Aż cztery tie-breaki – 3. kolejka TAURON Ligi pełna emocji
W 3. kolejce TAURON Ligi aż cztery mecze zakończyły się tie-breakami. Emocji nie brakowało, dlatego zapraszamy na podsumowanie.
Trzecią kolejkę TAURON Ligi rozpoczęliśmy w czwartek, od meczu UNI Opole z EcoHarpoon NOWEL LOS Nowym Dworem Mazowieckim. Gospodynie nie dały wyjść swoim przeciwniczkom z 20 punktów w żadnym secie, wygrywając kolejno do 18, 19 i 14. MVP spotkania została środkowa, Natalia Kecher, która mogła się pochwalić 71% w ataku oraz dwoma blokami. Najwięcej punktów dla drużyny z Opola zdobyła jednak Hanna Helvig – zapisała na swoim koncie aż 16 oczek.

Emocje w Łodzi i we Wrocławiu
Pierwsze piątkowe spotkanie z pewnością można nazwać hitem kolejki, ponieważ zmierzyły się ze sobą brązowe medalistki ubiegłego sezonu, PGE Budowlani Łódź oraz aktualne Mistrzynie Polski, KS DevelopRes Rzeszów. I nie było to stwierdzenie na wyrost, bo ten mecz musiał zakończyć się tie-breakiem. Od początku pierwszego seta gospodynie wysunęły się na mocne prowadzenie – w pewnym momencie wynik wskazywał aż 19:10 dla drużyny z Łodzi. Rzeszowiankom jednak udało się trochę podgonić rywalki i ostatecznie premierowa odsłona zakończyła się wynikiem 25:18. Drugi set, mniej więcej do połowy można było nazwać wyrównanym, jednak podrażnione po wcześniejszej przegranej partii rzeszowskie Rysice, wyszły ostatecznie na kilkupunktowe prowadzenie, które utrzymały do końca partii i zwyciężyły do 19. Trzecia odsłona również zakończyła się pewnym zwycięstwem drużyny gości, tym razem do 20. Czwarty set można było określić mianem najbardziej wyrównanego, a po zwycięstwo w tej partii sięgnęły łodzianki (25:22). Końcowy wynik tie-breaka (15:12) mógł wskazywać na granie punkt za punkt, z przewagą w końcówce, jednak było wręcz przeciwnie. Na samym początku starcia, drużyna z Łodzi prowadziła aż 8:0. Następnie DevelopRes zaczął odrabiać straty, zdobywając sześć punktów pod rząd. Gospodynie jednak nie dały sobie całkowcie odebrać wypracowanej przewagi i ostatecznie postawiły przysłowiową „kropkę nad i”. Nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu odebrała przyjmująca, Karolina Drużkowska, która zdobyła łącznie dla drużyny 14 punktów, w tym 11 atakiem.
Drugi piątkowy mecz również zakończył się tie-breakiem. #VolleyWrocław podejmował u siebie ITA TOOLS STAL Mielce i musiał uznać wyższość gości, mimo że pierwsze dwie partie zwiastowały już szybkie zwycięstwo dla zawodniczek z Wrocławia (25:22, 25:23). Losy meczu jednak odwróciły się w kolejnej odsłonie i to siatkarki Stali Mielec odniosły w niej zwycięstwo, wygrywając aż do 15. Na początku tego seta w drużynie gości kontuzji doznała Marta Pamuła, jednak nie przeszkodziło to w walce mielczankom – można było odnieść wręcz przeciwne wrażenie, bo kolejne dwa sety padły łupem gości i to Stal Mielec wywiózł z Wrocławia cenne dwa punkty. W miejsce kontuzjowanej Pamuły pojawiła się Aleksandra Adamczyk, która zaliczyła bardzo dobre wejście i zdobyła dla drużyny aż 16 punktów, jednak MVP spotkania powędrowało do Anny Bączyńskiej, która zapisała na swoim koncie 18 „oczek”.
Kolejny tie-break
W sobotę odbył się tylko jeden mecz: Metalkas Pałac Bydgoszcz podejmował u siebie Sokół & Hagric Mogilno, a całe spotkanie zakończyło się również tie-breakiem. Zarówno pierwszy, jak i drugi set, były bardzo zacięte. W premierowej partii zdawać by się mogło, że gospodynie wygrają ją dość pewnie (wszak prowadziły już 20:14), jednak przeciwniczki odrobiły straty i zdołały doprowadzić do gry na przewagi w końcówce. Ostatecznie Bydgoszcz zwyciężyła 27:25. Drugi set był wyrównany aż do samego końca – i to długiego końca, ponieważ zakończył się wynikiem 33:31, również dla gospodyń. Kolejne dwie partie padły jednak łupem drużyny gości, do 18 i 23. O losach spotkania rozstrzygnąć miał więc tie-break, również grany na przewagi, w którym zwycięstwo odniosły siatkarki z Bydgoszczy, a statuetka dla najlepszej zawodniczki meczu powędrowała do Eleni Baki, która zdobyła dla drużyny 20 punktów.
Liderki tabeli znowu górą
Poniedziałkowe dwa spotkania z TAURON Ligą rozpoczął mecz ŁKS Commerceconu Łódź z MOYA Radomką Radom (aktualnymi liderkami tabeli) i tym samym było to czwarte spotkanie tej kolejki zakończone pięciosetowym wynikiem. Tutaj poszczególne partie układały się raz dla jednej, a raz dla drugiej drużyny, by ostatecznie zakończyć się zwycięstwem gości z Radomia (17:25, 25:20, 23:25, 25:16, 12:15). Najwięcej punktów (24) po stronie radomianek zdobyła przyjmująca, Julie Lengweiler, która otrzymała nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu. Mogła się pochwalić 23 punktami w ataku i asem serwisowym. Po łódzkiej stronie najlepiej prezentowała się brazylijska przyjmująca, Regiane Bidias, która zakończyła mecz z 51% skutecznością w ataku i z 70% pozytywnego przyjęcia.
Ostatni mecz tej kolejki rozegrał się w Policach: siatkarki LOTTO Chemika Police przegrały z BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Białą 1:3. Gospodynie zdołały ugrać tylko jednego seta, ale to nie wystarczyło na dobrze dysponowane rywalki (17:25, 25:15, 20:25, 20:25). Nagrodę MVP otrzymała atakująca, Kertu Laak, która zdobyła 23 punkty, w tym 20 atakiem, dwa blokiem i jeden asem.

