Pierwsze półfinałowe starcia za nami, coraz bliżej końca plusligowej rywalizacji

W sobotę rozegrane zostały dwa pierwsze mecze w ramach półfinałów Plusligi. W pierwszym meczu Aluron CMC Warta Zawiercie zmierzył się z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn – Koźle, natomiast w drugim spotkaniu po przeciwnych stronach siatki stanął obecny Mistrz Polski – Jastrzębski Węgiel oraz PGE Skra Bełchatów. W żadnym ze starć nie zabrakło emocji.

Zawiercianie górą w Kędzierzynie-Koźlu

Pierwsze półfinałowe spotkanie było dla wielu kibiców nie lada zaskoczeniem. Świetnie dysponowani Zawiercianie pokazali się z bardzo dobrej strony i pewnie pokonali gospodarza – ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, która do tej pory, w fazie zasadniczej uległa tylko w czterech spotkaniach. W pierwszej partii, przez większość czasu to ZAKSA utrzymywała prowadzenie, finalnie kończąc ją atakiem Davida Smitha (25:22). Jakość gry kędzierzynian spadła w drugim secie, kiedy to pewnie zaczęli grać siatkarze Aluronu. Udało im się doprowadzić aż do siedmiopunktowego prowadzenia (20:13,21:14), które utrzymali już do piłki meczowej. O zwycięstwie w tej partii zdecydował atak Dawida Konarskiego (25:17). W trzecim secie gracze z Zawiercia prezentowali się równie dobrze, osiągnęli czteropunktową przewagę, której nie roztrwonili prawie do samego końca. Jednak to outowa zagrywka rozgrywającego ZAKSY, Marcina Janusza przy prowadzeniu Aluronu 24:22 zdecydowała o zwycięstwie drużyny z Zawiercia. Czwarta partia również należała do Aluronu – siatkarze utrzymywali przewagę przez prawie całego seta. Przy stanie 23:22, graczom z Kędzierzyna udało doprowadzić się do remisu, jednak ostatecznie całe spotkanie rozstrzygnęło się na korzyść zawiercian. MVP spotkania wybrany został Facundo Conte. Spotkanie rewanżowe odbędzie się we wtorek w Zawierciu.

 Trzysetowe zwycięstwo Jastrzębskiego Węgla w Bełchatowie

Nieco krótsze widowisko odbyło się w Bełchatowie, bowiem siatkarze Jastrzębskiego Węgla potrzebowali tylko trzech setów do pokonania gospodarza – PGE Skry. Jednak w tym meczu również nie zabrakło emocji. Mimo wyrównanego początku pierwszej partii jastrzębianie szybko wyszli na prowadzenie, ostatecznie wygrywając 25:14. W drugiej partii już od początku byli górą, utrzymując kilkupunktową przewagę nad Skrą, której jednak udało się dogonić przeciwnika i od stanu 9:9 aż do końca seta walczyć ,,punkt za punkt”. Zaciętą rywalizację zakończył Łukasz Wiśniewski, skutecznym atakiem ze środka (30:28). W ostatnim secie siatkarzom z Jastrzębia również udało się zbudować przewagę, jednak bełchatowianie szybko ich dogonili i to oni prowadzili w drugiej połowie partii. Końcówka tego spotkania również dostarczyła kibicom wiele emocji, bowiem to Skra wyszła na prowadzenie i doprowadziła do piłki setowej (24:21). Jastrzębianie szybko nadrobili różnicę punktową i to oni zatriumfowali w trzecim secie (26:24) i ostatecznie w całym spotkaniu. Statuetkę MVP odebrał Jan Hadrava. Szansę na przedłużenie rywalizacji, bełchatowianie otrzymają już we wtorek w bełchatowskiej ,,Energii”.

źródło: informacja własna
fot. Natalia Miłek (VOLLEYWORLD / Natalia Miłek.PHOTO)