#PlusligoweBatalie: Rollercoaster w Jastrzębiu, gospodarze zwyciężają po tie-braku!

 

Dziś w ramach 13. kolejki rozgrywek PlusLigi Jastrzębski Węgiel podejmował na własnym boisku ONICO AZS Politechnikę Warszawską. Zwycięsko z tego pojedynku wyszli gospodarze, którzy pomimo przegrania dwóch pierwszych partii pokonali podopiecznych trenera Bednaruka.


Jastrzębski Węgiel – ONICO AZS Politechnika Warszawska 3:2 (28:30, 20:25, 25:18, 25:20, 15:12)

MVP: Salvador Hidalgo Oliva

Składy zespołów:

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kosok, Boruch, Touzinsky, Kampa, Oliva, Popiwczak (libero) oraz Ernastowicz, De Rocco, Bachmatiuk, Gil, Strzeżek

ONICO AZS Politechnika Warszawska: Kowalczyk, Zagumny, Wrona, Samica, Filip, Kwolek, Gruszczyński (libero) oraz Firlej, Świrydowicz, Mikołajczak, Halaba

 Pierwsza partia to wyrównana walka po obu stronach siatki, gra toczyła się punkt za punkt, oba zespoły miały piłki setowe, jednak to goście mieli więcej szczęścia w końcówce i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa w premierowej odsłonie tego pojedynku. Drugi set to początkowo dominacja gospodarzy, jednak przy stanie 11:7 goście powrócili do dobrej gry, doprowadzili do remisu, z czasem wyszli na prowadzenie by ostatecznie pokonać przeciwnika do 20. Trzecia partia rozgrywana była na warunkach gospodarzy, jastrzębianie do końca utrzymali wypracowane na początku prowadzenie i tym samym wygrywając do 18 przedłużyli losy tego spotkania. Czwarty set to kontynuacja skutecznej gry „pomarańczowych”, niesieni dopingiem kibiców we własnej hal podopieczni trenera Lebedewa zwyciężając w nim do 20 doprowadzili do tie-breaka.  Piąta odsłona to bardzo nerwowa gra po obu stronach siatki, ostatecznie to jednak gospodarze zachowali więcej zimnej krwi i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa i wywalczenia dwóch punktów w tym meczu.

 

źródło: informacja własna / fot. Aleksandra Szecówka (VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Joanna Kosińska

Joanna Kosińska

Studentka administracji na Uniwersytecie Jagiellońskim, której największą pasją jest sport. Miłością do siatkówki zarażona przez tatę, który jakieś 15 lat temu ulubione dobranocki w telewizji przełączał na plusligowe spotkania ;)

Dodaj komentarz