#VolleyNews: Podsumowanie dnia (05.06)

 

Trefl Gdańsk po raz drugi w Lidze Mistrzów. Polacy meldują się w Japonii. Karuzela transferowa trwa. Zapraszamy na wtorkowe podsumowanie dnia.

Trefl Gdańsk w Lidze Mistrzów!

W ubiegłym tygodniu zapadły decyzje odnośnie rewolucji w Lidze Mistrzów [więcej: TUTAJ]. Jedną ze zmian jest zagwarantowanie udziału w rozgrywkach trzem polskim klubom bezpośrednio od fazy grupowej. Brązowi medaliści tego sezonu ligowego, Trefl Gdańsk, potwierdzają gotowość do gry w najważniejszym klubowym turnieju kontynentalnym. Przypomnijmy, że nadchodzące rozgrywki będą drugimi w historii, w których wezmą udział podopieczni Andrei Anastasiego. Gdańskie lwy dotychczas wystąpiły w Lidze Mistrzów w sezonie 2015/2016 jako Wicemistrzowie Polski. Wówczas fazę grupową gdańszczanie przeszli z jedną porażką na koncie, a w fazie play-off 12 trafili na legendarny Zenit Kazań i musieli uznać wyższość lepiej utytułowanego przeciwnika, kończąc na tym etapie swoje zmagania.

Polacy już w Osace

Po dwóch turniejach Ligi Narodów rozgrywanych w naszym kraju, reprezentacja Polski wyruszyła w trzytygodniowe tournee po świecie. Pierwszym przystankiem jest japońska Osaka, gdzie dziś zameldowali się podopieczni Vitala Heynena. Sam trener ma dołączyć do swojej ekipy jutro. W najbliższy weekend nasi siatkarze zmierzą się z reprezentacjami Włoch, Japonii oraz Bułgarii. Przypomnijmy, jak dotąd Polacy wygrali pięć na sześć rozegranych spotkań, notując porażkę jedynie z reprezentacją Niemiec. Mimo to w dalszym ciągu zachowali pozycję lidera w klasyfikacji generalnej.

Kolejny siatkarz zakończył karierę

Amerykanin Russell Holmes zdecydował się na zakończenie kariery zawodniczej. Środkowy znany jest polskim kibicom przede wszystkim z występów w Jastrzębskim Węglu (2011-2013) oraz Asseco Resovii Rzeszów (2014-2016). Na swoim koncie ma liczne sukcesy klubowe (m.in. srebro Klubowych Mistrzostw Świata 2011 i Ligi Mistrzów 2015, medale mistrzostw Austrii, Polski i Turcji oraz Puchar Austrii), jak również na szczeblu reprezentacyjnym (medale Ligi Światowej, Puchar Świata 2015). Ostatni sezon siatkarz spędził we francuskim klubie Paris Volley.

Transferowe wieści

Po roku spędzonym w Asseco Resovii Rzeszów Michał Kędzierski opuszcza Plusligę. Rozgrywający w następnym sezonie będzie występował we włoskiej Serie A, w klubie Biosi Indexa Sora. Jest to pierwszy zagraniczny klub siatkarza. ONICO Warszawa znalazła zastępcę za Jędrzeja Gruszczyńskiego. Nowym libero stołecznej drużyny został Dominik Jaglarski. Dwudziestojednoletni zawodnik występował już w barwach warszawskiego klubu w sezonie 2015/2016 (wówczas AZS Politechnika Warszawska). Do ekipy Stephana Antigi siatkarz przenosi się z BBTS-u Bielsko-Biała. Cuprum Lubin pozyskał nowego środkowego. Jest nim Mariusz Marcyniak, reprezentujący w ubiegłym sezonie Aluron Virtu Wartę Zawiercie. Drugiego rozgrywającego pozyskał również Cerrad Czarni Radom. Obok Dejana Vincicia w składzie wojskowych na najbliższy sezon znalazł się reprezentant Szwajcarii, Reto Giger. W lidze włoskiej zdecydowanie wzmacnia się jej aktualny mistrz – Sir Safety Conad Perugia. Po zakontraktowaniu Wilfredo Leona, klub poinformował o pozyskaniu przyjmującego Fillippo Lanzy, który po siedmiu sezonach pożegnał się z Trentino Diatec.

Podsumowanie informacji transferowych:
Przychodzą: Michał Kędzierski (Biosi Indexa Sora), Dominik Jaglarski (ONICO Warszawa), Mariusz Marcyniak (Cuprum Lubin), Reto Giger (Cerrad Czarni Radom), Fillippo Lanza (Sir Safety Conad Perugia)

źródło: informacje własne/ sport.trefl.com/ skra.pl/ volleyball.it/ – opracowanie własne

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Anna Maria Węglicka

Anna Maria Węglicka

Pochodzę z Przasnysza, jednak od kilku lat mieszkam w Warszawie, gdzie pracuję i narzekam na niedosyt siatkarskich wydarzeń ;) Pasją do siatkówki zaraził mnie mój Dziadek. W tej dyscyplinie sportu najbardziej interesuje mnie historia reprezentacji Polski, nie wyobrażam sobie też, by po meczu nie zajrzeć w "cyferki", czyli statystyki z rozegranego spotkania. Na co dzień nie potrafiłabym funkcjonować bez przyjaciół, muzyki, dobrej książki czytanej wieczorem i kawy ;) Z VOLLEYWORLDem związana jestem od jego powstania. I chociaż początkowo byłam dość sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, teraz przyznaję, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu :)