#VolleyNews: czy Michał Masny zostanie w Jastrzębskim Węglu?

Michal MasnyMichał Masny zapewnia, że w Jastrzębiu czuje się dobrze, ale ma też oferty z innych klubów. Jaką decyzję podejmie?

Osiem statuetek MVP to wynik Michała Masny’ego na koniec tego sezonu. Dość imponująca liczba, ale całkowicie zasłużona, biorąc pod uwagę fakt, że Słowak był jednym z najlepiej grających zawodników w Jastrzębskim Węglu, jeśli nie najlepszym.

Były szanse na piąte miejsce, ale się nie udało – pięć porażek JSW zadecydowało o tym, że zawodnikom wystarczyć musiało tylko miejsce siódme. Ale to i tak dobry wynik, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że drużyna borykała się w tym sezonie z poważnymi problemami finansowo-kadrowymi.

Sam Masny przyznaje, że koniec sezonu nie był najlepszy w wykonaniu jego drużyny, do czego przyczyniły się też problemy zdrowotne. Słowak zaznacza jednak, że w ogólnym rozrachunku ten rok był udany – głównie dzięki zawodnikom, który, jak twierdzi, są nie tylko silni fizycznie, ale i mentalnie. Dobra współpraca panowała również poza boiskiem, co przełożyło się na satysfakcjonujące wyniki. Tym samym Masny nie żałuje, że postanowił zostać w Jastrzębiu. Jak ocenia swoją rolę w drużynie?

„Starałem się podpowiadać chłopakom jak najwięcej podczas treningów. Poza treningami próbowałem z nimi dużo rozmawiać, szczególnie z tymi młodszymi. Ale nawet starsi mnie słuchali i starali się robić to, co mówiłem. To było naprawdę fajne, bo oznaczało, że widzieli w tym jakiś sens. Współpraca zawodników z trenerem i zawodników między sobą była naprawdę idealna, wszystko pod tym względem było świetnie dobrane. Czasami nawet przepraszałem Marka, że podczas treningów, czy meczów za często wchodziłem mu w zdanie. A bywało, że podczas przerwy nawet nie dopuściłem go do słowa. Kiedy już wszystko powiedziałem, Mark tylko rozkładał ręce i oznajmiał „róbcie to, co mówił”. Gdy potem rozmawialiśmy z trenerem w cztery oczy, przyznał, że często wyprzedzałem to, co sam chciał powiedzieć drużynie. Mówił też, że nie przeszkadza mu to moje gadanie, bo lubi taki styl pracy. Podobną sytuację miał wcześniej, w Berlinie – dawał trochę więcej przestrzeni zawodnikom doświadczonym, którzy mieli coś do powiedzenia” – powiedział w rozmowie z portalem Plusliga.pl

Michał Masny potwierdził, że JSW złożył mu propozycję przedłużenia kontraktu na warunkach takich, jak w poprzednim sezonie. Czy postanowi zostać? Tego jeszcze nie wie, bo rozmowa z prezesem przed nim. Przyznaje jednak, że pojawiło się kilka propozycji z Plusligi, a także jedna, dość intratna, z zagranicy. Decyzja zostanie więc podjęta już wkrótce.

Źródło:plusliga.pl

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Magdalena Solecka

Magdalena Solecka

Studentka, której miłość do siatkówki jest stosunkowo młoda, ale zdecydowanie intensywna. Poza uwielbieniem do siatkówki moją osobowość można opisać w kilku słowach: butoholizm, kawoholizm i książkoholizm.

Dodaj komentarz