Cv Norma Europeia Sierra Nevada Essayists How Long Should My Statement Of Purpose Be Led Lighting Business Plan Alteration Specialist Resume Sample

#PodbićEuropę: Podsumowanie zmagań polskich zespołów w 1. kolejce LM

 

Za nami pierwsze emocje związane z rozpoczęciem Ligi Mistrzów przez polskie drużyny. Mogłoby się wydawać, że nasze zespoły nie dostarczą kibicom wielu wrażeń w pierwszym tygodniu zmagań, jednak tak nie było. Zgodnie z planem z pewnością zagrał mistrz Polski, który ma na swoim koncie już trzy punkty. Z roli faworytów nienajlepiej wywiązały się z kolei Asseco Resovia Rzeszów i PGE Skra Bełchatów, a najbardziej ta druga, która poniosła porażkę w Rumunii.

GRUPA A:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle rozpoczęła rywalizację w Lidze Mistrzów na własnej hali, przy dopingu wspierających kibiców. Pierwszym przeciwnikiem siatkarzy Ferdinando De Giorgiego był turecki zespół Istanbul BBSK. W pierwszym secie spotkania, mistrz Polski nie miał sobie równych i bardzo pewnie zakończył tę partię na swoją korzyść. W następnych dwóch odsłonach nie było już tak łatwo, bowiem rywale postawili trudne warunki, a o zwycięstwie decydowała gra na przewagi. Ostatecznie dwukrotnie to kędzierzynianie byli górą. W polskim klubie najwięcej "oczek" (19) zdobył atakujący Dawid Konarski, a najlepiej punktującym wśród przeciwników był dobrze znany polskim kibicom, Antonin Rouzier (14).

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Istanbul BBSK 3:0 (25:12, 28:26, 29:27)

Składy drużyn:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Tillie, Konarski, Wiśniewski, Bieniek, Deroo, Toniutti, Zatorski (libero) oraz Witczak, Pająk, Czarnowski
Istanbul BBSK: Peksen, Rouzier, Coskovic, Le Goff, Matić, Marechal, Mert (libero) oraz Antanovich, Price, Cin

GRUPA B:

Kolejna nasza drużyna występująca w Lidze Mistrzów, Asseco Resovia Rzeszów udała się do Czech, aby zmierzyć się z Duklą Liberec. Pierwsze dwa sety zapowiadały, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i rzeszowianie nie stracą żadnego punktu na wyjeździe. Wygrali oni bowiem dwie partie do 14 i 16. Po tym czasie jednak nastąpiła zupełna odmiana sytuacji i następne dwie odsłony na swoje konto zapisali gospodarze, którzy doprowadzili do tie-breaka. Była to bardzo trudna przeprawa dla rzeszowian, którzy zwyciężyli dopiero po grze na przewagi (17:15).

Dukla Liberec – Asseco Resovia Rzeszów 2:3 (14:25, 16:25, 25:21, 25:23, 15:17)

Składy drużyn:

Dukla Liberec: Stanek, Janouch, Stolc, Patucha, Leikep, Spravka, Kopacek (libero) oraz Galabov, Vesely
Asseco Resovia Rzeszów: Lemański, Perrin, Tichacek, Dryja, Schops, Winters, Wojtaszek (libero) oraz Nowakowski, Ivović, Schmitt, Możdżonek

GRUPA D:

Nie takiego wyniku w Rumunii spodziewali się polscy kibice. PGE Skra Bełchatów zdołała wygrać w pojedynku z S.C.M. Craiova jedynie jednego seta. Poza pierwszą odsłoną, w której toczyła się zacięta walka do 30 punktu, w pozostałych gospodarze meczu pewnie zwyciężyli bełchatowian. W drużynie Philippe'a Blaina być może zabrakło większej skuteczności w ataku. Spotkanie w "szóstce" rozpoczął Bartosz Kurek, ale później został zmieniomy przez Mariusza Wlazłego, jednak oboje atakujący zagrali na poziomie około 50%. Najlepiej punktującym polskiej drużyny był z kolei Srećko Lisinac, który zdobył 14 punktów.

S.C.M. Craiova – PGE Skra Bełchatów 3:1 (30:28, 25:23, 19:25, 25:22)

Składy drużyn:

S.C.M. Craiova: Keller, Stulenkov, Ene, Bartha, Lica, Bala, Maries (libero) oraz Georgescu, Yordanov, Todor, Suson, Oltenau
PGE Skra Bełchatów: Lisinac, Kurek, Kłos, Uriarte, Szalpuk, Penchev, Piechocki (libero) oraz Milczarek (libero), Wlazły, Bednorz, Janusz

źródło: informacja własna

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Agnieszka Sikora

Agnieszka Sikora

Zakochana w siatkówce - kibicowanie jest dla mnie jak powietrze, nie potrafię bez tego żyć. Początkująca dziennikarka lubująca się we włoskiej kuchni. Studentka pedagogiki zafascynowana podróżami, marząca o zobaczeniu Hiszpanii i Włoch.

Dodaj komentarz