Why Is Good Food Presentation Important Free Ebooks On Essay Writing Website Case Study For Amenorrhea Reformulated Income Statement Example Nat Turner Powerpoint Presentation Guide To Federal Resume Writing

Przedmeczowa rozgrzewka #38: Bartłomiej Grzechnik

 

Bartłomiej Grzechnik jest wychowankiem radomskiego klubu, z którym w 2009 roku stanął na drugim stopniu podium mistrzostw Polski kadetów, a w ciągu trzech kolejnych lat sięgnął odpowiednio po dwa złote medale i jeden srebrny krążek mistrzostw Polski juniorów. Warto również dodać, że jest absolwentem spalskiego SMS-u. Bezpośrednio po jego ukończeniu został włączony do pierwszego zespołu Czarnych, z którym awansował do PlusLigi. W najwyższej klasie rozgrywkowej bronił barw drużyny Wojskowych przez trzy sezony. Ponadto wywalczył mistrzostwo i wicemistrzostwo Młodej Ligi. Później na rok przeniósł się do BBTS-u Bielsko-Biała, a następnie przez dwa lata był środkowym MKS-u Będzin. Przed rozpoczęciem sezonu 2019/2020 ponownie został zawodnikiem WKS-u finalizując przedwcześnie zakończone zmagania na 7. miejscu. Na początku maja podjął decyzję o przedłużeniu kontraktu z Cerrad Enea Czarnymi Radom. Jeśli chodzi o siatkówkę reprezentacyjną, to występował głównie w turniejach młodzieżowych, ale na swoim koncie ma także brąz Ligi Europejskiej 2015. Zapraszamy do zapoznania się z “Przedmeczową rozgrzewką” Bartłomieja Grzechnika. ​

ROZCIĄGANIE:

Siatkówka to: moja olbrzymia pasja.​
Przełomowy moment w mojej karierze: myślę, że przejście z siatkówki juniorskiej do seniorskiej – duży przeskok poziomu i duża ilość nowych doświadczeń oraz możliwości rozwoju.​
Najzabawniejsza sytuacja z kibicami: mecz na wyjeździe, kiedy dwóch naszych kibiców przekrzykiwało kibiców drużyny gospodarzy wkładając w to całe serce.
Gdybym nie został siatkarzem: nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale na pewno zostałbym przy jakiejś dziedzinie sportu.
Najbardziej cenię sobie: pracowitość.​
Nigdy nie zapomnę: o tym, co przeżyłem dzięki siatkówce – mnóstwo przepięknych chwil.
Miejsce, które chciałbym zobaczyć: wiele jest takich miejsc, więc ciężko określić jedno. Na pewno Włochy są państwem, które chciałbym lepiej poznać.​
Trzy rzeczy, które zabrałbym na bezludną wyspę: narzeczoną, psa i telefon, żeby zamówić resztę rzeczy.
Wolny czas poświęcam na: muszę podzielić ten czas na dwa etapy: sezon – basen, odpoczynek itd., a po sezonie – podróżowanie, nadrabianie zaległości w różnych kursach.
Trzy słowa, które opisują mnie najlepiej: pracowitość, sumienność, odpowiedzialność.​
Coś, co chciałbym w sobie zmienić: więcej odwagi w podejmowaniu trudnych decyzji / pewność siebie​.
Coś, czego nie umiem, a zawsze chciałem się nauczyć: grać na perkusji.​
Nigdy nie zdecydowałbym się na: stały wyjazd z kraju​.
Najfajniejsze wspomnienie z dzieciństwa: rodzinne spacery, wyjazdy w góry itp.
Jedno życzenie do złotej rybki: zdrowie.


ODBIJANIE W PARACH:

pobudka skoro świt czy spanie do południa? jeżeli tylko mogę, to wolę pospać jak najdłużej
zawsze przed czasem czy modnie spóźniony? stanowczo zawsze przed czasem – bardzo nie lubię się spóźniać 
co najpierw ląduje w Twojej misce: płatki czy mleko? płatki
sernik czy szarlotka? oczywiście sernik – szczególnie po obiadku z pyszną kawką 
kakao czy gorąca czekolada? kakao
książka czy Netflix? Netflix
Perfekcyjny Pan Domu czy Geniusz Panujący nad Chaosem? Perfekcyjny Pan Domu – lubię mieć porządek 
czas rozstrzygnąć definitywnie odwieczny “konflikt” – wyjście z domu: na dwór czy na pole? wychodzę na dwór
spacer czy przejażdżka rowerowa? trudne pytanie, ponieważ korzystam z obu aktywności po równo 
bryza nad Bałtykiem czy halny w Tatrach? halny w Tatrach – plecak i cały dzień w górach
all inclusive w ciepłych krajach czy obóz przetrwania w  Bieszczadach? obóz przetrwania w Bieszczadach
domówka czy impreza na mieście? domówka z przyjaciółmi
muzyka relaksacyjna czy mocne brzmienia? mocne brzmienia
krawat czy muszka? krawat
cabrio czy van? van, ale przystosowany do turystyki

fot. Natalia Miłek (VOLLEYWORLD / Natalia Miłek.PHOTO)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.