Jenia Grebennikov: To jest sport, tak się czasem zdarza…

Zeszłoroczni triumfatorzy Ligi Światowej tym razem nie będą mieli okazji powalczyć o kolejną wygraną w tychże rozgrywkach. Libero reprezentacji Francji zwrócił uwagę na to, co poprowadziło Brazylijczyków do zwycięstwa w meczu o finał.

 

Wczoraj w meczu półfinałowym Ligi Światowej rozgrywanym między Francją i Brazylią, obecni wicemistrzowie olimpijscy z Londynu zwyciężyli 3:1, jednak nie była to dla nich łatwa wygrana. Widoczną dominację Brazylijczyków ukazał tylko set rozpoczynający spotkanie, pozostałe trzy były niezwykle wyrównane, o czym najlepiej poświadczą dwie ostatnie partie rozgrywane na przewagi.

Jenia Grebennikov podkreślił, że pojedynek stoczony z Brazylijczykami był dla nich bardzo trudny. Libero reprezentacji Francji i włoskiego Lube pochwalił rywala za jego dobrą postawę w grze blokiem oraz skuteczny serwis, który nie ułatwiał Francuzom wyprowadzenia akcji. Przypomniał też o systematyczności Brazylijczyków w zdobywaniu punktów seriami, na które słynny Team Yavbou nie potrafił znaleźć sposobu. Numer dwa reprezentacji Francji słusznie zauważa, iż sport jest bardzo nieprzewidywalny i niesie za sobą istotne lekcje, z których należy wyciągać wnioski.

 

 

 

 

Źródło: worldofvolley.com, fivb.org

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Karolina Siemińska

Karolina Siemińska

Studiuję dietetykę w Bydgoszczy i moim celem jest połączenie zawodu z pasją - czyli ze sportem, do którego miłością zaraził mnie tata. Przez wiele lat uprawiałam kilka dyscyplin z siatkówką włącznie, jednak obecnie wolę śledzić poczynania innych ;)

Dodaj komentarz