#PlusLiga: Rewanż GKS-u Katowice, podział punktów w Radomiu i Bydgoszczy – za nami 15. kolejka

 

Za nami 15. kolejka PlusLigi 2018/2019. Jakimi wynikami zakończyły się pojedynki rozegrane w jej ramach? Którzy siatkarze mieli zaszczyt odebrać statuetki dla najlepszych zawodników poszczególnych spotkań? Jak wygląda aktualna sytuacja w plusligowej tabeli? Zapraszamy do zapoznania się z krótkim podsumowaniem.

Jako pierwsi w 2019 roku na plusligowy parkiet wybiegli siatkarze MKS-u Będzin oraz PGE Skry Bełchatów. Podopieczni trenera Roberto Piazzy w pełni wywiązali się z roli faworyta do zwycięstwa w tym meczu i wywieźli z Sosnowca komplet punktów. Najbardziej wyrównany przebieg miała trzecia odsłona, ale w kluczowym momencie wyższy bieg wrzucili żółto-czarni i wygrali to spotkanie bez straty seta. Po stronie przyjezdnych szczególnie dobrze funkcjonował blok. Bełchatowianie zdobyli tym elementem aż 14 punktów. Ciężar gry w ataku był rozłożony równomiernie pomiędzy kilku graczy. Statuetka MVP trafiła w ręce Jakuba Kochanowskiego, który był najskuteczniejszy w ofensywie. Skra triumfowała dotychczas w 8 z 14 rozegranych pojedynków, zgromadziła 24 punkty i aktualnie zajmuje 5. pozycję w klasyfikacji generalnej fazy zasadniczej. Natomiast zamykający plusligową tabelę MKS wciąż nie potrafi przełamać swojej niemocy. Warto wspomnieć o dwojącym się i trojącym w będzińskich szeregach Lincolnie Williamsie, który jednak bez wsparcia nie jest w stanie zdziałać zbyt wiele. W piątkowy wieczór po przeciwnych stronach siatki stanęli również zawodnicy GKS-u Katowice oraz Trefla Gdańsk. Starcie zostało sfinalizowane w czterech partiach na korzyść drużyny prowadzonej przez trenera Piotra Gruszkę. Najwięcej emocji dostarczył drugi akt, który po walce na przewagi padł łupem „gdańskich lwów”. Jeśli chodzi o pozostałe sety, to były one rozgrywane pod dyktando miejscowych siatkarzy. Na miano najlepiej punktującego gracza pojedynku katowicko-gdańskiego zapracował Tomas Rousseaux, który 21 razy skutecznie zaatakował i dołożył do tego asa serwisowego. Jednak statuetką MVP został nagrodzony znakomicie prowadzący grę GieKSy Marcin Komenda. Warto dodać, że w szeregach gości w oczy rzucał się brak Piotra Nowakowskiego, u którego zdiagnozowano cekalię i zalecono mu odpoczynek. Katowiczanie odnieśli 6 zwycięstwo w tym sezonie i awansowali na 7. miejsce, z którego zepchnęli właśnie gdańszczan. Z kolei podopieczni trenera Andrei Anastasiego obecnie sklasyfikowani są na 9. lokacie w plusligowej tabeli, ponieważ jednym oczkiem wyprzedza ich także Chemik Bydgoszcz.

W sobotnie popołudnie do rywalizacji o plusligowe punkty przystąpili siatkarze ONICO Warszawa oraz Asseco Resovii Rzeszów. Stołeczny zespół zaprezentował się zdecydowanie lepiej we wszystkich elementach, zachowywał pełną kontrolę nad przebiegiem spotkania  i w „godzinę z prysznicem” pokonał bezradną ekipę z Podkarpacia. Warszawianie popisali się 8 asami serwisowymi, z czego aż 4 razy zza linii 9. metra punktował Bartosz Kurek. Podopieczni trenera Stephane’a Antigi postawili również 8 punktowych bloków, a w tym aż 4 razy rzeszowian zatrzymał Piotr Łukasik. Natomiast komisarz wyróżnił indywidualnie Nikołaja Penczewa, który atakował ze skutecznością na poziomie 70% zdobywając w tym elemencie 7 oczek, przyjmował pozytywnie na poziomie 70% (perfekcyjnie na poziomie 20%) oraz ponadto zanotował na swoim koncie punktową zagrywkę. Zawodnicy ONICO Warszawa odnieśli 11 triumf w sezonie 2018/2019, a inkasując komplet punktów utrzymali miejsce na fotelu wicelidera PlusLigi. Z kolei drużyna prowadzona przez trenera Gheorghe Cretu poniosła 9 porażkę w trwającej edycji plusligowych rozgrywek i niezmiennie plasuje się w dolnej części klasyfikacji generalnej fazy zasadniczej, a konkretnie na 11. pozycji.

Niedzielny etap zmagań w ramach 15. kolejki PlusLigi otworzył pojedynek pomiędzy Cerrad Czarnymi Radom a Indykpolem AZS-em Olsztyn. Początek meczu należał do przyjezdnych, którzy pewnie wygrali inauguracyjną odsłonę i w świetnym stylu rozpoczęli kolejną. Jednak mniej więcej w połowie drugiego aktu gospodarze na czele z Michałem Filipem doprowadzili do remisu, a następnie przejęli inicjatywę przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę. Podopieczni trenera Roberta Prygla poszli za ciosem i byli górą także w trzeciej partii, w której zwyciężyli 25:14. Natomiast w czwartym secie byli tylko tłem dla nie mających nic do stracenia olsztyńskich akademików. Zespół AZS-u wykorzystał swoją szansę na przedłużenie spotkania i o jego ostatecznym rozstrzygnięciu decydował tie-break. Najważniejsza odsłona tego starcia była rozgrywana pod dyktando drużyny Wojskowych. Zatem finalnie dwa punkty zasiliły konto radomian, a olsztynianie musieli zadowolić się jednym oczkiem. Statuetka MVP trafiła w ręce wspomnianego już wcześniej Michała Filipa, który punktował 18 razy (13 atakiem, 2 zagrywką i 3 blokiem). Lokaty zajmowane przez obie ekipy w plusligowej tabeli przed startem 15. kolejki nie uległy zmianie po jej zakończeniu. W niedzielny wieczór siatkarze Chemika Bydgoszcz zmierzyli się z zawodnikami Cuprum Lubin. Lepszy początek zanotowali bydgoszczanie, którzy triumfowali zarówno w premierowej, jak i w drugiej partii. Jednak ekipa Marcelo Fronckowiaka nie miała zamiaru się poddawać i w trzech kolejnych aktach skutecznie powalczyła o ostateczne zwycięstwo w tym meczu. Ogromna w tym zasługa lubińskich zmienników, którzy wywiązywali się z tego, czego oczekiwał od nich trener w kluczowych momentach spotkania. Udany debiut w barwach Miedziowych zaliczył Luke Smith. Australijski przyjmujący, który dołączył do drużyny z Lubina przed końcem minionego roku kalendarzowego, zdobył 21 punktów i był najlepiej punktującym graczem w tym starciu. Naprawdę dobrą zmianę dał również Maciej Gorzkiewicz, który został doceniony indywidualnie i miał zaszczyt odebrać odebrać statuetkę MVP. Lubinianie nadal zajmują 12. pozycję w klasyfikacji generalnej fazy zasadniczej, ale za sprawą wygranej udało im się odrobić część strat do 11. Asseco Resovii Rzeszów, która tę rundę spotkań sfinalizowała bez zdobyczy punktowej. Podopieczni trenera Jakuba Bednaruka przegrali, ale wywalczone oczko okazało się bezcenne, ponieważ dzięki niemu awansowali z  9. na 8. miejsce.

Ostatnie starcie 15. kolejki PlusLigi zostało rozegrane w poniedziałkowy wieczór w Jastrzębiu-Zdroju. Miejscowa drużyna podejmowała zespół Jurajskich Rycerzy. Zgodnie z przewidywaniami z tej rywalizacji zwycięsko wyszli siatkarze prowadzeni przez trenera Roberto Santilliego. Zawiercianie zdołali ugrać tylko jednego seta. Wszyscy zawodnicy grający w podstawowym składzie Jastrzębskiego Węgla mieli znaczący udział w tej wygranej: po 17 punktów zdobyli Lyneel i Konarski, 15 razy punktował Fromm, 13 punktów zanotował na swoim koncie Hain, a Kosok dołożył 10 oczek. Wybór najlepszego gracza z pewnością nie był łatwy, ale finalnie statuetką MVP został nagrodzony Christian Fromm. Jastrzębianie wciąż sklasyfikowani są na 3. lokacie w plusligowej tabeli mając zaledwie jedno oczko mniej niż 2. ONICO Warszawa. Podopieczni trenera Marka Lebedewa plasują się na 6. miejscu i mają 3 punkty straty do 5. PGE Skry Bełchatów, która dotychczas rozegrała jeden mecz więcej.

WYNIKI SPOTKAŃ 15. KOLEJKI:

MKS Będzin – PGE Skra Bełchatów 0:3 (22:25, 14:25, 20:25)
MVP: Jakub Kochanowski

Składy:
MKS Będzin: Kowalski T., Ratajczak, Grzechnik, Peszko, Williams, Buchowski, Potera (L) oraz Fornal, Langlois, Gregorowicz (L)
PGE Skra Bełchatów: Teppan, Kłos, Kochanowski, Ebadipour, Łomacz, Orczyk, Piechocki (L) oraz Droszyński, Katić


GKS Katowice – Trefl Gdańsk 3:1 (25:20, 27:29, 25:19, 25:18)
MVP: Marcin Komenda

Składy:
GKS Katowice: Krulicki, Butryn, Komenda, Rousseaux, Quiroga. Kohut, Mariański (L) oraz Woch, Depowski, Sobala, Sobański, Ogórek (L)
Trefl Gdańsk: Grzyb, Janusz, Niemiec, Mijailović, Muzaj, Schott, Olenderek (L) oraz Jakubiszak, Hebda, Mordyl, Kozłowski, Majcherski (L)


ONICO Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:18, 25:21, 25:14)
MVP: Nikołaj Penczew

Składy:
ONICO Warszawa: Brizard, Łukasik, Wrona, Vigrass, Kurek, Penczew, Wojtaszek (L) oraz Kowalczyk, Buczek, Janikowski, Nowakowski
Asseco Resovia Rzeszów: Kozub, Lemański, Schulz, Buszek, Mika, Smith, Perry (L) oraz Rossard, Szerszeń


Cerrad Czarni Radom – Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (16:25, 25:20, 25:14, 18:25, 15:7)
MVP: Michał Filip

Składy:
Cerrad Czarni Radom: Pajenk, Żaliński, Vincić, Huber, Żygałow, Fornal, Ruciak (L) oraz Giger, Filip, Rybicki, Kwasowski 
Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Andringa, Pietraszko, Woicki, Warda, Urbanowicz, Żurek (L) oraz Kańczok, Zniszczoł, Kapelus, Gil, Zabłocki (L)


Chemik Bydgoszcz – Cuprum Lubin 2:3 (25:19, 25:22, 17:25, 23:25, 10:15)
MVP: Maciej Gorzkiewicz

Składy:
Chemik Bydgoszcz: Lipiński, Margarido, Kovacević, Szalacha, Filipak, Morozau, Kowalski (L) oraz Gryc, Sieńko, Bobrowski (L)
Cuprum Lubin: Marcyniak, Toobal, Patucha, Grobelny, Smoliński, Yanagida, Gruszczyński (L) oraz Boruch, Gorzkiewicz, Wachnik, Biegun, Smith


Jastrzębski Węgiel – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:1 (25:21, 25:15, 22:25, 25:14)
MVP: Christian Fromm

Składy:
Jastrzębski Węgiel: Fromm, Kosok, Konarski, Lyneel, Kampa, Hain, Popiwczak (L) oraz Bucki, Wolański
Aluron Virtu Warta Zawiercie: Waliński, Rejno, Gawryszewski, Bociek, Semeniuk, Masny, Koga (L) oraz Dosanjh, Swodczyk,  Żuk, Malinowski, Ferreira, Kania, Andrzejewski (L)

TABELA PO 15. KOLEJCE:
LP.
DRUŻYNA
PUNKTY
MECZE
SETY
MAŁE PUNKTY
rozegr.
wygr.
przegr.
wygr.
przegr.
zdob.
strac.
1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1 38 13 13 0 39 8 1161 967
2. ONICO Warszawa 32 14 11 3 34 19 1231 1098
3. Jastrzębski Wegiel 31 14 11 3 35 19 1222 1024
4. Cerrad Czarni Radom 26 14 9 5 29 18 1069 998
5. PGE Skra Bełchatów 24 14 8 6 29 23 1129 1101
6. Aluron Virtu Warta Zawiercie 2 21 13 8 5 29 26 1204 1198
7. GKS Katowice 18 14 6 8 24 29 1196 1217
8. Chemik Bydgoszcz 16 14 5 9 22 31 1145 1222
9. Trefl Gdańsk 3 15 13 5 8 22 29 1096 1157
10. Indykpol AZS Olsztyn 15 14 4 10 25 32 1195 1278
11. Asseco Resovia Rzeszów 2 14 13 4 9 21 31 1184 1219
12. Cuprum Lubin 11 14 4 10 17 35 1089 1181
13. MKS Będzin 6 14 1 13 13 39 1082 1249

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pauzowała w ramach 15. kolejki

Asseco Resovia Rzeszów i Aluron Virtu Warta Zawiercie rozgrają mecz 14. kolejki w późniejszym terminie (02.02)

Trefl Gdańsk pauzował w ramach 14. kolejki

źródło: informacja własna & fot. Paulina Orszak (VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.