#PlusLiga: Pierwsze zwycięstwo lubinian i radomian, emocjonujące starcie w Szopienicach – za nami 3. kolejka

 

Od soboty do poniedziałku kluby grające w PlusLidze rywalizowały o punkty w ramach 3. kolejki. Jakimi wynikami zakończyły się poszczególne mecze? Którzy siatkarze zostali nagrodzeni indywidualnie? Jak wygląda aktualna sytuacja w klasyfikacji generalnej fazy zasadniczej? Zapraszamy do zapoznania się z krótkim podsumowaniem.

3. kolejkę otworzyło spotkanie, które zostało rozegrane w rzeszowskiej hali Podpromie. W sobotnie popołudnie miejscowi siatkarze podejmowali olsztyńskich akademików. Podopieczni trenera Piotra Gruszki po raz drugi na własnym terenie, a w ogólnym rozrachunku po raz trzeci ponieśli porażkę. Asseco Resovia Rzeszów uległa Indykpolowi AZS Olsztyn w czterech setach. Drugą statuetkę MVP w sezonie 2019/2020 miał przyjemność odebrać Jan Hadrava, który atakował z 68% skutecznością zdobywając tym elementem 23 punkty. Ponadto czeski atakujący olsztyńskiego klubu popisał się również punktowym blokiem. Na wyróżnienie zasłużył także Wojciech Żaliński przyjmując pozytywnie na poziomie 58% (perfekcyjnie na poziomie 29%) oraz dopisując do meczowego dorobku biało-zielonych 19 oczek (16 atakiem – 43% skuteczności, 2 blokiem, 1 zagrywką). Zespół z województwa warmińsko-mazurskiego z dwoma wygranymi oraz jedną przegraną sklasyfikowany jest na 6. miejscu w plusligowej tabeli.

W sobotni wieczór do walki o plusligowe punkty przystąpili siatkarze PGE Skry Bełchatów i Cuprum Lubin. Starcie pomiędzy tymi drużynami zostało sfinalizowane na korzyść ekipy Miedziowych. Do ostatecznego rozstrzygnięcia tej rywalizacji doszło w tie-breaku. Bełchatowianie musieli przełknąć gorycz pierwszego niepowodzenia, a lubinianie odnieśli pierwsze zwycięstwo. Nagroda dla najbardziej wartościowego zawodnika pojedynku bełchatowsko-lubińskiego trafiła w ręce Jakuba Ziobrowskiego, który zanotował na swoim koncie aż 24 punkty (20 atakiem – 48% skuteczności, 2 blokiem, 2 zagrywką). Jednak najlepiej punktującym graczem tego spotkania był zdobywca 2 oczek więcej – Dusan Petković (26 punktów: 23 atakiem – 50% skuteczności, 1 blokiem, 2 zagrywką). Jeśli chodzi o przyjezdnych, to warto wspomnieć również o Kamilu Maruszczyku, który dał znakomitą zmianę. 

Sobotnią część zmagań zamknęła niezwykle emocjonująca batalia GKS-u Katowice z Treflem Gdańsk. Pięciosetowe widowisko zakończyło się triumfem podopiecznych trenera Michała Winiarskiego, a tym samym wywalczyli oni dwa oczka. Indywidualnie nagrodzony został Paweł Halaba, który był niekwestionowanym liderem w stadzie gdańskich lwów. Zawodnik grający z numerem 15. przyjmował pozytywnie na poziomie 62% (perfekcyjnie na poziomie 35%) i zdobył 24 punkty (23 atakiem – 55% skuteczności, 1 blokiem). Z kolei w szeregach gospodarzy z naprawdę dobrej strony zaprezentowali się Jakub Jarosz (24 punkty: 21 atakiem – 58% skuteczności, 2 blokiem, 1 zagrywką) oraz Rafał Szymura (21 punktów: 18 atakiem, 1 blokiem, 2 zagrywką). Katowiczanie i gdańszczanie sąsiadują ze sobą w klasyfikacji generalnej fazy zasadniczej PlusLigi zajmując kolejno 8. i 7. pozycję.

W niedzielne popołudnie po przeciwnych stronach siatki stanęli gracze Jastrzębskiego Węgla i Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Mecz określany mianem hitu 3. kolejki niewątpliwie zawiódł oczekiwania sympatyków siatkówki pod względem emocji. Zespół prowadzony przez trenera Nikolę Grbicia potrzebował zaledwie trzech partii, żeby pokonać miejscową drużynę. Kędzierzynianie w pełni kontrolowali przebieg spotkania i dominowali we wszystkich elementach. Statuetkę MVP po raz drugi w tym sezonie miał zaszczyt odebrać rozgrywający mistrza Polski – Benjamin Toniutti. Warto dodać, że plasująca się na 3. lokacie w plusligowej tabeli ekipa z województwa opolskiego rozegrała dotychczas dwa pojedynki. Natomiast jastrzębianie, którzy rozpoczęli trwającą edycję PlusLigi od dwóch wygranych, po porażce w starciu z ZAKSĄ stracili miejsce na fotelu lidera i spadli na 4. pozycję.

Na zakończenie weekendu Aluron Virtu CMC Zawiercie zmierzył się z MKS-em Będzin. W niedzielny wieczór w hali przy ulicy Blanowskiej 40 z czterosetowego zwycięstwa cieszyli się Jurajscy Rycerze oraz ich kibice. Nagroda dla najbardziej wartościowego zawodnika tego meczu trafiła w ręce Grzegorza Boćka, który atakował z 62% skutecznością zdobywając tym elementem 23 punkty. Zawierciański atakujący dołożył także punktowy blok i asa serwisowego. Warto wspomnieć również o tym, że ponownie znakomicie spisywał się Alexandre Ferreira. Reprezentant Portugalii przyjmował pozytywnie na poziomie 52% (perfekcyjnie na poziomie 26%) oraz dopisał do meczowego dorobku żółto-zielonych 19 oczek (15 atakiem – 68% skuteczności, 1 blokiem, 3 zagrywką). W będzińskich szeregach wyróżniał się David Sossenheimer (15 punktów: 12 atakiem – 67% skuteczności, 2 blokiem, 1 zagrywką).

W poniedziałkowy wieczór PROJEKT Warszawa we własnej hali, przed własną publicznością zainkasował komplet punktów w starciu z MKS-em Ślepsk Malow Suwałki. Suwalski beniaminek zdołał nawiązać wyrównaną walkę ze stołecznym klubem, ale finalnie był w stanie ugrać tylko seta. Statuetką MVP został nagrodzony Bartosz Kwolek, który przyjmował pozytywnie na poziomie 57% (perfekcyjnie na poziomie 22%). 22-letni przyjmujący zdobył 20 punktów (19 atakiem – 58% skuteczności, 1 blokiem). Naprawdę dobre spotkanie rozegrał również Kevin Tillie (15 punktów: 14 atakiem – 52% skuteczności, 1 blokiem) przyjmując pozytywnie na poziomie 53% (perfekcyjnie na poziomie 35%). Po drugiej stronie siatki najlepiej radzili sobie Nicolas Szerszeń i Bartłomiej Bołądź. Podopieczni trenera Andrei Anastasiego, którzy dotychczas przegrali tylko dwie odsłony, znajdują się na czele klasyfikacji generalnej fazy zasadniczej PlusLigi.

Ostatni mecz 3. kolejki został rozegrany w hali MOSiR przy ulicy Narutowicza 9 w Radomiu. W poniedziałkowy wieczór drużyna Wojskowych zdołała wygrać inauguracyjny pojedynek na własnym terenie, a tym samym przełamać serię dwóch niepowodzeń z rzędu. Cerrad Enea Czarni Radom pokonali BKS Visłę Bydgoszcz w tie-breaku, a tym samym dopisali do swojego dotychczasowego dorobku niewątpliwie dwa cenne punkty. Jednak warto też podkreślić kwestię niemniej cennego oczka wywalczonego przez ekipę znad Brdy, która wczoraj ugrała dwa pierwsze sety w tym sezonie. Najwięcej punktów w tym starciu zdobył słoweński atakujący BKS-u – Toncek Stern (25 punktów: 21 atakiem – 49% skuteczności, 3 blokiem, 1 zagrywką), a najbardziej wartościowym zawodnikiem tego spotkania został wybrany przyjmujący WKS-u – Wojciech Włodarczyk.

WYNIKI SPOTKAŃ 3. KOLEJKI:

Asseco Resovia Rzeszów Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (20:25, 20:25, 25:21, 19:25)
MVP: Jan Hadrava

Składy:
Asseco Resovia Rzeszów: Krulicki, Kosok, Shoji, Hoag, Bartman, Marechal, Mariański (L) oraz Komenda, Schulz, Buszek, Możdżonek, Perry (L)
Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Andringa, Woicki, Poręba, Żaliński, Mousavi, Żurek (L) oraz Kowalski


PGE Skra Bełchatów – Cuprum Lubin 2:3 (14:25, 25:16, 20:25, 25:23, 12:15)
MVP: Jakub Ziobrowski

Składy:
PGE Skra Bełchatów: Kłos, Ebadipour, Szalpuk, Łomacz, Petković, Huber, Milczarek (L) oraz Droszyński, Wlazły, Katić
Cuprum Lubin: Lipiński, Ziobrowski, Dvoranen, Smoliński, Rodrigues, Morozau, Gruszczyński (L) oraz Maruszczyk, Zawalski, Biegun


GKS Katowice – Trefl Gdańsk 2:3 (23:25, 25:21, 25:27, 25:15, 11:15)
MVP: Paweł Halaba

Składy:
GKS Katowice: Nowakowski, Zniszczoł, Firlej, Jarosz, Buchowski, Szymura, Watten (L) oraz Drzazga, Musiał, Fijałek, Kohut
Trefl Gdańsk: Filipiak, Janusz, Schott, Halaba, Crer, Grzyb, Majcherski (L) oraz Jakubiszak, Kozub, Sasak, Mordyl


Jastrzębski Węgiel – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (23:25, 21:25, 20:25)
MVP: Benjamin Toniutti

Składy:
Jastrzębski Węgiel: Konarski, Lyneel, Kampa, Gladyr, Szalacha, Fornal, Popiwczak (L) oraz Margarido, Bucki, Hain, Depowski, Fromm
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kaczmarek, Parodi, Toniutti, Wiśniewski, Śliwka, Rejno, Zatorski (L) oraz Semeniuk, Stępień, Baróti


Aluron Virtu CMC Zawiercie – MKS Będzin 3:1 (20:25, 25:19, 25:23, 25:19)
MVP: Grzegorz Bociek

Składy:
Aluron Virtu CMC Zawiercie: Swodczyk, Ferreira, Kania, Bociek, Penchev, Masny, Andrzejewski (L) oraz Malinowski, Dosanjh, Waliński, Ferens
MKS Będzin: Sanders, Gunia, Dryja, Fayazi, Superlak, Sossenheimer, Potera (L) oraz Buczek, Fornal, Faryna, Ratajczak, Sobański


PROJEKT Warszawa – MKS Ślepsk Malow Suwałki 3:1 (25:19, 26:24, 20:25, 25:23)
MVP: Bartosz Kwolek

Składy:
PROJEKT Warszawa: Kwolek, Brizard, Król, Wrona, Nowakowski, Tillie, Wojtaszek (L) oraz Kowalczyk, Niemiec, Grobelny, Kozłowski
MKS Ślepsk Malow Suwałki: Szerszeń, Bolądź, Takvam, Rohnka, Sapiński, Tuaniga, Filipowicz (L) oraz Stańczak (L), Szwaradzki, Rudzewicz, Klinkenberg, Siek, Gonciarz


Cerrad Enea Czarni Radom – BKS Visła Bydgoszcz 3:2 (21:25, 25:17, 23:25, 25:19, 17:15)
MVP: Wojciech Włodarczyk

Składy:
Cerrad Enea Czarni Radom: Pajenk, Kędzierski, Grzechnik, Protopsaltis, Włodarczyk, Butryn, Ruciak (L) oraz Vincić, Filip, Boruch, Firszt, Masłowski (L)
BKS Visła Bydgoszcz: Gałązka, Stern, Kalembka, Quiroga, Gil, Urbanowicz, Szymura (L) oraz Woch, Lipiński, Gryc, Peszko, Cieślik, Bonisławski (L)

TABELA PO 3. KOLEJCE:
LP.
DRUŻYNA
PUNKTY
MECZE
SETY
MAŁE PUNKTY
rozegr.
wygr.
przegr.
wygr.
przegr.
zdob.
strac.
1. PROJEKT Warszawa 9 3 3 0 9 2 264 237
2. Aluron Virtu CMC Zawiercie 8 3 3 0 9 4 303 278
3. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1 6 2 2 0 6 0 155 136
4. Jastrzębski Węgiel 6 3 2 1 6 3 214 184
5. PGE Skra Bełchatów 6 3 2 1 8 6 302 296
6. Indykpol AZS Olsztyn  5 3 2 1 7 6 284 278
7. Trefl Gdańsk 5 3 2 1 7 6 284 285
8. GKS Katowice 4 3 1 2 7 8 322 314
9. MKS Ślepsk Malow Suwałki 1 3 2 1 1 4 4 189 176
10. Cerrad Enea Czarnych Radom 3 3 1 2 6 8 284 299
11. Cuprum Lubin 3 3 1 2 5 8 260 280
12. Asseco Resovia Rzeszów 1 3 0 3 4 9 267 300
13. BKS Visła Bydgoszcz 1 3 0 3 2 9 217 261
14. MKS Będzin 0 3 0 3 2 9 247 268

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i MKS Ślepsk Malow Suwałki rozegrają mecz 1. kolejki w późniejszym terminie (06.11)

źródło: informacja własna / plusliga.pl & fot. Aleksandra Szecówka (VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Ewa Cieślar

Ewa Cieślar

Pochodzę z Ustronia, ale aktualnie mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję. Moją największą pasją jest sport. Staram się prowadzić aktywny tryb życia. Jestem uzależniona od oglądania sportowych zmagań i kibicowania. Moja miłość do siatkówki trwa już ponad dekadę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to właśnie siatkówka jest moją ulubioną dyscypliną sportową. Niestety gram w nią tylko amatorsko. W redakcji VOLLEYWORLD zajmuję się m.in. pisaniem artykułów i rekrutowaniem nowych współpracowników.