How To Write Plural Words Ending In S Cv Axle Repair Cost Uk Essay About Study In University Special Needs Argument Essay

Przegląd Olimpijski #12: Włochy

 

Za nami ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio, a już jutro rozpoczynają się zmagania siatkarzy. W ostatnim odcinku Przeglądu Olimpijskiego przyszł pora na reprezentację Włoch. Na tegoroczne Igrzyska, Włosi wywalczyli awans podczas turnieju interkontynentalnego, który miał miejsce w Bari, pokonując wówczas reprezentacje Serbii, Australii i Kamerunu. Na turnieju w fazie grupowej zmierzą się natomiast z Kanadą (24.07), Polską (26.07), Japonią (28.07), Iranem (30.07) oraz Wenezuelą (1.08) i bez wątpienia są jednym z faworytów do zajęcia wysokiego miejsca w grupie, ale także w końcowej klasyfikacji.

 

Dla reprezentacji Włoch Igrzyska Olimpijskie w Tokio będą 12. olimpijskim występem. Zadebiutowali w Montralu w 1976 roku i od tamtej pory za każdym razem uzyskiwali kwalifikację. Podczas dotychczasowych 11 występów aż 6-krotnie stanęli na podium – w 1996, 2004 i 2016 roku uzyskując tytuł Wicemistrów Olimpijskich, a w 1984, 2000 i 2012 roku wywalczyli brązowy medal. Włosi mają na swoim koncie nie tylko jedną z największych ilości występów, ale także wysoko plasują się pod względem ilości medali. Jednak ze względu na brak najważniejszego – złotego krążka – w klasyfikacji medalowej zajmują dopiero 9. miejsce, znajdując się bezpośrednio za Polską, która na swoim koncie ma tylko jeden, ale najważniejszy medal, wywalczony w Montralu w 1976 roku. Na tegorocznych Igrzyskach Włosi bez wątpienia występować będą w roli jednego z głównych kandydatów do medali, chociaż ciężko przewidzieć formę włoskiego zespołu, ponieważ podczas Ligi Narodów w czerwcu mogliśmy oglądać grę zawodników rezerwowych, podczas gdy podstawowy skład już przygotowywał się na grę w Tokio.

Reprezentacja Włoch to od wielu lat światowa czołówka. Poza wspominanymi wyżej sześcioma medalami Igrzysk Olimpijskich, mają na swoim koncie 3-krotny tytuł Mistrzów Świata z lat 90. – 1990, 1994 i 1998 i jeden tytuł Wicemistrzów Świata z 1978 roku. Włosi na przełomie XX i XXI wieku byli także jedną z najsijniejszych reprezentacji Europy, od 1989 roku do 2005 po tytuł Mistrzów Europy sięgnęli aż 6-krotnie, a we wspomnianym przedziale czasu na żadnych Mistrzostwach Europy nie zeszli z podium. Azurri mają na swoim koncie także wiele medali Ligi Światowej, medale Pucharu Świata czy Pucharu Wielkich Mistrzów. W ostatnich latach na swoim koncie nie odnotowali spektakularnych osiągnieć, co spowodowało, że na ten moment zajmują dopiero 9. miejsce w rankingu FIVB.

Od 2015 roku trenerem reprezentacji Włoch jest Gianlorenzo Blengini, który trenerską karierę rozpoczynał jako asystent takich nazwisk jak Mauro Berruto czy Julio Velasco. To właśnie pod wodzą Blenginiego Włosi zdobyli tytuł Wicemistrzów Olimpijskich w brazylijskim Rio, w finale uznająć wyższość gospodarzy, czy brązowy medal Mistrzostw Europy w 2015 roku. Gianlorenzo Blengini poza sukcesami z reprezentacją Włoch, ma na swoim koncie ważne osiągnięcia jako trener klubowy, doprowadzając Cucine Lube Civitanova do Mistrzostwa Włoch, Pucharu Włoch czy wygrania najważniejszej imprezy dla europejskiej siatkówki klubowej – Ligi Mistrzów (2016, 2017).

Włosi w Tokio wystąpią w swoim najmocniejszym na ten moment składzie:

Rozgrywający: Simone Giannelli, Riccardo Sbertoli
Atakujący: Luca Vettori, Ivan Zaytsev
Środkowi: Matteo Piano, Gianluca Galassi, Simone Anzani
Przyjmujący: Osmany Juantorena, Daniele Lavia, Andrea Micheletto, Jiri Kovar
Libero: Massimo Colaci

źródło: informacja własna

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Kinga Kembrowska

Kinga Kembrowska

Na co dzień studiuję prawo i mieszkam w Warszawie, ale gdy tylko mam okazję jeżdżę po całej Polsce (a ostatnio także za granicę) na mecze. Moja miłość do siatkówki za kilka miesięcy osiągnie pełnoletniość - do dziś pamiętam pierwszy obejrzany z tatą mecz. Od kilku lat oglądanie spotkań na żywo jest dla mnie równoznaczne z robieniem zdjęć, bo nie ma nic lepszego od uchwycenia na zdjęciach tych pięknych akcji i emocji zawodników. Pozwala mi to połączyć dwie największe pasje - siatkówkę oraz fotografię. Poza Polakami najbardziej zawsze kibicuję Amerykanom i Kanadyjczykom. W VOLLEYWORLD jestem od samego początku i była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Bez tego prawdopodobnie nie przeżyłabym wielu przygód (i mam nadzieję, że wiele jeszcze przede mną) i nie poznałabym wielu niesamowitych osób.