#PlusLiga: ZAKSA wygrała fazę zasadniczą, ONICO Warszawa zagra w półfinale, Jurajscy Rycerze z awansem do play-off – za nami 25. kolejka

 

Za nami 25. kolejka PlusLigi 2018/2019. Które zespoły zwyciężyły, a które musiały przełknąć gorycz porażki? Którzy zawodnicy zostali wyróżnieni indywidualnie i mieli zaszczyt odebrać statuetki MVP? Jak wygląda aktualna sytuacja w plusligowej tabeli? Zapraszamy do zapoznania się z krótkim podsumowaniem.

25. kolejkę PlusLigi otworzył pojedynek pomiędzy siatkarzami Cuprum Lubin a Asseco Resovii Rzeszów. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej rundzie fazy zasadniczej rywalizacja pomiędzy tymi ekipami została sfinalizowana w trzech aktach. W grudniu triumfowali rzeszowianie, a w ostatni piątkowy wieczór górą byli lubinianie. Porażka sprawiła, że podopieczni trenera Gheorghe Cretu definitywnie pozbawili się nawet matematycznych szans na awans do fazy play-off. Z kolei Miedziowi rozegrali naprawdę dobre spotkanie i zaprezentowali się lepiej we wszystkich elementach, ale ich największym atutem był blok. Gracze z Dolnego Śląska zatrzymali przeciwników aż 13 razy, z czego aż 4 punktowe bloki postawił Kert Toobal. Za jakość lubińskiego przyjęcia w głównej mierze odpowiadał Igor Grobelny, który przyjmował pozytywnie na poziomie 62% (perfekcyjnie na poziomie 14%). Na miano najlepiej punktującego zawodnika zapracował Jakub Ziobrowski zdobywając 16 oczek (13 atakiem – 45% skuteczności, 3 blokiem). Statuetka MVP trafiła w ręce estońskiego rozgrywającego gospodarzy.

W piątkowy wieczór po przeciwnych stronach siatki stanęli również zawodnicy MKS-u Będzin oraz Chemika Bydgoszcz. Siatkarze prowadzeni przez trenera Jakuba Bednaruka po raz drugi w sezonie 2018/2019 wywalczyli komplet punktów w starciu z będzinianami. Bydgoszczanie wygrali mecz w Sosnowcu po rozegraniu czterech partii. W szeregach drużyny znad Brdy znakomicie funkcjonował blok i to właśnie przewaga osiągnięta przez nią tym elementem miała zdecydowanie największy wpływ na końcowy wynik tej rywalizacji. Miejscowi gracze zanotowali na swoim koncie zaledwie 7 punktowych bloków, a przyjezdni aż 19. Warto dodać, że najczujniejszy przy siatce był Maksim Morozau, który zatrzymał rywali 8 razy. Goście byli także skuteczniejsi w ataku (49:45%) oraz popełnili mniej błędów (26:33). Statuetką MVP został nagrodzony Bartłomiej Lipiński, który zainkasował 16 oczek (14 atakiem – 74% skuteczności, 2 blokiem).

Gracze GKS-u Katowice oraz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zmierzyli się ze sobą w sobotnie popołudnie. Podopieczni trenera Andrei Gardiniego ponownie pokonali katowiczan w czterech odsłonach, a tym samym zagwarantowali sobie zakończenie fazy zasadniczej na 1. pozycji. Natomiast siatkarze GieKSy oficjalnie przestali się liczyć w walce o awans do ćwierćfinału i pewni miejsca w czołowej „szóstce” byli już zawiercianie. Jeśli chodzi o statystyki pojedynku katowicko-kędzierzyńskiego, to na ich podstawie można stwierdzić, iż wicemistrzowie Polski byli górą we wszystkich elementach. Jednak kluczowy był fakt, że liderzy PlusLigi zdecydowanie rzadziej się mylili (liczba błędów – 24:35). Statuetkę MVP po raz czwarty w tym sezonie miał przyjemność odebrać Łukasz Kaczmarek, który zdobył 17 punktów (wszystkie atakiem – 61% skuteczności). Z naprawdę dobrej strony zaprezentował się także duet kędzierzyńskich przyjmujących, czyli Aleksander Śliwka i Sam Deroo.

W sobotni wieczór na plusligowy parkiet wybiegli siatkarze Cerrad Czarnych Radom oraz Trefla Gdańsk. Z tego starcia zwycięsko wyszli Wojskowi, którzy po raz kolejny nie pozwolili  „gdańskim lwom” ugrać nawet seta. Radomianie popełnili więcej błędów (31:24), ale za to byli dużo skuteczniejsi w ataku (55:43%) zdobywając tym elementem znacznie więcej punktów (41:26). Statuetka MVP trafiła w ręce Michała Filipa, który zapisał na swoim koncie 18 oczek (wszystkie atakiem – 64% skuteczności). Dla atakującego miejscowego zespołu była to trzecia nagroda indywidualna wywalczona w sezonie 2018/2019. W szeregach podopiecznych trenera Roberta Prygla wyróżniali się również Alen Pajenk atakujący z 78% skutecznością i Tomasz Fornal przyjmujący pozytywnie na poziomie 63% (perfekcyjnie na poziomie 16%).

Pierwszy niedzielny mecz został rozegrany w Zawierciu, gdzie miejscowa Aluron Virtu Warta rywalizowała o plusligowe punkty z Indykpolem AZS-em Olsztyn. W 12. kolejce zawiercianie triumfowali w starciu z olsztynianami dopiero po tie-breaku, natomiast tym razem zdołali sfinalizować spotkanie na swoją korzyść w trzech odsłonach. Jurajscy Rycerze byli pewni awansu do fazy play-off  przed rozpoczęciem tego pojedynku, więc wygrywając go w świetnym stylu ponownie udowodnili, że w pełni zasłużyli na grę w ćwierćfinale. Podopieczni trenera Marka Lebedewa rewelacyjnie zaprezentowali się za linią 9. metra (asy serwisowe – 13:4, zepsute zagrywki – 8:12), postawili więcej punktowych bloków (6:4), lepiej radzili sobie w przyjęciu (poziom przyjęcia pozytywnego – 50:34%, poziom przyjęcia perfekcyjnego – 15:5%, błędy popełnione w przyjęciu – 4:13) i byli skuteczniejsi w ataku (52:47%) zdobywając tym elementem 39 oczek (olsztyńscy akademicy 35). Statuetką MVP nagrodzony Mateusz Malinowski, który zainkasował 21 punktów (16 atakiem – 76% skuteczności, 5 zagrywką).

W niedzielny wieczór ONICO Warszawa podejmowała Jastrzębski Węgiel. „Pomarańczowi” nie byli w stanie zrewanżować się stołecznym siatkarzom za pięciosetową porażkę w ramach pierwszej rundy fazy zasadniczej. Ostatni mecz 25. kolejki PlusLigi zakończył się zwycięstwem drużyny prowadzonej przez trenera Stephane’a Antigę bez straty seta. Wywalczony komplet punktów zagwarantował warszawianom zakończenie tego etapu rozgrywek na pozycji wicelidera, a co za idzie bezpośredni awans do półfinału mistrzostw Polski. Ekipa z Warszawy zdecydowanie lepiej przyjmowała (poziom przyjęcia pozytywnego – 48:34%, poziom przyjęcia perfekcyjnego – 29:11%), co przełożyło się także na wyższą skuteczność w ataku (54:45%). Statuetkę MVP miał zaszczyt odebrać Graham Vigrass. Kanadyjski środkowy ONICO Warszawa zapisał na swoim koncie 11 punktów (7 atakiem – 78% skuteczności, 3 zagrywką, 1 blokiem).

WYNIKI SPOTKAŃ 25. KOLEJKI:

Cuprum Lubin – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:22, 25:22, 28:26)
MVP: Kert Toobal

Składy:
Cuprum Lubin: Toobal, Boruch, Grobelny, Smoliński, Smith, Ziobrowski, Gruszczyński (L) oraz Wachnik, Zawalski, Makoś (L)
Asseco Resovia Rzeszów: Shoji, Lemański, Schulz, Buszek, Mika, Smith, Perry (L) oraz Jarosz, Rossard, Masłowski (L)


MKS Będzin – Chemik Bydgoszcz 1:3 (22:25, 25:23, 18:25, 20:25)
MVP: Bartłomiej Lipiński

Składy:
MKS Będzin: Ratajczak, Grzechnik, Faryna, Langlois, Buchowski, Tichacek, Potera (L) oraz Kowalski T., Fornal, Peszko, Gregorowicz (L)
Chemik Bydgoszcz: Lipiński, Margarido, Kovacević, Szalacha, Filipak, Morozau, Kowalski A. (L) oraz Gryc, Siwicki, Lesiuk


GKS Katowice – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (26:24, 18:25, 18:25, 22:25)
MVP: Łukasz Kaczmarek

Składy:
GKS Katowice: Krulicki, Butryn, Komenda, Rousseuax, Kohut, Sobański, Mariański (L) oraz Woch, Depowski, Quiroga, Fijałek, Krzysiek, Ogórek (L)
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kaczmarek, Toniutti, Wiśniewski, Bieniek, Śliwka, Deroo, Zatorski (L) oraz Shaw, Koppers


Cerrad Czarni Radom – Trefl Gdańsk 3:0 (25:23, 25:21, 25:22)
MVP: Michał Filip

Składy:
Cerrad Czarni Radom: Pajenk, Giger, Żaliński, Filip, Huber, Fornal, Ruciak (L) oraz Ostrowski, Vincić, Rybicki, Kwasowski, Wasilewski (L)
Trefl Gdańsk: Nowakowski, Niemiec, Mijailović, Muzaj, Schott, Kozłowski, Olenderek (L) oraz Grzyb, Janusz, Jakubiszak, Hebda


Aluron Virtu Warta Zawiercie – Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:15, 25:21, 25:22)
MVP: Mateusz Malinowski

Składy:
Aluron Virtu Warta Zawiercie: Waliński, Rejno, Malinowski, Ferreira, Kania, Masny, Koga (L) oraz Dosanjh, Swodczyk, Żuk,  Semeniuk, Andrzejewski (L)
Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Lux, Zniszczoł, Kapelus, Pietraszko, Woicki, Żurek (L) oraz Kańczok, Gil, Wika, Warda, Poręba


ONICO Warszawa – Jastrzębski Węgiel 3:0 (27:25, 25:15, 25:21)
MVP: Graham Vigrass

Składy:
ONICO Warszawa: Kwolek, Brizard, Łukasik, Wrona, Vigrass, Kurek, Wojtaszek (L) oraz Penczew
Jastrzębski Węgiel: Fromm, Kosok, Konarski, Kampa, Hain, Ferens, Rusek (L) oraz Popiwczak, Bucki, Gunia, Wolański

TABELA PO 25. KOLEJCE:
LP.
DRUŻYNA
PUNKTY
MECZE
SETY
MAŁE PUNKTY
rozegr.
wygr.
przegr.
wygr.
przegr.
zdob.
strac.
1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1 59 23 20 3 62 21 2023 1766
2. ONICO Warszawa 2 54 23 18 5 58 28 2024 1792
3. Jastrzębski Wegiel 3 47 23 16 7 52 33 1942 1838
4. Cerrad Czarni Radom 4 42 23 14 9 47 34 1845 1771
5. Aluron Virtu Warta Zawiercie 5 40 23 14 9 51 42 2097 2069
6. PGE Skra Bełchatów 6 38 23 14 9 50 42 2109 2065
7. GKS Katowice 7 32 23 11 12 43 44 1957 1965
8. Asseco Resovia Rzeszów 8 32 23 10 13 39 47 1984 1970
9. Indykpol AZS Olsztyn 30 24 9 15 45 51 2095 2187
10. Trefl Gdańsk 9 27 23 9 14 39 50 1954 2015
11. Chemik Bydgoszcz 10 22 23 7 16 32 54 1848 2015
12. Cuprum Lubin 11 20 23 7 16 29 54 1770 1902
13. MKS Będzin 12 7 23 1 22 19 66 1768 2061

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pauzowała w ramach 15. kolejki

2 ONICO Warszawa pauzowała w ramach 19. kolejki

Jastrzębski Węgiel pauzował w ramach 16. kolejki

Cerrad Czarni Radom pauzowali w ramach 21. kolejki

Aluron Virtu Warta Zawiercie pauzowała w ramach 20. kolejki

6 PGE Skra Bełchatów pauzowała w ramach 25. kolejki

7 GKS Katowice pauzował w ramach 22. kolejki

Asseco Resovia Rzeszów pauzowała w ramach 17. kolejki

Trefl Gdańsk pauzował w ramach 14. kolejki

10 Chemik Bydgoszcz pauzował w ramach 23. kolejki

11 Cuprum Lubin pauzował w ramach 18. kolejki

12 MKS Będzin pauzował w ramach 24. kolejki

źródło: informacja własna & fot. Natalia Miłek (VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.