#PlusligoweBatalie: Podsumowanie 4. kolejki

 

Za nami 4. kolejka plusligowych spotkań. W jej ramach rozegrano aż trzy mecze pięciosetowe! Przed nami jeszcze mecz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn, który ma zostać rozegrany 14 listopada. 

BBTS BIELSKO- BIAŁA – CUPRUM LUBIN

Czwartą kolejkę plusligowych spotkań otworzył pojedynek BBTS-u Bielsko-Białej i Cuprum Lubin. Goście wywiązali się z roli faworyta i  w tym sezonie ciągle pozostają niepokonani. Zagrywka lubinian w połączeniu ze skutecznym blokiem sprawiły podopiecznym Rotislava Chudika wiele problemów. Bielszczanie musieli uznać wyższość rywali i pozostają bez zwycięstwa w tym sezonie Plusligi.

BBTS Bielsko-Biała – Cuprum Lubin 1:3 (17:25; 22:25; 25:23; 20:25)

MVP: Łukasz Kaczmarek (Cuprum Lubin)

SKŁADY:

BBTS Bielsko- Biała: Macionczyk, Tarasow, Siek, Janeczek, Gaca, Krikun, Marek (libero) oraz Bucki, Łukasik, Piotrowski, Cedzyński, Peacock, Czauderna (libero)

Cuprum Lubin: Kaczmarek, Pupart, Taht, Gunia, Masny, Hain, Kryś (libero) oraz Michalski


ESPADON SZCZECIN – ŁUCZNICZKA BYDGOSZCZ

Mecz w Szczecinie był pierwszym pięciosetowym pojedynkiem tej kolejki. Pierwszy set całkowicie zdominowali przyjezdni! Szczecinianie w pierwszej odsłonie meczu popełnili wiele prostych błędów i dość łatwo oddawali punky rywalom. W następnej partii już sobie na to nie pozwolili i ten set rozstrzygnęli na swoja korzyść. Świetną zmianę w tej odsłonie dał Bartłomiej Kluth, który pobudził swój zespół do walki i został wybrany najlepszym graczem spotkania. Bydgoszczanie nie zamierzali składać broni i to oni zapisali trzeciego seta na swoje konto. Gospodarze ponownie zmobilizowali się i doprowadzili do tie-break'a. W ostatniej partii siatkarze Michała Gogola poszli za ciosem i ostatecznie to oni triumfowali w tym pojedynku. Do zwycięstwa Espadonu w tie-break'u przyczynił się znacznie punktową zagrywką Michał Ruciak. 

Espadon Szczecin – Łuczniczka Bydgoszcz 3:2 (14:25; 25:19; 20:25; 25:20; 15:11)

MVP: Bartłomiej Kluth (Espadon Szczecin)

SKŁADY:

Espadon Szczecin: Duff, Malinowski, Wika, Tervaportti, Gawryszewski, Menzel, Murek (libero) oraz Kluth, Kowalski, Ruciak, Mihułka (libero)

Łuczniczka Bydgoszcz: Ananiev, Goas, Jurkiewicz, Gryc, Szalacha, Batagim, Kowalski A. (libero) oraz Bobrowski, Filipak, Rohnka


MKS BĘDZIN – ONICO WARSZAWA

Niemniej emocji było w meczu MKS-u Będzin i ONICO Warszawy. Pierwszy set padł łupem gości. Druga partia była bardzo zacięta. Wydawało się, że gospodarze zbudowali bezpieczną czteropunktową przewagę. Siatkarze ze stolicy jednak dość szybko odrobili straty i o losie seta przesądziła końcówka. Będzinianie potrzebowali aż sześciu piłek setowych i finalnie to oni wygrali tą partię. Trzecia odsłona meczu była również wyrównana i znowu widzowie oglądali emocjonującą końcówkę seta. Więcej zimnej krwi tym razem zachowali podopieczni Stephane'a Antigi. W czwartej partii zawodnicy ze Śląska od razu zaczęli budować sobie kilkupunkową przewagę, której już nie oddali do końca tego seta. W tie-break'u także nie brakowało emocji. Gospodarze odskoczyli od rywali dopiero w końcówce i to oni cieszyli się ze zwycięstwa w całym meczu. Dla będzinian to drugie wygrane spotkanie w tym sezonie Plusligi.

MKS Będzin – ONICO Warszawa 3:2 (21:25; 29:27; 23:25; 25:17; 15:11)

MVP: Marcin Waliński (MKS Będzin)

SKŁADY:

MKS Będzin: Waliński, Kozub, Ratajczak, Grzechnik, Yordanov, Araujo Rodrigues, Potera (libero) oraz Kowalski, Seif, Peszko, Faryna, Gregorowicz (libero)

ONICO Warszawa: Kwolek, Brizard, Wrona, Warda, Gorgiev, Włodarczyk, Wojtaszek (libero) oraz Vernon-Evans, Samica, Firlej, Gruszczyński (libero)


DAFI SPOŁEM KIELCE – CERRAD CZARNI RADOM

Kolejny pojedynek pięciosetowy sprezentowały kibicom zespoły z Kielc i Radomia. W pierwszym secie gospodarze dość szybko zdołali zbudować sześciopunktową przewagę, którą utrzymali mimo goniących wynik radomian. Drugą partię zapisali na swoje konto goście, a z świetnej strony pokazali się Norbert Huber i Tomasz Fornal. W trzeciej odsłonie meczu dość szybko na prowadzenie wysunęli się kielczanie jednakże goście zdołali doprowadzić do remisu. Mimo to w końcówce partii podopieczni Wojciecha Serafina wykazali się nerwami ze stali i udało się im rozstrzygnąć ją na swoją korzyść. Czwarty set lepiej otworzyli goście. Dobra zagrywka i punktowy blok pozowliły jednak sukcesywnie odrabiać straty kielczanom. Trzech piłek setowych nie wykorzystali radomianie, jedną szansę na zakończenie seta i meczu mieli także kielczanie. Finalnie w tej partii triumfowali przyjezdni wykorzystując czwartego setbola. Tie-break przebiegał pod dykatando siatkarzy z województwa świętokrzyskiego. Zwycięstwo przeciw Czarnym jest dla nich pierwszym w aktualnym sezonie Plusligi.

Dafi Społem Kielce – Cerrad Czarni Radom 3:2 (25:21; 18:25; 25:23; 27:29; 15:11)

MVP: Jakub Wachnik (Dafi Społem Kielce)

SKŁADY:

Dafi Społem Kielce: Stępień, Wachnik, Nolobin, Pawliński, Łapszyński, Morozau, Czunkiewicz (libero) oraz Szymański, Superlak, Bieniek (libero)

Cerrad Czarni Radom: Teryomenko, Żaliński, Filip, Droszyński, Huber, Fornal, Watten (libero) oraz Ostrowski, Ziobrowski, Kwasowski, Wasilewski (libero)


PGE SKRA BEŁCHATÓW – ASSECO RESOVIA RZESZÓW

Spotkanie okrzyknięte hitem kolejki mogło rozczarować niektórych kibiców. Mimo to, obejrzeliśmy mecz stojący na dość wysokim poziomie, a w trzeciej odsłonie emocji nie brakowało. Zagrywka i blok to dwa elementy w którym gospodarze zdecydowanie przeważali. Dwie pierwsze partie gospodarze dość szybko rozstrzygnęli na swoją korzyść. W trzeciej odsłonie bełchatowianie równie szybko odskoczyli od przeciwników, jednakże ci cały czas gonili rywali. Żółto-czarni potrzebowali trzech piłek setowych, by zakończyć mecz i dopisać trzy punkty do plusligowej tabeli. 

PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:17; 25:17; 25:23)

MVP: Srećko Lisinac (PGE Skra Bełchatów)

SKŁADY:

PGE Skra Bełchatów: Lisinac, Wlazły, Bednorz, Czarnowski, Ebadipour, Łomacz, Piechocki (libero) oraz Romać, Penchev

Asseco Resovia Rzeszów: Lemański, Tichacek, Jarosz, Rossard, Śliwka, Możdżonek, Rusek (libero) oraz Depowski, Krastins, Schoeps, Dryja, Masłowski (libero)


TREFL GDAŃSK – GKS KATOWICE 

W Ergo Arenie lokalny Trefl Gdańsk podejmował GKS Katowice. Ciężko było przed spotkaniem jednoznacznie wskazać faworyta. Przyjezdni sprawili gospodarzom zimny prysznic – katowiczanie nie oddali rywalom ani jednej partii. Mimo to emocji nie brakowało, zwłaszcza w końcówkach drugiego i trzeciego seta. Gonzalo Quiroga w najbardziej nerwowych momentach nie zawiódł swojej drużyny. Warto także pochwalić Marcina Komendę, który został uznany najlepszym zawodnikiem spotkania. Dla GKS-u Katowice to drugie zwycięstwo w tym sezonie.

Trefl Gdańsk – GKS Katowice 0:3 (20:25; 23:25; 22:25)

MVP: Marcin Komenda (GKS Katowice)

SKŁADY:

Trefl Gdańsk: Nowakowski, TJ Sanders, Schulz, McDonnell, Szalpuk, Mika, Olenderek (libero) oraz Grzyb, Ferens, Kozłowski, Gunter

GKS Katowice: Witczak, Komenda, Kapelus, Pietraszko, Kohut, Quiroga, Mariański (libero) oraz Butryn, Krulicki, Fijałek, Stelmach


ALURON VIRTU WARTA ZAWIERCIE – JASTRZĘBSKI WĘGIEL

W tym starciu nie było niespodzianki. Stawiany w roli faworyta Jastrzębski Węgiel świetnie wywiązał się z swojej roli. Pierwszy set od początku zdominowali goście i bardzo szybko zapisali go na swoje konto. Beniaminek zdecydowanie większy opór postawił rywalowi w drugiej i trzeciej partii. Podopieczni Marka Lebedewa mogą pochwalić się bardzo wysoką skutecznością w ataku. Nie oddali rywalom ani jednego seta. Dla jastrzębian to drugie zwycięstwo. Na koncie mają tylko porażkę z drużyną aktualnych Mistrzów Polski.

Aluron Virtu Warta Zawiercie – Jastrzębski Węgiel 0:3 (14:25; 21:25; 23:25)

MVP: Lukas Kampa (Jastrzębski Węgiel)

SKŁADY:

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Swodczyk, Hugo de Leon, Bociek, Pająk, Smith, Patak, Koga (libero) oraz Marcyniak, Długosz, Żuk

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kosok, Quiroga, Kampa, Sobala, Oliva, Popiwczak (libero) oraz Ernastowicz, De Rocco

źródło: informacja własna

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Julianna Wojtyczka

Julianna Wojtyczka

Świeżo upieczona studentka pedagogiki specjalnej, próbująca się odnaleźć w wielkim mieście, Wrocławiu, jak i w dziennikarskim świecie. Wielka fanka przeróżnych dyscyplin sportowych, a zwłaszcza siatkówki, którą wyjątkowo cenię i kocham.

Dodaj komentarz