#PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów – podsumowanie sezonu 2019/2020

 

Po jednym z najsłabszych sezonów od momentu awansu do PlusLigi, Asseco Resovia Rzeszów przeszła ogromną rewolucję kadrową. Sposobem na problemy z poprzedniego roku miał być przede wszystkim nowy trener, jak również wzmocnienia składu i połączenie młodości z doświadczeniem. Oczekiwano, że ekipa z Rzeszowa powróci do swojej nie tak wcale odległej świetności i znów będzie bić się o najwyższe cele. Wyszło inaczej. Porażka za porażką i nieliczne wygrane sprawiły, że na horyzoncie pojawiła się również obawa o utrzymanie w PlusLidze. Nie pomogła zmiana trenera, ani pozyskanie zawodników, którzy mieli być wzmocnieniem dla zespołu. Ostatecznie ekipa z Podkarpacia uplasowała się na przedostatnim – trzynastym miejscu i zanotowała najgorszy wynik od momentu awansu do siatkarskiej ekstraklasy. Jak wyglądał miniony sezon w wykonaniu Asseco Resovii Rzeszów? Zapraszamy na krótkie podsumowanie.

PRZED SEZONEM

Zmiany w zespole rozpoczęto od sztabu szkoleniowego: podziękowano Gheorghe’owi Cretu i Alarowi Rikbergowi, a także trenerowi przygotowania fizycznego – Sebastianowi Chittoliniemu. Funkcję pierwszego szkoleniowca objął Piotr Gruszka, a jego asystentem został Wojciech Serafin. Nowy trener sprowadził również ze swojego dotychczasowego klubu – GKS-u Katowice nowego trenera przygotowania fizycznego – Andrzeja Zahorskiego oraz statystyka – Grzegorza Krystkiewicza. Wśród zawodników pozostało czterech, którzy mieli ważne kontrakty. Jedynym siatkarzem, z którym przedłużono umowę był Luke Perry. Pożegnano ośmiu zawodników, a dziewiąty – Łukasz Perłowski zakończył karierę sportową. Wraz z trenerem z Katowic do Rzeszowa przeniosło się czterech siatkarzy, w tym m.in. rozgrywający reprezentacji Polski – Marcin Komenda. Po kilkuletnim rozbracie do ekipy z Podkarpacia wrócili również środkowy Grzegorz Kosok i atakujący Zbigniew Bartman. Skład zespołu na nadchodzący sezon zamykał Kanadyjczyk Nicholas Hoag. Przed startem rozgrywek rzeszowianie wzięli udział w turniejach towarzyskich w Legnicy, Lwowie i Krośnie.

SEZON 2019/2020

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów rozpoczęli meczem wyjazdowym z GKS-em Katowice, byłym klubem części zawodników, jak i trenera Piotra Gruszki. Spotkanie po tie-breaku wygrali gospodarze. Na zwycięstwo ekipy z Podkarpacia kibice musieli czekać do początku listopada, gdy w rozegranym awansem meczu 5. kolejki rzeszowianie wygrali w trzech setach z podejmowaną u siebie BKS VISŁĄ Bydgoszcz. Chwilę później przyszło czterosetowe zwycięstwo w wyjazdowym spotkaniu z Cuprum Lubin. Kolejne wygrane przyszły w grudniu: z MKS-em Będzin na wyjeździe oraz dwa mecze u siebie z Aluronem Virtu CMC Zawiercie oraz Cerradem Enea Czarnymi Radom. Pierwszą rundę rzeszowianie zakończyli na 10 miejscu w tabeli i wciąż deklarowali walkę o pierwszą szóstkę, a co za tym idzie – fazę play-off. Później jednak przyszła kolejna seria porażek. Nie pomogła nawet próba wzmocnienia zespołu poprzez zakontraktowanie dobrze znanego rzeszowskiej społeczności Alka Achrema.
Tuż przed zamknięciem okienka transferowego, 30 stycznia 2020 roku klub poinformował o zwolnieniu z funkcji trenera Piotra Gruszki. Jego obowiązki przejął drugi szkoleniowiec zespołu, Wojciech Serafin. Dzień później poinformowano o podpisaniu kontraktu ze środkowym Tomaszem Kalembką. 11 lutego 2020 roku natomiast klub zakontraktował Emanuela Zaniniego w roli pierwszego trenera zespołu. Ostatnią zmianą personalną było rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron z Marcinem Możdżonkiem, czego powodem była kontuzja siatkarza i przedłużająca się w związku z tym rehabilitacja.
Mimo wprowadzenia zmian, gra rzeszowskiego zespołu wciąż nie zachwycała. Przegrane w tie-breaku z Bydgoszczą, a następnie z Będzinem wyraźnie wskazywały wyraźnie na głęboki kryzys, w jakim znalazła się drużyna. Póżniej przyszły mecze z podium ubiegłego sezonu – Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, VERVĄ Warszawa ORLEN Paliwa i Jastrzębskim Węglem, w których rzeszowianom udało się wygrać tylko jedną partię w spotkaniu z wicemistrzami Polski. Ostatnie spotkanie w tym przedwcześnie zakończonym sezonie ekipa z Podkarpacia rozegrała w Zawierciu z miejscową drużyną i tam wygrała po pięciosetowym pojedynku.

CO DALEJ?

Na dziś wiadomo, że z klubem pożegnali się Emanuele Zanini oraz Wojciech Serafin. Funkcję pierwszego trenera w przyszłym sezonie obejmie szkoleniowiec reprezentacji Słowenii, Alberto Giuliani. Z tego względu coraz głośniej mówi się o sprowadzeniu do rzeszowskiego zespołu Klemena Cebulja. W klubie pozostać mają Rafał Buszek, Marcin Komenda i Bartłomiej Mariański, którzy mają ważne kontrakty. Z wypożyczenia do Suwałk ma powrócić również Nicolas Szerszeń. Jednym z zaskakujących, choć dobrych ruchów miałoby być również podpisanie kontraktu z jednym z najbardziej doświadczonych rozgrywających w PlusLidze – Pawłem Woickim. Aktualnie jednak klub milczy w kwestii transferów, poza potwierdzeniem informacji o nowym trenerze.

źródło: informacje własne
fot. Paula Orszak (VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Anna Maria Węglicka

Anna Maria Węglicka

Pochodzę z Przasnysza, jednak od kilku lat mieszkam w Warszawie, gdzie pracuję i narzekam na niedosyt siatkarskich wydarzeń ;) Pasją do siatkówki zaraził mnie mój Dziadek. W tej dyscyplinie sportu najbardziej interesuje mnie historia reprezentacji Polski, nie wyobrażam sobie też, by po meczu nie zajrzeć w "cyferki", czyli statystyki z rozegranego spotkania. Na co dzień nie potrafiłabym funkcjonować bez przyjaciół, muzyki, dobrej książki czytanej wieczorem i kawy ;) Z VOLLEYWORLDem związana jestem od jego powstania. I chociaż początkowo byłam dość sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, teraz przyznaję, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu :)