#PlusligoweBatalie: Pewne zwycięstwo ZAKSY

 

Dzisiejsze spotkanie pomiędzy GKSem Katowice a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle miało zdecydowanego faworyta. Drużyna gości, jako obecni Mistrzowie Polski wydawała się być skazana na zwycięstwo. I nie zawiodła oczekiwań, choć gospodarze mogli sprawić niespodziankę.

Przebieg pierwszego seta był dość zaskakujący dla wszystkich tych, którzy zakładali szybkie i łatwe zwycięstwo aktualnych Mistrzów Polski. GKS Katowice blisko był wygranej, ostatecznie jednak uległ po grze na przewagi 26:28. ZAKSA wyciągnęła jednak wnioski po tej nie do końca udanej dla niej partii. W drugim secie zdecydowanie zdominowali przeciwników, co poskutkowało wysokim zwycięstwem (16:25). Trzecia partia zaczęła się lepiej dla drużyny gości, później jednak zawodnikom GieKSy udało się doprowadzić do wyrównania i przez pewien czas prowadzić grę punkt za punkt. Końcówka seta należała jednak do ZAKSY, która ostatecznie zwyciężyła w trzeciej partii (20:25) i dopisała na swoim koncie kolejne 3 punkty.

 

GKS Katowice vs ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (26:28,16:25, 20:25)

MVP: Sam Deroo

 

 

GKS Katowice: Falaschi, Kapelus, Kalembka, Van Walle, Sobański, Krulicki, Mariański (libero) oraz Stańczak (libero), Stelmach, Butryn, Fijałek, Pietraszko

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Toniutti, Semeniuk, Czarnowski, Konarski, Deroo, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Bociek

 

źródło: inf. własna

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Roksana Jankowska

Roksana Jankowska

Moje życie kręci się wokół sportu. Od lat wierny kibic żużlowy, piłkarski i oczywiście siatkarski. Piszę od zawsze, kocham to, a swoją przyszłość pragnę związać z dziennikarstwem. Lubię podróże - te prawdziwe i te w równoległą, książkową rzeczywistość. Moim marzeniem jest wyjazd do Buenos Aires.

Dodaj komentarz