Interpersonal Skill Cover Letter Kroger Dunnhumby Case Study College Business Homework Help App Nurse Legal Consultant Resume

Mateusz Bieniek: Dla nas najważniejsze jest zwycięstwo

Mateusz BieniekMateusz Bieniek w rozmowie z TVP przyznał, że dla reprezentantów Polski najważniejsze jest zwycięstwo i będą o nie walczyć w każdym meczu.

Biało-czerwoni pierwsze dwa sety zwyciężyli 2:0. W kolejnej partii Iran grał lepszą siatkówkę, a nasza drużyna zaczęła popełniać błędy. Irańczycy doprowadzili w końcu do tie-breaka. Ostatecznie to podopiecznym Stephane’a Antigi udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

“Chcieliśmy wygrać to spotkanie 3:0 i mieliśmy swoje szanse, żeby to zrobić. Jednak po przegranym czwartym secie zrobiło się niewesoło. Na szczęście w tie-breaku udało się nam wrócić do swojej gry. Dla nas najważniejsze jest zwycięstwo” – skomentował w rozmowie z TVP Mateusz Bieniek.

Duże problemy polscy siatkarze mieli także w bloku. Nie byli w stanie zatrzymać Irańczyków.

“Ciężko grało się w bloku, kiedy po drugiej stronie rozgrywał Marouf, jeden z najlepszych rozgrywających na świecie” – podkreślił środkowy.

Zawodnik ZAKSY Kędzierzyn-Koźle może pochwalić się asem serwisowym, wykonanym na dwie akcje przed zakończeniem spotkania.

“Przez cały mecz miałem problemy z zagrywką. Cieszę się, że w tym najważniejszym momencie się udało” – powiedział Bieniek.

W czwartek o godz. 20:00 (polskiego czasu) nasi siatkarze zmierzą się z reprezentacją Argentyny.

Jaki jest przepis na wygraną?

“Trzeba powstrzymać Facundo Conte. To będzie klucz do tego, żeby pokonać Argentyńczyków. To są igrzyska olimpijskie i trzeba wygrywać wszystkie mecze. Walczymy o każde zwycięstwo, bo zwycięstwa budują dobrą grę” – zakończył środkowy.

źródło: plusliga.pl

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Rozalia Piątkowska

Rozalia Piątkowska

Moją największą pasją jest siatkówka. Zawsze wiernie kibicuję naszej reprezentacji. Lubię oglądać także sporty zimowe, m.in. łyżwiarstwo szybkie. Uwielbiam aktywnie spędzać czas - jeżdżąc na rolkach, bądź na rowerze. Z redakcją jestem związana od marca 2015 roku.

Dodaj komentarz