Statement Of Purpose In Relevant Field Of Study Ahead Presentation Program Musimundo Case Study Analysis Of A Business The Associate Movie Summary

Przedmeczowa rozgrzewka #10: Nikodem Wolański

 

Pochodzi z Częstochowy i jest wychowankiem miejscowego Norwida, w którym spędził łącznie aż 10 lat zaczynając swoją przygodę od mini siatkówki w 2003 roku. Warto dodać, że ponadto od sezonu 2010/2011 został objęty centralnym szkoleniem w SMS-ie PZPS Spała. Z klubem spod Jasnej Góry wywalczył dwa srebrne medale mistrzostw Polski kadetów (2010, 2011) oraz dwukrotnie mistrzostwo Polski juniorów (2012, 2013). Na plusligowych parkietach zadebiutował w sezonie 2013/2014 w barwach Effectora Kielce. Ze stolicy województwa świętokrzyskiego przeniósł się do Bydgoszczy, gdzie spędził 2 lata. Następnie zdecydował się na wyjazd do Belgii i jako rozgrywający Noliko Maaseik zdobył Superpuchar oraz wicemistrzostwo kraju. Po powrocie do Polski przystąpił do pierwszoligowej rywalizacji reprezentując drużynę z Nysy, z którą zakończył rozgrywki na 5. miejscu. W sezonie 2018/2019 był zawodnikiem Jastrzębskiego Węgla, z którym sfinalizował plusligowe zmagania na najniższym stopniu podium. W związku z tym, że nie miał zbyt wielu okazji do gry nie skorzystał z opcji przedłużenia kontraktu z jastrzębskim klubem. Przez ostatni rok rozgrywał w szwajcarskim TV Schönenwerd. Zapraszamy do zapoznania się z “Przedmeczową rozgrzewką” Nikodema Wolańskiego.​

ROZCIĄGANIE:

Siatkówka to: możliwości.​
Przełomowy moment w mojej karierze: jeszcze nastąpi.
Najzabawniejsza sytuacja z kibicami: odebranie paczki ze słoikiem ogórków kiszonych w podziękowaniu za pomeczowe zdjęcie (było zabawne, ale również bardzo miłe!).
Gdybym nie został siatkarzem: grałbym w piłkę nożną.​
Najbardziej cenię sobie: przyjaźń.​
Nigdy nie zapomnę: o najważniejszych osobach w moim życiu.​
Miejsce, które chciałbym zobaczyć: Paryż.
Trzy rzeczy, które zabrałbym na bezludną wyspę: hamak, piłkę, świstoklik.​
Wolny czas poświęcam na: pasje.
Trzy słowa, które opisują mnie najlepiej: szczery, przyjacielski, obowiązkowy.​
Coś, co chciałbym w sobie zmienić: prokrastynacja​.
Coś, czego nie umiem, a zawsze chciałem się nauczyć: drugiego języka obcego.​
Nigdy nie zdecydowałbym się na: skok na bungee​.
Najfajniejsze wspomnienie z dzieciństwa: wyjazdy do lasu z Dziadkiem.
Jedno życzenie do złotej rybki: długie życie w zdrowiu.​


ODBIJANIE W PARACH:

pobudka skoro świt czy spanie do południa? skoro świt​
zawsze przed czasem czy modnie spóźniony? przed czasem
co najpierw ląduje w Twojej misce: płatki czy mleko? płatki
sernik czy szarlotka? sernik mojej Mamy
kakao czy gorąca czekolada? kakao
książka czy Netflix? książka
Perfekcyjny Pan Domu czy Geniusz Panujący nad Chaosem? może nie perfekcja, ale daleko od chaosu 😉
czas rozstrzygnąć definitywnie odwieczny “konflikt” – wyjście z domu: na dwór czy na pole? na dwór
spacer czy przejażdżka rowerowa? przejażdżka rowerowa
bryza nad Bałtykiem czy halny w Tatrach? bryza nad Bałtykiem
all inclusive w ciepłych krajach czy obóz przetrwania w Bieszczadach? all inclusive
domówka czy impreza na mieście? domówka
muzyka relaksacyjna czy mocne brzmienia? mocne brzmienia
krawat czy muszka? krawat
cabrio czy van? van

fot. Aleksandra Szecówka (VOLLEYWORLD / Szecówka Photography)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.