Caterpillar Tractor Co. Case Study Netherlands College Essay Dependent Rational Animals Summary Neeraj Chawla Kuick Research Paper Critical Chain Summary By Chapter

Przedmeczowa rozgrzewka #1: Łukasz Żygadło

 

Po półtorarocznej przerwie na nasze łamy w zupełnie nowej odsłonie powraca Wasz ulubiony cykl – "Przedmeczowa rozgrzewka"! Jej pierwszym bohaterem jest siatkarz, który w klubowej siatkówce zdobył niemal wszystko: wygrywał Ligę Mistrzów i Klubowe Mistrzostwa Świata, zdobył Mistrzostwo Polski i Puchar Polski, ma na swoim koncie także Mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Włoch. A gdy podbił Europę, rozpoczął podbijanie Azji, gdzie z irańskim Sarmajeh Bank Teheran wywalczył mistrzostwo kraju oraz złoto Klubowych Mistrzostw Azji. Ostatni sezon spędził w katarskim Al Arabi Ad-Dauha. W kadrze Andrei Anastasiego był rozgrywającym numer jeden, zdobył brąz Mistrzostw Europy, srebrny medal Pucharu Świata, a także pierwsze w historii brąz i złoto Ligi Światowej. Zatem, gdy wszystko już wiadomo, przedstawmy dla formalności – Wicemistrz Świata 2006 – Łukasz Żygadło! Co robiłby, gdyby nie został siatkarzem? Jakie jest jego życzenie do złotej rybki? Co wybiera spośród szarlotki i sernika? Odpowiedzi na wszystkie te pytania znajdziecie poniżej!

ROZCIĄGANIE:

Siatkówka to: pasja.
Przełomowy moment w mojej karierze: wyjazd do Włoch.
Najzabawniejsza sytuacja z kibicami: przywitanie na Okęciu po przylocie z MŚ 2006 z Japonii.
Gdybym nie został siatkarzem: zostałbym dwumetrowym elektronikiem 😅
Najbardziej cenię sobie: wytrwałość, umiejętność adaptacji, kulturę osobistą.
Nigdy nie zapomnę: wiele jest takich rzeczy, ciężko wskazać tę jedną.
Miejsce, które chciałbym zobaczyć: Nowa Zelandia tam mnie jeszcze nie było.
Trzy rzeczy, które zabrałbym na bezludną wyspę: czysto praktyczne aby na niej przetrwać.
Wolny czas poświęcam na: nawet się nie zastanawiam nad tym.
Trzy słowa, które opisują mnie najlepiej: wysoki, szczupły, a trzecie proszę dopowiedzieć 😅
Coś, co chciałbym w sobie zmienić: jest kilka rzeczy do zmiany.
Coś, czego nie umiem, a zawsze chciałem się nauczyć: gra na fortepianie.
Nigdy nie zdecydowałbym się na: nigdy nie mów nigdy.
Najfajniejsze wspomnienie z dzieciństwa: wakacyjne wypady na wczasy.
Jedno życzenie do złotej rybki: aby to szaleństwo z wirusem się szybko skończyło.


ODBIJANIE W PARACH:

pobudka skoro świt czy spanie do południa? pobudka skoro świt
zawsze przed czasem czy modnie spóźniony? zawsze przed czasem
co najpierw ląduje w Twojej misce: płatki czy mleko? płatki, mleka nie piję
sernik czy szarlotka? szarlotka
kakao czy gorąca czekolada? gorąca czekolada 
książka czy Netflix? książka
Perfekcyjny Pan Domu czy Geniusz Panujący nad Chaosem? to drugie 😅
czas rozstrzygnąć definitywnie odwieczny “konflikt” – wyjście z domu: na dwór czy na pole? na dwór
spacer czy przejażdżka rowerowa? jedno i drugie
bryza nad Bałtykiem czy halny w Tatrach? lubię morze i góry
all inclusive w ciepłych krajach czy obóz przetrwania w Bieszczadach? lubię ciepłe miejsca na własnych zasadach
domówka czy impreza na mieście? raczej domówka
muzyka relaksacyjna czy mocne brzmienia? w zależności od nastroju 
krawat czy muszka? krawat
cabrio czy van? cabrio 

fot. Kinga Kembrowska (VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Anna Maria Węglicka

Anna Maria Węglicka

Pochodzę z Przasnysza, jednak od kilku lat mieszkam w Warszawie, gdzie pracuję i narzekam na niedosyt siatkarskich wydarzeń ;) Pasją do siatkówki zaraził mnie mój Dziadek. W tej dyscyplinie sportu najbardziej interesuje mnie historia reprezentacji Polski, nie wyobrażam sobie też, by po meczu nie zajrzeć w "cyferki", czyli statystyki z rozegranego spotkania. Na co dzień nie potrafiłabym funkcjonować bez przyjaciół, muzyki, dobrej książki czytanej wieczorem i kawy ;) Z VOLLEYWORLDem związana jestem od jego powstania. I chociaż początkowo byłam dość sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, teraz przyznaję, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu :)