|

Liga Mistrzyń zwieńczona, Polki z medalami

Majówkowy weekend upłynął pod znakiem zmagań w Lidze Mistrzyń – siatkarki stanęły do boju o najwyższe trofeum. W Final Four zmierzyły się dwa zespoły z Turcji oraz dwa zespoły z Włoch.

Półfinałowe tie-break’i

Na dobry początek zawodniczki dostarczyły kibicom emocji, rozgrywając 10 setów w półfinałach. Pierwsze spotkanie – batalia pomiędzy tureckim VakifBank Stambuł a włoskim A. Carraro Prosecco Doc Conegliano był prawdziwą gratką dla fanów siatkówki.

Początkowo wydawać by się mogło, że drużyna Joanny Wołosz ma zwycięstwo na wyciągnięcie ręki – A. Carraro Prosecco Doc Conegliano prowadziło już 2:0. Po zwycięstwach 25:22 oraz 25:18, zawodniczki z Włoch uległy rywalkom 27:29. Trzeci set był przełomowy i odwrócił losy spotkania. Zespół z Turcji podniósł się po początkowej porażce i utrzymał wysoki poziom do samego końca. Triumfatorki turnieju Final Four LM w 2024 oraz 2025 – siatkarki A. Carraro Prosecco Doc Conegliano musiały uznać wyższość rywalek i stanąć do walki o brązowy medal.

Drugie spotkanie półfinałowe było równie emocjonujące. Eczacibasi Dynavit Stambuł Magdaleny Stysiak zmierzyło się z włoskim Savino Del Bene Scandicci. Drużyna ze Stambułu uległa w pierwszej partii, jednak to nie zatrzymało zawodniczek Eczacibasi. Siatkarki z Turcji szybko wyrównały stan rywalizacji na 1:1, a następnie wyszły na prowadzenie. Ostatecznie zespół Stysiak zwyciężył dopiero po tie-break’u. Polska atakująca zapisała na swoim koncie 30 punktów.

Gładka walka o brąz

Do rywalizacji o brązowy medal stanęły triumfatorki Ligi Mistrzyń z ostatnich dwóch lat. Zespół Joanny Wołosz bez problemu poradził sobie z rywalkami. A. Carraro Prosecco Doc Conegliano pokonał Savino Del Bene Scandicci w zaledwie trzech partiach, kończąc sety kolejno 25:16, 26:24, 27:25.

Cztery sety o złoto

VakifBank Stambuł po raz siódmy w historii zdobyła złoto Ligi Mistrzyń. Do walki o najcenniejsze krążki stanęły dwa zespoły ze Stambułu – miasta, które było gospodarzem turnieju. VakifBank Stambuł zmierzyło się z reprezentowanym przez Magdalenę Stysiak Eczacibasi Dynavit Stambuł. Zwycięzcę wyłoniły cztery partie. Drużyna Stysiak musiała uznać wyższość rywalek i zakończyła rywalizację w Lidze Mistrzów ze srebrnymi medalami na szyjach. Finałowa rywalizacja rozpoczęła się triumfem VakifBank. Rywalkom udało się zwyciężyć w trzeciej partii, jednak to nie wystarczyło, żeby zatrzymać rozpędzony Vakifbank.

Dream team wyłoniony

Po zakończeniu rywalizacji w tegorocznej odsłonie Ligi Mistrzyń przyszła pora na nagrody indywidualne. Najlepszą zawodniczką turnieju została wybrana Tijana Bosković zawodniczka VakifBank Stambuł. Serbka otrzymała także tytuł najlepszej atakującej turnieju. Jako najlepszą rozgrywającą wyróżniono polską siatkarkę – tytuł ten powędrował do Joanny Wołosz. Najlepszymi przyjmującymi zostały wybrane zawodniczki tureckich drużyn Marina Markova z VakifBank oraz Ebrar Karakurt z Eczacibasi. Jako najlepsze środkowe doceniono Sinead Jack-Kisal z Eczacibasi oraz Zehrę Gunes z drugiego tureckiego zespołu. Najlepszą libero wybraną zawodniczkę Eczacibasi Simge Akoz, a tytuł najlepszego trenera powędrował do selekcjonera zwycięskiej drużyny Giovanniego Guidetti.

fot. Julia Roik

Może Cię zainteresować