#WisienkaNaTorcie: Summer is coming

Siatkówka jest jak wisienka na torcie – trzeba umieć się nią delektować. Dziś o otwarciu sezonu reprezentacyjnego, nowych i ciekawych transferach, kolejnym odcinku z serii AZS Częstochowa cierpi oraz o wielu innych rzeczach. Wisienka zaprasza!

 

Hey, hi, hello!

Nie bez powodu to angielskie powitanie na początek, gdyż Wisienka zaczyna od tego, co najważniejsze, a mianowicie od transferów. Plusliga zyskała kolejnego Amerykanina, a to dzęki gdańskiemu Lotosowi, który zakontraktował Daniela McDonnella. Kto nie zna, temu Wisienka uświadomi, że to reprezentant swojego kraju, grający na środku, mający 28 lat i mierzący 200cm. Witamy w Polsce!

Z ciekawszych transferów w Pluslidze został nam tylko jeden, a mianowicie ten, który przeniósł Kevina Tillie z ZAKSy to Jastrzębskiego Węgla. Oj, zbroją się brązowi medaliści MP, zbroją na potęgę. I super! Niech ktoś w końcu poszaleje w tej lidze. 

Swój skład na kolejny sezon skompletowała Resovia, która ogłosiła, iż ostatnimi zawodnikami są starzy-nowi Śliwka i Depowski. Tym samym klub z Rzeszowa pobudził Twittera do kolejnej batalii o to, kto ma rację – ci, którzy sądzą, że to koniec Resovii czy raczej ci, których zdaniem nazwiska nie dają tytułu, jak się po zeszłym sezonie okazało. No cóż – dowiemy się już niedługo. Nie ma co jednak tego roztrząsać teraz, bo właśnie zaczęliśmy sezon reprezentacyjny, a więc "tłitery" i tak mają co robić i kogo hejtować.

W wielkim stylu ruszyła nasza reprezentacja, bo trzysetową wygraną i to nie z byle kim, tylko z Iranem. W katowickim Spodku odbyło się w niedzielę pożegnanie Igły, połączone z meczem rozpoczynającym sezon kadrowy. Mimo wszystkich atrakcji, jak np. utytułowanie w Alei Gwiazd kolejnych siatkarzy czy szukania igły w stogu siana, uroczystość wypadła dość blado. Niech Wisience wolno będzie powiedzieć, że spodziewała się czegoś lepszego, wciąż mając w pamięci wieeeelką imprezę, podczas której żegnano Gumę. Zabrakło nie tylko radości oczekiwania na gwiazdy światowej siatkówki, ale przede wszystkim zabrakło Igły podczas żegnania…Igły. Libero nie rozegrał całego spotkania, które przebiegało w dość sztywnej atmosferze…Zdaniem Wisienki fajniej byłoby, gdyby potraktowano to wszystko luźniej, radośniej i w ogóle bardziej cool. Jednak po tym wszystkim trzeba powiedzieć, że Guma odszedł jak król, a Igła – w porównaniu – jak malutki książę, który i tak prawa do tronu nie miał….

Kolejny odcinek z serii "AZS Częstochowa cierpi" ukazał się również w poprzednim tygodniu. Tym razem częstochowski klub boleje nad swoją biedą i nędzą, którą to powoduje ignorancja miasta i w ogóle brak jakiegokolwiek zainteresowania ze strony władz miasta. Trochę to już wszystko robi się nudne, a telenowela ma coraz mniej widzów. Czas byłby kończyć, ale mimo to klub woli dopisać zawsze CDN…

Wszyscy chcą zmieniać przepisy, kombinować i ustalać świat pod siebie. A może to nie jest dobra droga i trzeba poszukać innej…?

To tyle na dziś, do napisania następnym razem, 

Wisienka

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Wisienka

Wisienka

Siatkówka jest jak wisienka na torcie - trzeba się nią delektować. To właśnie zdanie jest główną maksymą Wisienki, która w swoim cyklu - Wisienka Na Torcie - przedstawia tę uwielbianą przez nas dyscyplinę od nieco luźniejszej strony. Redakcyjna miłośniczka #TeamUSA, kawy ze Starbucksa i śpiewu Maxa Holta.

Dodaj komentarz