#ZParkietówLŚ: Wypowiedzi kapitanów i trenerów po piątym dniu Final Six

SRBBRAFinałowy turniej I dywizji Ligi Światowej 2016, który tym razem był rozgrywany w krakowskiej Tauron Arenie, dobiegł końca. Złote medale zawisły na szyjach Serbów, dla których Światówka była najważniejszą imprezą w tym sezonie reprezentacyjnym, ponieważ nie zagrają oni na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. Srebrem musieli zadowolić się Brazylijczycy, którzy zostali pokonani przez Plavich po rozegraniu trzech setów. Rywalizacja o 3. miejsce również została sfinalizowana w trzech partiach. Brązowe krążki wywalczyli Francuzi. Bardzo serdecznie zapraszamy do zapoznania się z zapisem pomeczowych konferencji!

Wypowiedzi po meczu o 3. miejsce WŁOCHY – FRANCJA:

Emanuele Birarelli – kapitan reprezentacji Włoch:

„Jesteśmy zawiedzieni. To był trudny mecz dla obu drużyn, ale to Francja ostatecznie zwyciężyła. Uważam, że powinniśmy zagrać lepiej. Francja jest bardzo dobrym zespołem z świetną obroną i silnym atakiem. Myślę, że musimy popracować nad swoją mentalnością, ponieważ przed nami trudne mecze.”

Gianlorenzo Blengini – trener reprezentacji Włoch:

„Gratuluję Francji zwycięstwa. Nie jestem zadowolony z wyniku. Myślę, że popełniliśmy wiele błędów w końcówkach pierwszego i trzeciego seta. Myliliśmy się w polu serwisowym, ataku i przyjęciu. Popełniając takie błędy nie mogliśmy wygrać. Uważam, że nie wykorzystaliśmy swojej dobrej gry w końcówkach setów.”

Benjamin Toniutti – kapitan reprezentacji Francji:

„Jestem bardzo dumny z mojego zespołu. Nie ma znaczenia o jaki medal walczysz, zawsze chcesz wygrać. Jestem dumny z tego jak zagraliśmy w tegorocznej Lidze Światowej. Pomimo zmęczenia kwalifikacjami do igrzysk olimpijskich pokazaliśmy się z dobrej strony. Ostatecznie udało się nam wywalczyć brązowy medal.”

Laurent Tillie – trener reprezentacji Francji:

„Dziękuję za gratulacje. Jesteśmy szczęśliwi, ze jesteśmy na podium, ponieważ nie często udało się nam na nim stanąć. Zgadzam się z tym, co powiedział kapitan Włoch, że oba zespoły są zmęczone. Wiemy, że przed nami ciężkie spotkania. Na razie cieszymy się z brązowego medalu. Jestem zadowolony z pracy jaką wykonaliśmy. Zrealizowaliśmy nasz program. Trudno jest prowadzić moich zawodników, ale oni lubią grać i wygrywać. Jestem z nich dumny. W turnieju olimpijskim jednym z faworytów będzie Brazylia, zespół bardzo dobrze wyszkolny technicznie, o świetnych warunkach fizycznych.”

Wypowiedzi po meczu finałowym SERBIA – BRAZYLIA:

Bruno Rezende – kapitan reprezentacji Brazylii:

„Gratuluję Serbii, bo grali bardzo dobrze. Grali znacznie lepiej od nas w każdym elemencie. My z kolei popełniliśmy zbyt wiele błędów. Teraz musimy wrócić do Brazylii i przygotować się do najważniejszej imprezy, igrzysk olimpijskich.”

Bernardo Rezende – trener reprezentacji Brazylii:

„Serbia zasługuje na wszystkie komplementy. Trudno coś powiedzieć o meczu… Rozegraliśmy trzy sety i popełniliśmy w nich więcej błędów, niż w dwóch ostatnich meczach. Przepraszam kibiców i swoich zawodników, którzy ciężko pracowali, bo musiałem gdzieś sam popełnić błąd. Dla nas to cenna lekcja przed igrzyskami olimpijskimi. Teraz musimy wyciągnąć wnioski. Dziękuję Polsce za zorganizowanie tego niesamowitego turnieju i gościnność. To był wspaniały tydzień. Nawet przy niepełnych trybunach czuliśmy się świetnie. Katowice to nasz drugi dom, ale i w Krakowie było niesamowicie. Na każdym kroku byliśmy wspierani.”

Dragan Stanković – kapitan reprezentacji Serbii:

„Co mogę powiedzieć? Trudno pokonać Brazylię w jakichkolwiek zawodach, a w finale to jest wielka sztuka. Graliśmy w zeszłym roku w finale i mimo, że byliśmy zrelaksowani to przegraliśmy. Widzę, że czegoś się nauczyliśmy wciągu tego roku. Po drugim secie wiedziałem, że możemy wygrać ten turniej. Jestem dumny z zespołu. Zawodnicy dali z siebie wszystko.”

Nikola Grbić – trener reprezentacji Serbii:

„To mój pierwszy medal w Lidze Światowej dla Serbii. Chcę bardzo pogratulować moim zawodnikom. Mam na myśli zawodników, sztab, który przez trzy miesiące mnie wspierali. Chciałem, aby przyjechali na ten turniej i zagrali tak jak zagrali. Wiedziałem, że jeśli chcemy osiągnąć cel musimy wiele przecierpieć. Każdego dnia ciężko pracowaliśmy. Nawet o wiele ciężej, niż w zeszłym roku. Dlatego mówię dlaczego, było ciężko ze mną pracować. Jestem z nich dumny, bo mi zaufali, byli za mną i szli za mną. Powiem krótko, dziękuję!”

Relacje z obu pojedynków dostępne są na naszym fanpage’u na Facebooku!

źródło: pzps.pl/informacja własna & fot. FIVB

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.

Dodaj komentarz