#PlusLiga: Ciekawy mecz w Jastrzębiu-Zdroju, starcie pomiędzy ostatnią a pierwszą drużyną – przed nami 7. kolejka

 

W sobotnie popołudnie wystartuje 7. kolejka PlusLigi 2018/2019. Zdecydowanie najciekawiej zapowiada się pojedynek Jastrzębskiego Węgla z Treflem Gdańsk. Czy jastrzębianie i gdańszczanie zdołają stworzyć widowisko na miarę hitu tej rundy spotkań? Zapraszamy do zapoznania się z krótką zapowiedzią.

Inauguracyjne starcie 7. kolejki PlusLigi zostanie rozegrane w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie miejscowy zespół zmierzy się z drużyną „gdańskich lwów”. Jastrzębianie, którzy zajmują 4. miejsce w plusligowej tabeli, mają na swoim koncie cztery zwycięstwa oraz dwie porażki. W ramach ostatniej rundy spotkań „pomarańczowi” nie zdołali ugrać nawet seta i musieli uznać wyższość kędzierzynian. Gdańszczanie, którzy mecz 6. kolejki rozegrali z tygodniowym wyprzedzeniem, w miniony weekend zainkasowali pierwszy komplet punktów w tym sezonie. Czy podopieczni trenera Ferdinando De Giorgiego otrząsnęli się już po przegranej z ZAKSĄ i w sobotnie popołudnie skutecznie powalczą o wygraną w pojedynku z Treflem Gdańsk? Czy ekipa z Pomorza, która dotychczas nie zwyciężyła na wyjeździe, zdoła przełamać swoją wyjazdową niemoc i zdobyć jastrzębską twierdzę?

10.10 (sobota) o godz. 14:45 Jastrzębski Węgiel – Trefl Gdańsk

W sobotni wieczór Cuprum Lubin podejmie PGE Skrę Bełchatów. Lubinianie w minioną środę pokonali będzinian w czterech partiach, a tym samym odnieśli drugie zwycięstwo w tym sezonie. Warto dodać, że był to ich pierwszy triumf we własnej hali, przed własną publicznością. Siatkarze prowadzeni przez trenera Marcelo Fronckowiaka ponownie zdołali opuścić strefę zespołów zagrożonych grą w barażu i aktualnie są sklasyfikowani na 11. pozycji. Natomiast bełchatowianie wygrali środowy pojedynek z rzeszowianami, a co za tym idzie przerwali serię dwóch niepowodzeń. Czy Miedziowi niesieni dopingiem swoich kibiców będą w stanie nawiązać wyrównaną walkę z teoretycznie silniejszą Skrą oraz urwać im punkty? Czy żółto-czarni wywiążą się z roli faworyta i zdołają wywieźć z Lubina bezcenne trzy oczka?

10.10 (sobota) o godz. 17:30 Cuprum Lubin – PGE Skra Bełchatów

Sobotnią część rywalizacji w ramach 7. rundy spotkań zakończy starcie pomiędzy Indykpolem AZS-em Olsztyn a Chemikiem Bydgoszcz. Olsztyńscy akademicy, którzy w swoim ostatnim plusligowym meczu ulegli kędzierzynianom po rozegraniu czterech odsłon, plasują się na 10. lokacie w klasyfikacji generalnej fazy zasadniczej. Z kolei zajmujący 12. miejsce bydgoszczanie w ramach 6. kolejki zostali pokonani przez rewelacyjnie spisujących się radomian. Ponadto trzeba wspomnieć, że była to już ich czwarta porażka z rzędu. Czy olsztynianie zdołają skutecznie wykorzystać przywilej grania we własnej hali i po raz drugi w tym sezonie zatriumfują przed własną publicznością? Czy w stolicy województwa warmińsko-mazurskiego podopieczni trenera Jakuba Bednaruka będą w stanie przerwać swoją złą passę?

10.10 (sobota) o godz. 20:00 Indykpol AZS Olsztyn – Chemik Bydgoszcz

W niedzielę jako pierwsi na parkiet wybiegną zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów oraz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Ekipa z Podkarpacia jest jedynym zespołem, który nie wygrał jeszcze żadnego meczu w tym sezonie. Rzeszowianie dotychczas zdołali ugrać zaledwie oczko. Natomiast siatkarze z Kędzierzyna-Koźla do tej pory przegrali tylko dwa sety i z pełną pulą punktów zajmują miejsce na fotelu lidera PlusLigi. Czy drużyna zamykająca plusligową tabelę ma jakiekolwiek szanse w pojedynku z tą, która znajduje się na jej czele? Czy podopieczni trenera Gheorghe Cretu zdołają wzbić się na wyżyny swoich umiejętności i przynajmniej uniknąć poniesienia dotkliwej porażki w starciu z ZAKSĄ? Czy kędzierzynianie zgodnie z planem odniosą w Rzeszowie pewne zwycięstwo i do swojego dotychczasowego dorobku dopiszą kolejne trzy punkty?

11.11 (niedziela) o godz. 14:45 Asseco Resovia Rzeszów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

W niedzielny wieczór po przeciwnych stronach siatki staną zawiercianie i szczecinianie. Aluron Virtu Warta Zawiercie, która w minioną środę wygrała domowy mecz z GKS-em Katowice, z dziewięcioma punktami na koncie sklasyfikowana jest na 6. pozycji w plusligowej tabeli. Z kolei mająca trzy oczka więcej Stocznia Szczecin plasuje się na 3. lokacie. W ramach 6. kolejki PlusLigi drużyna prowadzona przez trenera Michała Gogola pokonała stołeczny zespół w czterech setach. Czy Jurajscy Rycerze będą w stanie po raz trzeci w tym sezonie skutecznie wykorzystać przywilej grania w hali przy ul. Blanowskiej 40 i w najlepszy możliwy sposób odwdzięczą się swoim kibicom za wspaniały doping? Czy siatkarze ze stolicy województwa zachodniopomorskiego wywiążą się z roli faworyta i zdołają wygrać piąty mecz z rzędu?

11.11 (niedziela) o godz. 17:30 Aluron Virtu Warta Zawiercie – Stocznia Szczecin

Przedostatnie spotkanie 7. kolejki PlusLigi zostanie rozegrane w Sosnowcu, gdzie MKS Będzin zmierzy się z ONICO Warszawa. Będzinianie, którzy dotychczas odnieśli tylko jedno zwycięstwo, z czteropunktowym dorobkiem znajdują się na przedostatnim miejscu w klasyfikacji generalnej fazy zasadniczej. Natomiast warszawianie, którzy w miniony czwartek musieli uznać wyższość szczecinian, z bilansem trzech triumfów i dwóch niepowodzeń zajmują 5. pozycję w plusligowej tabeli. Czy podopieczni trenera Gido Vermeulena, którzy do tej pory zwyciężyli tylko na wyjeździe, ku uciesze swoich kibiców zdołają po raz pierwszy w tym sezonie zatriumfować na własnym terenie? Czy stołeczni siatkarze, którzy są niekwestionowanymi faworytami do wygranej w tym starciu, zdołają przełamać serię dwóch przegranych z rzędu?

12.11 (poniedziałek) o godz. 18:00 MKS Będzin – ONICO Warszawa

7. kolejkę PlusLigi sfinalizuje pojedynek radomsko-katowicki. Cerrad Czarni Radom, którzy sezon 2018/2019 rozpoczęli od trzysetowej porażki z Jastrzębskim Węglem, od 2. kolejki są niepokonani i z piętnastoma punktami na koncie zajmują miejsce na fotelu wicelidera klasyfikacji generalnej fazy zasadniczej. Z kolei GKS Katowice, który miał naprawdę udany początek sezonu, w dwóch ostatnich meczach nie zdołał ugrać nawet oczka i z siedmiopunktowym dorobkiem plasuje się na 9. lokacie w plusligowej tabeli. Czy świetnie prezentująca się drużyna Wojskowych pójdzie za ciosem i odniesie szóste zwycięstwo z rzędu? Czy podrażnieni dwoma niepowodzeniami zawodnicy GieKSy będą w stanie przerwać znakomitą passę podopiecznych trenera Roberta Prygla?

12.11 o godz. 20:30 Cerrad Czarni Radom – GKS Katowice

źródło: informacja własna & fot. Daria Jańczyk (VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.