#PlusLiga: Aluron Virtu CMC Zawiercie – podsumowanie sezonu 2019/2020

 

Po kapitalnym sezonie 2018/2019, w którym zawiercianie zajęli czwartą lokatę i wywalczyli prawo do udziału w Europucharach, spodziewano się co najmniej utrzymania tego wyniku. W składzie drużyny zaszły niewielkie zmiany. Po raz pierwszy w historii Jurajscy Rycerze mieli się również zaprezentować w Pucharze Challenge. Początkowo gra zawierciańskiej ekipy układała się pomyślnie, jednak seria porażek w dalszej części sezonu sprawiła, że ostatecznie drużyna zakończyła sezon na dziesiątym, najgorszym jak dotąd miejscu. Zapraszamy na podsumowanie sezonu w wykonaniu Aluronu Virtu CMC Zawiercia.

PRZED SEZONEM

Przed nadchodzącym sezonem dokonano niewielkich zmian personalnych. Z wypożyczenia do mistrza Polski wrócili Krzysztof Rejno i Kamil Semeniuk, za porozumieniem stron rozwiązano umowę z Alkiem Achremem, nie przedłużono również kontraktu z Michałem Żukiem. W ich miejsce pozyskano Wojciecha Ferensa i Nikołaja Penczewa na przyjęcie oraz Patryka Czarnowskiego i Pietera Verheesa na środek siatki. Wzmocnieniem miał być również przyjmujący Vojin Ćaćić, jednak ze względu na kontuzję siatkarza kontrakt rozwiązano tuż przed rozpoczęciem sezonu. Przed rozpoczęciem rozgrywek Jurajscy Rycerze wzięli udział w turnieju w Kozienicach oraz Memoriale Arkadiusza Gołasia.

SEZON 2019/2020

Zawiercianie rozpoczęli sezon od zwycięstwa w tie-breaku w meczu wyjazdowym z lubinianami, następnie w czterech partiach pokonali ekipy z Olsztyna i Będzina. Porażki z pierwszą trójką poprzedniego sezonu nie zniechęciły zespołu. Wydawało się, że Jurajscy Rycerze wrócili na zwycięskie tory po trzysetowej wygranej z beniaminkiem z Suwałk, szybko jednak zanotowali dwie kolejne przegrane, tym razem z radomianami i bełchatowianami. Dużym zaskoczeniem była też porażka w spotkaniu wyjazdowym ze spisującą się poniżej oczekiwań Asseco Resovią Rzeszów. Na zakończenie pierwszej rundy ekipa z Zawiercia zajmowała jedenaste miejsce w tabeli z piętnastopunktowym dorobkiem.
Drugą rundę Jurajscy Rycerze rozpoczęli od ponownego zwycięstwa z ekipą z Lubina, kolejne mecze to jednak seria porażek z zespołami zarówno ze szczytu, jak i końcówki tabeli. W międzyczasie rozgrywany był również Puchar Challenge. W 1/16 finału zawiercianie trafili na bułgarski Hebar Pazardżik. W pierwszym meczu, rozgrywanym u siebie, podopieczni Marka Lebedewa wygrali pewnie w trzech partiach, jednak już w meczu rewanżowym o zwycięstwie polskiego zespołu zadecydował tie-break. Tuż przed 1/8 finału Pucharu Challenge w Zawierciu nastąpiła niespodziewana zmiana. 27 stycznia 2020 roku we wspólnym oświadczeniu Aluronu Virtu CMC Zawiercie oraz BKS VISŁY Bydgoszcz kluby poinformowały o wzajemnej wymianie rozgrywających: Michał Masny przeniósł się do Bydgoszczy, a w jego miejsce skład Jurajskich Rycerzy uzupełnił Piotr Lipiński. To jednak nie pomogło biało-zielonym. W 1/8 finału europucharowych zmagań przeciwnikiem zawiercian był turecki klub Spor Toto S.C. Ankara. Mimo szybkiego trzysetowego zwycięstwa w pierwszym meczu, w drugim spotkaniu Aluron Virtu CMC Zawiercie musiał uznać wyższość swojego rywala. W złotym secie również lepsi okazali się tureccy siatkarze i to oni awansowali do dalszego etapu. Podopieczni Marka Lebedewa zakończyli natomiast swoją przygodę z europejskimi pucharami. Fakt ten przypieczętował również pożegnanie Australijczyka z klubem, bowiem 14 lutego 2020 roku Mark Lebedew zrezygnował z funkcji pierwszego trenera Jurajskich Rycerzy. Zastąpił go w tej roli jego dotychczasowy asystent – Dominik Kwapisiewicz. Gra zespołu falowała. Dwa dni po tej zmianie biało-zieloni zwyciężyli po tie-breaku z jastrzębianami, by w kolejnym meczu ulec po czterech setach suwalskiemu beniaminkowi, a w następnej kolejce również w czterech partiach pokonać drużynę z Bełchatowa. Porażki z ekipami z Podkarpacia i Pomorza ulokowały ostatecznie Jurajskich Rycerzy na dziesiątej pozycji w tym przedwcześnie zakończonym sezonie 2019/2020.

CO DALEJ?

Aktualnie nieznane są dalsze losy zespołu. Niewątpliwie ekipa z Zawiercia będzie chciała poprawić swój wynik w następnym sezonie. W jakim składzie? Czy Dominik Kwapisiewicz pozostanie na stanowisku pierwszego trenera drużyny? Tego dowiemy się zapewne niebawem.

źródło: informacja własna
fot. Natalia Miłek (VOLLEYWORLD / Natalia Miłek.PHOTO)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Anna Maria Węglicka

Anna Maria Węglicka

Pochodzę z Przasnysza, jednak od kilku lat mieszkam w Warszawie, gdzie pracuję i narzekam na niedosyt siatkarskich wydarzeń ;) Pasją do siatkówki zaraził mnie mój Dziadek. W tej dyscyplinie sportu najbardziej interesuje mnie historia reprezentacji Polski, nie wyobrażam sobie też, by po meczu nie zajrzeć w "cyferki", czyli statystyki z rozegranego spotkania. Na co dzień nie potrafiłabym funkcjonować bez przyjaciół, muzyki, dobrej książki czytanej wieczorem i kawy ;) Z VOLLEYWORLDem związana jestem od jego powstania. I chociaż początkowo byłam dość sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, teraz przyznaję, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu :)