Joshua Tuaniga: Mamy potencjał

Ósmą kolejkę PlusLigi zamknęła potyczka Indykpolu Olsztyn z GKS-em Katowice. Gospodarze, z powracającym po kontuzji Nicolasem Szerszeniem na czele, sprawnie wykorzystali słabości GieKSy i wygrali bez straty seta przy własnej publiczności. 

Indykpol AZS Olsztyn – GKS Katowice
3-1
(25:18, 25:18, 25:18)
MVP: Alan Souza

W poniedziałek Indykpol AZS Olsztyn podjął w Iławskim Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji GKS Katowice. Drużyna przyjezdna z pewnością odczuwała presję związaną z dotychczasowymi porażkami oraz przedostatnim miejscem w tabeli. Choć pierwszy set był początkowo wyrównany to gospodarze wypracowali sobie przewagę i wygrali 25:18. W drugi set dobrze weszli katowiczanie, ale szybko zostali zweryfikowani i nim się obejrzeli tablica wyników wskazywała już 17:10, a trener Grzegorz Słaby wprowadził na boisko Łukasza Kozuba oraz Damiana Domagałę. Rotacje w składzie nie pomogły, bo duża ilość błędów po stronie GKS-u, a także cierpliwość w grze olsztynian doprowadziła do zapisania drugiego wygranego seta na koncie Indykpolu. Trzecia partia spotkania przebiegła gospodarzom równie bezproblemowo i po półtorej godziny od rozpoczęcia meczu cieszyli się oni z czwartego triumfu w tym sezonie.  

– Dzisiaj zagraliśmy bardzo dobrze, byliśmy skoncentrowani, potrzebowaliśmy tej wygranej na najbliższe dni. Każdy zagrał świetnie, to był dobry dzień. Czuję się wspaniale, jutro przyjeżdża moja rodzina, więc jestem bardzo szczęśliwy, tym bardziej, że zostałem MVP dzisiejszego spotkania – po meczu opowiadał atakujący Indykpolu Alan Souza

Bilans zwycięstw i porażek olsztynian to 4:3. Podopieczni Javiera Webera do tej pory nie potrafili stawić oporu ZAKSIE, Jastrzębskiemu Węglowi i Resovii Rzeszów, ale wydaje się, że zespół wraca na dobry tor – Mieliśmy trudne mecze na początku sezonu, ale teraz przed nami są spotkania, podczas których myślę, że możemy „przycisnąć” i zdobyć ważne punkty – powiedział Joshua Tuaniga. Amerykanin podkreśla wagę spotkań z lepszymi rywalami: Myślę, że gra przeciwko ZAKSIE, czy Jastrzębiu przygotowuje nas i pozwala zrozumieć nad czym musimy popracować i na co kłaść nacisk. Czuję się dobrze, mamy świetny zespół, jest on inny niż rok temu, mamy zawodników z różnymi stylami gry, jesteśmy młodzi. Myślę, że z tym wszystkim mamy potencjał i jestem tym bardzo podekscytowany. 

W meczu z Katowicami kluczową rolę odgrywała zagrywka: Mówiłem już w Rzeszowie, że zagrywka musi być lepsza z naszej strony. Dzisiaj pokazaliśmy, że zagrywką możemy postraszyć wiele drużyn w lidze. W przyjęciu też trzymaliśmy dobry system i to pozwoliło nam tak naprawdę rozwinąć skrzydła od początku meczu i wygrać 3:0 – podsumował Nicolas Szerszeń

Indykpol AZS Olsztyn z siedmioma rozegranymi spotkaniami plasuje się obecnie na 9 miejscu klasyfikacji generalnej, a jego kolejnym przeciwnikiem będą Czarni Radom. Czy gospodarzom uda się przełamać klątwę własnej hali, czy akademicy wrócą do Olsztyna z drugą wygraną z rzędu? 

 

źródło: informacja własna & fot. Ewa Cieślar 

Julia Rusinowska

Julia Rusinowska

Studentka zarządzania w sporcie. Z siatkówką związana na każdy możliwy sposób, przez wiele lat grała, później sędziowała, a w Volleyworld.pl pisze od 2022 roku. Pasjonatka książek i podróży.