Masteringphysics Assignment 12 Summary Of The Five People You Meet In Heaven Argumentative Essay Topics Music Culture Comparative Analysis Essay In Art

#PlusLiga: Trefl Gdańsk – podsumowanie sezonu 2019/2020

 

Drużyna gdańskich lwów pod wodzą trenera Michała Winiarskiego zajęła 5. miejsce w klasyfikacji generalnej PlusLigi 2019/2020. W minionych rozgrywkach siatkarze Trefla Gdańsk zaprezentowali się z naprawdę świetnej strony nawiązując wyrównaną walkę właściwie ze wszystkimi rywalami. Gdyby nie kwestia przedwcześnie zakończonej rywalizacji, to z tak ogromnym potencjałem niewątpliwie mieliby szansę osiągnąć jeszcze więcej. Liderem żółto-czarnych był najlepiej punktujący w całej lidze zawodnik  – atakujący Bartosz Filipiak. Zapraszamy do zapoznania się z krótkim podsumowaniem sezonu w wykonaniu gdańszczan.

PRZED SEZONEM

Szeregi 9. ekipy PlusLigi 2018/2019 opuściło sześciu zawodników. Po pięciu latach z gdańskim klubem pożegnali się również trener Andrea Anastasi oraz jego asystent i statystyk Karol Rędzioch. Nowym szkoleniowcem Trefla Gdańsk został Michał Winiarski, któremu asystował Włoch Roberto Rotari. Duet libero pozostał bez zmian, ponieważ zarówno Maciej Olenderek, jak i Fabian Majcherski zdecydowali się bronić żółto-czarnych barw przez kolejny rok. Kwartet przyjmujących z Rubenem Schottem oraz Szymonem Jakubiszakiem, którzy przedłużyli swoje kontrakty właśnie na sezon 2019/2020, stworzyli: pozyskany na zasadzie wypożyczenia z VERVA Warszawa ORLEN Paliwa Mateusz Janikowski oraz wracający na plusligowe parkiety po dwóch latach spędzonych odpowiednio w VK Czeskie Budziejowice i Hypo Tirol Alpenvolleys Haching, z którym wywalczył brązowy medal Mistrzostw Niemiec – Paweł Halaba. Do mających ważne umowy środkowych, czyli Wojciecha Grzyba oraz Bartłomieja Mordyla dołączyli: wcześniej reprezentujący Trefl Gdańsk w kategoriach kadeta i juniora Karol Urbanowicz oraz m.in. zeszłoroczny mistrz Argentyny z Drean Bolívar i najlepszy środkowy Klubowych Mistrzostw Świata 2016 – Pablo Crer. Jako pierwszego atakującego zakontraktowano Bartosza Filipiaka, który do Gdańska przeniósł się z Bydgoszczy. Za sprawą przedłużenia umowy rezerwowym na tej pozycji pozostał Kewin Sasak. Na rozegranie do duetu z posiadającym ważny kontrakt Marcinem Januszem pozyskano z Asseco Resovii Rzeszów Łukasza Kozuba.

SEZON 2019/2020

Gdańszczanie zainaugurowali plusligowe zmagania we własnej hali, przed własną publicznością. W swoim pierwszym meczu w sezonie 2019/2020 po wyrównanej czterosetowej walce ulegli PGE Skrze Bełchatów. Trzy dni później zrekompensowali kibicom to niepowodzenie wygrywając w Ergo Arenie z Cerrad Enea Czarnymi Radom. Z Katowic podopieczni trenera Michała Winiarskiego wrócili z dwoma oczkami. W rozegranym awansem domowym pojedynku 13. kolejki pewnie pokonali rzeszowian. Na własnym terenie po niezwykle zaciętej rywalizacji musieli uznać wyższość olsztyńskich akademików ostatecznie ugrywając tylko jedną odsłonę. W Lubinie drużyna gdańskich lwów zainkasowała komplet punktów triumfując nad miejscowym zespołem w trzech aktach. Natomiast aż pięciu partii potrzebowała, żeby odnieść domowe zwycięstwo w starciu z BKS-em Visłą Bydgoszcz. Następnie udała się do Sosnowca i Zawiercia, skąd wywiozła pełną pulę. We własnej hali, przed własną publicznością żółto-czarni sporo krwi napsuli mistrzom Polski, którzy jednak sfinalizowali to spotkanie na swoją korzyść w czterech odsłonach. Pierwszą wyjazdową porażkę ponieśli w Warszawie, ale warto podkreślić fakt, że ambitnie walczyli od pierwszej do ostatniej piłki w każdej z trzech rozegranych partii. W Suwałki Arena Trefl Gdańsk prowadził już 2:0, ale finalnie poległ po tie-breaku. Na zakończenie 2019 roku zdołał ugrać zaledwie seta w domowym pojedynku z Jastrzębskim Węglem. W pierwszej rundzie siatkarze pod wodzą trenera Winiarskiego wygrali 7 razy, a przegrali 6 razy gromadząc 20 punktów, co przełożyło się na zajęcie 5. lokaty.
2020 rok także rozpoczęli od rywalizacji z jastrzębianami, ale tym razem w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski. Z pięciosetowej batalii, która została rozegrana w Jastrzębiu- Zdroju, w znakomitym stylu zwycięsko wyszły gdańskie lwy. Z kolei na początku drugiej części fazy zasadniczej przegrały zarówno z radomianami, jak i katowiczanami po tie-breaku. W dalszej kolejności drużyna prowadzona przez trenera Winiarskiego zmierzyła się z Indykpolem AZS-em Olsztyn, któremu w pełni zrewanżowała się za listopadowe niepowodzenie. Ponownie została pokonana przez ekipę z Bełchatowa oraz Jastrzębski Węgiel. Po raz drugi nie miała żadnych większych problemów z udowodnieniem swojej wyższości w starciu z Cuprum Lubin. W pierwszej rundzie podzieliła się punktami z zespołem znad Brdy, a w ostatnią niedzielę lutego pozwoliła mu ugrać wyłącznie partię. Sposobu na odegranie się żółto-czarnym nie znalazł również MKS Będzin. W Kędzierzynie-Koźlu było już 2:0 dla ZAKSY, ale waleczni gdańszczanie doprowadzili do remisu. Ostatecznie wywieźli z terenu mistrza Polski niewątpliwie bezcenne oczko. Zdecydowanie poniżej swoich umiejętności zaprezentowali się w pojedynku z Ślepskiem Malow Suwałki, ale błyskawicznie zdołali się po tym pozbierać triumfując nad VERVĄ Warszawa ORLEN Paliwa bez straty seta. Sezon 2019/2020 zakończyli trzysetową wygraną z Aluron Virtu CMC Zawiercie. W drugiej rundzie odnieśli 6 zwycięstw i ponieśli 6 porażek dokładając do swojego dorobku 21 punktów, co w ogólnym rozrachunku sprawiło, że utrzymali 5. pozycję.
Mianem najbardziej wartościowego zawodnika pięciokrotnie został okrzyknięty Bartosz Filipiak. Gdański atakujący punktował aż 460 razy (382 atakiem – 48% skuteczności, 43 blokiem, 35 zagrywką). Filipiak przedwcześnie zakończone plusligowe rozgrywki sfinalizował jako lider rankingu punktujących i atakujących, w zestawieniu zagrywających i MVP uplasował się na 5. miejscu, a wśród blokujących był 7. Trzy nagrody indywidualne trafiły w ręce Pawła Halaby, który zdobył 282 punkty (227 atakiem – 48% skuteczności, 22 blokiem, 33 zagrywką) oraz przyjmował na poziomie 46,75%. W rankingu najlepiej punktujących bezpośrednio zza linii 9. metra Halaba zajął 6. lokatę. Statuetkę MVP dwukrotnie miał przyjemność odebrać Marcin Janusz. Po jednym razie wyróżnieni zostali Ruben Schott, Pablo Crer oraz Bartłomiej Mordyl. Niemiecki przyjmujący Trefla Gdańsk zapisał na swoim koncie 244 oczka (205 atakiem – 47% skuteczności, 14 blokiem, 25 zagrywką), a w defensywie zanotował 48,61%. Natomiast Crer i Mordyl odpowiednio 224 (170 atakiem – 66% skuteczności, 36 blokiem, 18 zagrywką) oraz 103 (66 atakiem – 63% skuteczności, 35 blokiem, 1 zagrywką).

CO DALEJ?

W sezonie 2020/2021 drużynę gdańskich lwów nadal będzie prowadził trener Michał Winiarski. Jeśli chodzi o zawodników, to ważne kontrakty mają rozgrywający Łukasz Kozub, środkowy Karol Urbanowicz oraz przyjmujący Mateusz Janikowski. W żółto-czarnych barwach na pewno nie zobaczymy już środkowego Wojciech Grzyba, który podjął decyzję o zakończeniu kariery. W siatkarskim środowisku mówi się o przejściu Bartosza Filipiaka do PGE Skry Bełchatów i o tym, że nowym atakującym Trefla Gdańsk miałby zostać Mariusz Wlazły.

źródło: informacje własne / plusliga.pl
fot. Natalia Miłek (VOLLEYWORLD / Natalia Miłek PHOTO)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.