Michał Bąkiewicz: Cieszymy się z awansu – podsumowanie kwalifikacji do Mistrzostw Europy U20

W Arenie Toruń w dniach 7 – 9 kwietnia 2022 r. odbyły się kwalifikacje do Mistrzostw Europy U20, które rozegrane zostaną we wrześniu we Włoszech. Reprezentanci Polski zmierzyli się z Ukrainą, Hiszpanią oraz Turcją. Jak sobie poradzili? 

Meczem otwierającym turniej było starcie reprezentacji Hiszpanii i Turcji. Turcy zdołali urwać jednego seta ekipie z Półwyspu Iberyjskiego, która zyskała cenne 3 punkty. O godzinie 18 Polacy zmierzyli się z Ukraińcami. Początek pierwszego seta był dosyć wyrównany, jednak Polacy wysunęli się na prowadzenie i nabierali większej pewności. W trzecim secie całkowicie zdominowali reprezentację Ukrainy i wygrali 3:0. Meczowi towarzyszyła wyjątkowa oprawa oraz atmosfera. Nie zabrakło wyrazów wsparcia dla Ukrainy oraz obecności ukraińskich kibiców. Już pierwszy dzień przyciągnął sporą ilość miłośników siatkówki. 

Drugi dzień rozgrywek rozpoczął się od zwycięstwa Turcji 3:1 nad Ukrainą. Turcy przeważali nad Ukraińcami przede wszystkim siłą fizyczną. Kolejne starcie Polska – Hiszpania okazało się prawdziwym horrorem. Obie drużyny miały już na swoich kontach po jednym zwycięstwie, więc wygrana w tym meczu była kluczowa dla układu tabeli. Hiszpanie rozpoczęli mocno, świetnie pracował u nich blok oraz obrona. Ciężko było dobić się do “pomarańczowego”, jednak Biało-Czerwoni nie pozwalali zbytnio odskoczyć przeciwnikom. Końcówka pierwszego seta była mordercza i zakończyła się wynikiem 33:31 na korzyść gości. Drugi set wyglądał bardzo podobnie. Hiszpanie grali swoje, a podopieczni Michała Bąkiewicza pozostawali w cieniu. Sytuacja była trudna, o czym wspomniał rozgrywający reprezentacji Polski Kajetan Kubicki:Hiszpanie są drużyną bardzo podobną do nas, grają cierpliwie, grają mądrze i dzisiaj to było trudne spotkanie dla nas, bo w pierwszych dwóch setach widać było, że oni bardziej chcieli. My trochę zeszliśmy do defensywy, oni nas przycisnęli. Spodziewaliśmy się tego, że ten mecz będzie trudny, ale nie spodziewaliśmy się, że on będzie aż tak trudny. I chwała nam za to, że z wyniku 0:2 potrafiliśmy wyjść na prowadzenie i wygrać ten mecz 3:2. Myślę, że to jest tylko dowód na to, jak bardzo silną drużyną jesteśmy, nie tylko fizycznie i siatkarsko, ale także mentalnie. Polacy rozegrali fenomenalne dwa sety (oba wygrane do 16 punktów) i doprowadzili do wyrównania. Tie-break był prawdziwą próbą nerwów, którą ostatecznie zdali Polacy.  Kubicki poruszył kwestię przebudzenia w trzecim secie – Żaden z nas nie był szczęśliwy z naszej gry w pierwszych dwóch setach i przed trzecim setem każdy chciał pokazać jak najlepszą swoją siatkówkę i chciał pokazać, że potrafi w tę siatkówkę grać przed naszymi kibicami, i to doświadczenie, które mamy przez to, że graliśmy na Mistrzostwach Świata, przez to że graliśmy na rozgrywkach pierwszej ligi nam pomogło i wiedzieliśmy co mamy robić. Wiedzieliśmy, że w takiej sytuacji nie możemy dać im za wygraną w tym trzecim secie, tylko trzeba ich teraz przycisnąć i wygrać kolejne trzy sety z rzędu, i tak zrobiliśmy.  – W meczu z Hiszpanią przede wszystkim przeważyła wiara i cierpliwość w grze – powiedział Michał Bąkiewicz. O kibicach po meczu z Hiszpanią mówił Kubicki:Byliśmy w szoku, że tak dużo ludzi się zjawiło na hali. Wczoraj te nerwy były większe, ten stres przed kibicami był większy. Dzisiaj było widać większy luz, chociaż wynik co prawda tego nie pokazuje, ale ja to wiem chociażby po sobie, że dzisiaj już nie czułem tego stresu, tego że jest tyle ludzi, a czułem się bardzo dobrze, bo doping było słychać przy każdym punkcie i naprawdę dziękujemy wszystkim kibicom, że tak licznie się tutaj zjawili.

Ostatni dzień turnieju całkowicie zrujnował marzenia Hiszpanów o awansie z pierwszego miejsca. W meczu z Ukrainą niespodziewanie przegrali 1:3 i jedynie w przypadku wygranej reprezentacji Polski z Turcją mogli myśleć o grze w barażach. Tak się stało, młodzi polscy siatkarze wygrali z Turcją, choć prezentowali oni nieco inną siatkówkę niż wcześniejsi rywale, o czym wspomniał libero Kuba Hawryluk: – Hiszpanie to waleczny zespół w obronie, dużo podbijali piłek, natomiast Turcy bazowali na fizyczności i sile przede wszystkim ataku, zagrywki. Wiedzieliśmy, że tak będzie, byliśmy dobrze przygotowani i udało się wygrać. Cały turniej i przygotowania podsumowuje w ten sposób:Zagraliśmy wydaje mi się bardzo dobry turniej. Przygotowania naprawdę nie były łatwe, bo na początku zgrupowania w Nowym Dworze Mazowieckim dużo osób zachorowało, ale wróciliśmy i zrobiliśmy swoje po prostu, i wygraliśmy. Zadowolenia nie kryje trener Michał Bąkiewicz: – To, co sobie założyliśmy przed turniejem zrealizowaliśmy. Z tego się bardzo cieszę. To był dla nas z pewnością trudny turniej, szczególnie ten pojedynek drugi z Hiszpanią, kiedy wróciliśmy z dalekiej podróży przegrywając 0:2, natomiast tutaj potwierdziliśmy nie tylko umiejętności techniczno-taktyczne, ale też kawał charakteru grupy i to mnie bardzo cieszy. Hawryluk otwarcie mówił też o chrapce na złoto ME: Na pewno cel jest jeden, jedziemy po złoto. Żaden inny krążek nas nie interesuje i będziemy walczyć. 

Wyniki meczów: 

07.04.2022 r.
Hiszpania – Turcja
3:1
(25:23, 25:22, 24:26, 25:16)

Polska – Ukraina
3:0
(25:17, 25:20, 25:13)

08.04.2022 r.
Turcja – Ukraina
3:1
(18:25, 25:20, 25:15, 25:21)

Hiszpania – Polska
2:3
(33:31, 25:23, 16:25, 16:25, 11:15)

09.04.2022 r.
Ukraina – Hiszpania
3:1
(17:25, 25:18, 25:23, 25:22)

Turcja – Polska 
0:3
(22:25, 23:25, 21:25)

Skład reprezentacji Polski: Damian Bliński, Kajetan Kubicki, Jakub Olszewski, Piotr Śliwka, Kamil Szymendera, Dominik Czerny, Kacper Ratajewski, Tytus Nowik, Mateusz Kufka, Mateusz Nowak, Jakub Majchrzak, Kuba Hawryluk

Sztab szkoleniowo-medyczny:
Michał Bąkiewicz – trener
Sebastian Pawlik – II trener
Jakub Szyszka – trener przygotowania fizycznego
Kamil Nalepka – trener współpracujący/statystyk
Piotr Tataradziński – fizjoterapeuta
Andrzej Wołkowycki – kierownik drużyny.

Równolegle w innych państwach reprezentacje U20 walczyły o zakwalifikowanie się na Mistrzostwa Europy. Awans z pierwszego miejsca mają: Polska, Serbia, Portugalia, Czechy, Bułgaria, Belgia, Słowacja oraz jako gospodarze Włochy. W barażach, które odbędą się 30.06 – 03.07.2022 r. brać udział będą drużyny z drugiego miejsca: Hiszpania, Niemcy, Francja, Słowenia, Holandia, Szwecja, Finlandia oraz Grecja, która spośród zespołów z trzecich miejsc uzyskała najlepszy wynik. Zostaną one podzielone na dwie grupy, spośród których awans uzyskają po dwie reprezentacje. Mistrzostwa Europy do lat 20 odbędą się w dniach 17-25 września we Włoszech w Vasto i Montesilvano. 

źródło: informacja własna
fot. Daria Jańczyk (VOLLEYWORLD / Daria Jańczyk Photography)