#WisienkaNaTorcie: Wisienka macha białą chusteczką

 

Siatkówka jest jak wisienka na torcie – trzeba się nią delektować. Dziś o amerykańskim dniu kota, walkowerze Skry, wizie Wilfredo Leona, apelu do komentatorów i o tym, komu Wisienka pomacha na pożegnanie białą chusteczką. 

 

Hi, my angels!

Czyż nie jest to piękny początek #prawiejakyoutuberka? Wisience bardzo się podoba, bo jakże uroczo i pozytywnie nastraja na ten brzydki, pochmurny dzień.

Jesień przyszła, a wraz z nią czas pożegnań. Żegnamy lato i cieplutkie słoneczko. Ale nie tylko. Jest to moment jeszcze jednego pożegnania. 

Wisienka rozkłada białą chusteczkę i macha na pożegnanie Davidowi Lee, oddalającemu się w kierunku dalekiej Turcji. Skoro Plusliga go nie chciała, Dejwid zdecydował się na Ziraat. Smuteczek, żal, rozczarowanie. Ale cóż począć, jeśli jego walory okazały się mniejsze niż Jurija Gladyra? Toż to tylko Mistrz Olimpijski!

A propo walorów, zapewne wszyscy słyszeliście o trudnych sprawach sytuacji Skry, której przyznano walkower za mecz z Espadonem Szczecin, w którym to na boisku, po bełchatowskiej stronie, miało pojawić się czterech obcokrajowców. I chociaż Szczecin zdecydował się skargi nie wnosić, regulamin, jak zwykle dla Skry niesprawiedliwy, okazał się nie do przejścia i walkower przyznano. Panie Prezesie Piechocki, Wisienka wyjaśnia, Wisienka radzi – tak się dzieje od nadmiaru walorów, bo zły wybór boli przez cały sezon.

Skoro o niesprawiedliwościach świata mowa, wiecie, że Wilfredo Leon trenuje z warszawską Politechniką? Problemy z wizą do Rosji zmusiły go do chwilowego opuszczenia Zenitu. Cóż mogę rzec ja, Wisienka? Żal wiadome miejsce ściska. 

Korzystając z możliwości, jakby nie było publicznego, wypowiadania się, Wisienka pragnie zaapelować do komentatorów meczów – uczcie się wymawiać nazwiska zagranicznych siatkarzy. Pomijając milion problemów ze Srećkiem Lisinacem, ileż razy można wypowiadać PERĘ, jeśli Gordon tysiąc razy tłumaczy, że jednak PERIN? Trochę ogaru, bo skończycie jako młodociani dziennikarze siedzący za bandami. 

Na zakończenie przypominam, że w weekend odbył się amerykański Dzień Kota. Z tej okazji, jak zaobserwowaliśmy na Snapie, Dustin Watten dostał urodzinowy tort z kotami. Happy B-Day Dustin, zostań z nami tyle sezonów, ile koty mają żywotów!

Do napisania soon,

Wisienka

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Wisienka

Wisienka

Siatkówka jest jak wisienka na torcie - trzeba się nią delektować. To właśnie zdanie jest główną maksymą Wisienki, która w swoim cyklu - Wisienka Na Torcie - przedstawia tę uwielbianą przez nas dyscyplinę od nieco luźniejszej strony. Redakcyjna miłośniczka #TeamUSA, kawy ze Starbucksa i śpiewu Maxa Holta.

Dodaj komentarz