego i 43% perfekcyjnego przyjęcia.
Ostatnim meczem tek kolejki było spotkanie drużyn: Sokół & Hagric Mogilno oraz PGE Budowlani Łódź. Mecz zakończył się wynikiem 1:3 dla łódzkiej drużyny: 20:25, 19:25, 25:23 oraz 16:25. Dla Mogilna nadzieję mógł dawać zwycięski trzeci set, jednak ostatecznie nie doszło do podziału punktów i to goście pokazali swoja wyższośc, na czele z rozgrwyającą, Alicją Grabką, która otrzymała nagrodę MVP. Dobrze zaprezentowała się również Paulina Damaske, zdobywając aż 20 punktów, przy 50% skuteczności w ataku.
fot. Julia Roik

