Bege 102 Assignment 2013 Cheap Book Review Ghostwriter Websites For Phd Executive Summary Brundtland Report Pdf Essay Writing About Nutrition Month Tagalog 2013 Movies 21 Homework Practice Solve Equations With Rational Coefficients

#PlusLiga: Przełamanie olsztyńskiego AZS-u, ZAKSA umocniła się na fotelu lidera – za nami 4. kolejka

 

W starciu drużyn, które do tej pory wyłącznie przegrywały górą byli olsztynianie. Siatkarze GKS-u tym razem nie doprowadzili do tie-breaka – trzysetowe zwycięstwo odnieśli Jurajscy Rycerze. Ekipa z Jastrzębia-Zdroju uległa niepokonanej ZAKSIE. Do podziału punktów doszło w Sosnowcu i Nysie – pięciosetowe porażki ponieśli gospodarze. Mecze Asseco Resovii Rzeszów z Ślepskiem Malow Suwałki oraz VERVY Warszawa ORLEN Paliwa z PGE Skrą Bełchatów zostaną rozegrane w późniejszym terminie. Zapraszamy do zapoznania się z krótkim podsumowaniem 4. kolejki PlusLigi 2020/2021.​

Cuprum Lubin – Indykpol AZS Olsztyn

Pojedynek pomiędzy lubinianami a olsztynianami zainaugurował rywalizację w ramach 4. kolejki. Warto wspomnieć, że dotychczas żaden z tych zespołów nie zaznał jeszcze smaku wygranej w sezonie 2020/2021, więc była to okazja na przerwanie złej passy przez jeden z nich. Spotkanie w trzech aktach na swoją korzyść sfinalizowała drużyna prowadzona przez trenera Daniela Castellaniego. Jednak trzeba podkreślić, że walka w poszczególnych odsłonach była wyrównana, ale w decydujących momentach nerwy na wodzy skuteczniej trzymali akademicy. Błędy własne niewątpliwie utrudniały Miedziowym dążenie do przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę w starciu z konsekwentnymi w swoich boiskowych poczynaniach siatkarzami AZS-u. Indywidualnie nagrodzony został ten, który we wtorkowy wieczór w Lubinie zdobył najwięcej punktów – Damian Schulz (18 oczek: 17 atakiem – 59% skuteczności, 1 blokiem). Całkiem dobry mecz rozegrał również Wojciech Żaliński (17 oczek: 13 atakiem – 50% skuteczności, 2 blokiem, 2 zagrywką). Natomiast w szeregach gospodarzy zabrakło lidera – nie było gracza, który byłby w stanie doprowadzić do długotrwałego przejęcia inicjatywy. Jeśli chodzi o pozytywne aspekty, to w defensywie ambitnie zagrał Wojciech Ferens, a Przemysław Smoliński 3 razy zablokował rywali.

Cuprum Lubin – Indykpol AZS Olsztyn 0:3 (22:25, 20:25, 21:25)
MVP: Damian Schulz

Składy:
Indykpol AZS Olsztyn: Maruszczyk, Gunia, Ferens, Smoliński, Jimenez, Rodrigues, Szymura (L) oraz Jakubiszak, Penchev, Lorenc, Magnuszewski
Cuprum Lubin: Stępień, Concepcion, Schulz, Teryomenko, Schott, Żaliński, Gruszyński (L) oraz Woch, Kapica, Droszyński, Andringa, Poręba, Ciunajtis (L)


Aluron CMC Warta Zawiercie – GKS Katowice

We wtorkowy wieczór po przeciwnych stronach siatki stanęli także zawodnicy Aluron CMC Warty Zawiercie oraz GKS-u Katowice. Zarówno w premierowej, jak i drugiej partii podopieczni trenera Grzegorza Słabego byli nieustannie odrabiającymi straty. Trzeci akt miał podobny przebieg, ale w przeciwieństwie do dwóch poprzednich w tym udało im się doprowadzić do remisu (22:22). O ile katowiczanom marzył się kolejny tie-break, o tyle zawiercianom błyskawiczne zakończenie spotkania. Ostatecznie po czterech akcjach Jurajscy Rycerze mogli się cieszyć z trzysetowego triumfu. Statuetkę MVP ponownie miał przyjemność odebrać Maximiliano Cavanna, który w związku z najczęściej wysoką przewagą swojego zespołu mógł sobie pozwolić na efektowne rozgrywanie. Argentyńczyk ciężar gry w ataku rozkładał równomiernie pomiędzy Mateusza Malinowskiego (15/24 – 63%), Piotra Orczyka (16/23 – 70%) oraz Garretta Muagututia (9/19 – 43%). Ponadto Malinowski dołożył 3 asy serwisowe, Orczyk punkt blokiem, a Muagututia po oczku blokiem i zagrywką. Wspomniany duet przyjmujących naprawdę dobrze prezentował się również w defensywie. Z kolei wszyscy siatkarze GieKSy wypadli zdecydowanie poniżej swoich umiejętności, ale za czujność przy siatce i postawienie 4 punktowych bloków na wyróżnienie zasłużył Miłosz Zniszczoł.

Aluron CMC Warta Zawiercie – GKS Katowice 3:0 (25:21, 25:16, 25:23)
MVP: Maximiliano Cavanna​

Składy:
Aluron CMC Warta Zawiercie: Malinowski, Flavio, Cavanna, Orczyk, Muagututia, Czarnowski, Żurek (L) oraz Niemiec, Bociek
GKS Katowice: Nowakowski, Zniszczoł, Jarosz, Nowosielski, Buchowski, Kwasowski, Watten (L) oraz Szymański, Stolc, Kohut


Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel

Nie ma mocnych na ZAKSĘ… Która drużyna zdoła zatrzymać rozpędzoną ekipę z Kędzierzyna-Koźla? W środowy wieczór w hali Azoty temu zadaniu nie podołali Pomarańczowi. Najbardziej zaciętą partią emocjonującego pojedynku kędzierzyńsko-jastrzębskiego była druga odsłona, która po grze na przewagi padła łupem przyjezdnych. W trzecim akcie podopieczni trenera Luke’a Reynoldsa obronili aż trzy piłki setowe, a przebieg dwóch pozostałych setów w pełni kontrolowali miejscowi gracze. Najbardziej wartościowym zawodnikiem meczu określanego mianem hitu 4. kolejki został wybrany Kamil Semeniuk, dla którego była to już druga statuetka MVP wywalczona w sezonie 2020/2021. Semeniuk zgromadził na swoim koncie 22 punkty (20 atakiem – 57% skuteczności, 1 blokiem, 1 zagrywką). W ogólnym  rozrachunku kędzierzynianie zablokowali przeciwników aż 14 razy – Jakub Kochanowski zdobył blokiem 6 oczek, Aleksander Śliwka 4, a David Smith 3. Warto dodać, że poza tym Kochanowski wykręcił aż 82% skuteczności w ataku (9/11). Jeśli chodzi o szeregi Jastrzębskiego Węgla, to znakomity występ zaliczył Jurij Gladyr, który także atakował z 82% skutecznością punktując tym elementem 9 razy, a ponadto dołożył oczko blokiem oraz 3-krotnie postrzelił gospodarzy bezpośrednio zza linii 9. metra.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:1  (25:20, 27:29, 25:23, 25:20)
MVP: Kamil Semeniuk

Składy:
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kaczmarek, Kochanowski, Toniutti, Śliwka, Semeniuk, Smith, Zatorski (L) oraz Staszewski, Kluth, Rejno
Jastrzębski Węgiel: Louati, Wiśniewski, Kampa, Al Hachdadi, Gladyr, Fornal, Popiwczak (L) oraz Tervaportti, Biniek, Szymura Szalacha


MKS Będzin – Trefl Gdańsk

W Sosnowcu siatkarze MKS-u podejmowali Gdańskie Lwy. Starcie pomiędzy tymi zespołami zostało rozstrzygnięte dopiero w tie-breaku, w którym górą byli żółto-czarni. Jednak trzeba podkreślić fakt, że w środowy wieczór ekipa prowadzona przez trenera Jakuba Bednaruka zainkasowała pierwszy punkt w trakcie trwającej edycji PlusLigi. W inauguracyjnego seta znacznie lepiej weszli będzinianie, ale w kluczowym momencie na tablicy wyników pojawił się remis… Natomiast finalnie miejscowa drużyna nie pozwoliła wydrzeć sobie zwycięstwa. Warunki gry w dwóch kolejnych odsłonach dyktowali podopieczni trenera Michała Winiarskiego, którzy poszli za ciosem znakomicie otwierając czwartą partię… W drugiej połowie tego aktu wyższy bieg wrzucili gospodarze doprowadzając do wyrównania stanu rywalizacji. W tie-breaku goście pewnie kroczyli w stronę ostatecznego triumfu. Drugi raz z rzędu indywidualnie nagrodzony został Bartłomiej Lipiński, który do meczowego dorobku Trefla Gdańsk dopisał aż 27 oczek (25 atakiem – 69% skuteczności, 2 blokiem). W zdobywaniu punktów najmocniej wspierał go Mariusz Wlazły (21 oczek: 18 atakiem – 58% skuteczności, 2 blokiem, 1 zagrywką). Świetnie zaprezentował się również duet gdańskich środkowych – Bartłomiej Mordyl atakował z 70% skutecznością (7/10), a Pablo Crer popisał się 4 punktowymi blokami (ogółem zdobył aż 14 oczek). Liderami MKS-u Będzin byli dwa Rafały… Faryna (25 punktów: 23 atakiem – 55% skuteczności, 1 blokiem, 1 zagrywką) oraz Sobański (17 punktów: 15 atakiem – 71% skuteczności, 1 blokiem, 1 zagrywką).

MKS Będzin – Trefl Gdańsk 2:3 (25:23, 21:25, 20:25, 25:22, 11:15)
MVP: Bartłomiej Lipiński

Składy:
MKS Będzin​: Sobański, Kalembka, Thiago, Schmidt, Faryna, Santana, Gregorowicz (L) oraz Godlewski, Teklak, Makowski, Bobrowski
Trefl Gdańsk: Lipiński, Wlazły, Janusz, Reichert, Mordyl, Crer, Olendarek (L) oraz Kozub, Sasak, Mika, Majcherski (L)


Stal Nysa – Cerrad Enea Czarni Radom

4. kolejka zakończyła się w czwartkowy wieczór w Nysie, gdzie Stal zmierzyła się z Czarnymi. Po prawie dwóch i pół godziny siatkarze prowadzeni przez trenera Roberta Prygla dosłownie wyszarpali przeciwnikom cenne dwa punkty. Zatem nysanie musieli zadowolić się wywalczeniem pierwszego oczka we własnej hali, przed własną publicznością. Początek premierowej partii należał do radomian, którzy w jej połowie zaczęli się mylić, a okazję do przejęcia inicjatywy wykorzystali żółto-niebiescy. W końcówce oba zespoły popełniały proste błędy – dzięki wypracowanej wcześniej nadwyżce pierwszy akt wygrali miejscowi. Niezwykle zaciętą drugą odsłonę na swoją korzyść sfinalizowali Wojskowi. W fenomenalnym stylu kolejną rozpoczęli gospodarze, ale swoją niemoc zdołali przezwyciężyć goście całkowicie niwelując przewagę rywali (19:19). Ostatecznie zwycięsko wyszli z niej podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha, którzy z kolei w czwartym secie zostali zmiażdżeni przez podrażnionych przyjezdnych. Zdecydowanie najwięcej emocji dostarczył tie-break, w którym drużyny zmieniały się na prowadzeniu. W decydującym momencie Stal Nysa miała dwa oczka nadwyżki (14:12), ale nie była w stanie postawić kropki nad “i”. Podczas gry na przewagi nieco więcej zimnej krwi zachowali Cerrad Enea Czarni Radom. Statuetka MVP trafiła w ręce Brendena Sandera (16 punktów: 11 atakiem – 55% skuteczności, 2 blokiem, 3 zagrywką). 18 punktów zgromadził Dawid Konarski. Na pochwałę zasłużyli też Wiktor Josifow (16 oczek: 10 atakiem – 83% skuteczności, 3 blokiem, 3 zagrywką) oraz Michał Kędzierski. W nyskich szeregach bombardierem był Michał Filip (28 oczek: 26 atakiem – 58% skuteczności, 2 blokiem), a w defensywie dwoił się i troił Zbigniew Bartman przyjmując piłkę aż 51 razy.

Stal Nysa – Cerrad Enea Czarni Radom 2:3 (25:21, 25:27, 25:22, 12:25, 19:21)
MVP: Brenden Sander

Składy:
Stal Nysa​: Komenda, Bartman, M'Baye, Lemański, Łapszyński, Filip, Ruciak (L) oraz Dembiec (L), Szczurek, Bućko, Ben Tara
Cerrad Enea Czarni Radom: Dryja, Kędzierski, Konarski, Loh, Josifow, Sander, Masłowski (L) oraz Ostrowski, Firszt, Gąsior, Pasiński, Zrajkowski

TABELA PO  4. KOLEJCE:
LP.
DRUŻYNA
PUNKTY
MECZE
SETY
MAŁE PUNKTY
rozegr.
wygr.
przegr.
wygr.
przegr.
zdob.
strac.
1. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 12 4 4 0 12 2 350 284
2. Aluron CMC Warta Zawiercie 10 4 3 1 11 4 360 319
3. Trefl Gdańsk 8 3 3 0 9 3 276 229
4. Jastrzębski Węgiel 8 4 3 1 10 6 369 341
5. GKS Katowice 6 4 2 2 8 8 335 347
6. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa 5 2 2 0 6 3 204 184
7. Cerrad Enea Czarni Radom 4 3 2 1 6 7 274 282
8. Indykpol AZS Olsztyn 4 4 1 3 5 9 302 324
9. Ślepsk Malow Suwałki 3 2 1 1 3 3 144 147
10. PGE Skra Bełchatów 3 3 1 2 5 7 285 299
11. Asseco Resovia Rzeszów 2 2 1 1 3 5 161 165
12. Stal Nysa 2 3 0 3 4 9 255 299
13. Cuprum Lubin 1 4 0 4 4 12 339 375
14. MKS Będzin  1 4 0 4 4 12 319 378

źródło: informacja własna / plusliga.pl
fot. Natalia Miłek (VOLLEYWORLD / Natalia Miłek.PHOTO)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.