#PrzedSezonem: Pierwszy trening Lotosu Trefla Gdańsk

 

1 sierpnia w Ergo Arenie odbył się pierwszy trening siatkarzy Lotosu Trefla Gdańsk, rozpoczynając tym samym przygotowania zawodników do nadchodzącego sezonu ligowego.

Ekipa z Pomorza najczęściej pytana była o cele na nadchodzący sezon ligowy, które nie zaskoczyły nikogo z obecnych na hali. Zdaniem Damiana Schulza celem powinna być klasyfikacja do pierwszej czwórki i rywalizacja o medale Mistrzostw Polski. 
– Najważniejsze, aby ten sezon był lepszy niż poprzedni – tonował emocje Mateusz Mika – Nastąpiło dość sporo znaczących zmian w drużynie, ale nie zmieniło się wszystko. Dzięki temu mamy duże szanse prezentować się lepiej niż rok temu.

Przypomnijmy, po spektakularnym zdobyciu Wicemistrzostwa Polski w sezonie 2014/2015, w kolejnych latach zespół uplasował się na 4. miejscu, a rok później w środku tabeli, zajmując ostatecznie 8. lokatę. Jak miniony sezon wspomina atakujący podopiecznych Andrei Anastasiego?
– Było dużo zespołów, które grały na wysokim poziomie. Nierzadko bardzo ciężkie okazywały się nawet mecze z zespołami zajmującymi nawet dwunaste, trzynaste miejsce w tabeli – powiedział Damian Schulz dodając, że w nadchodzącym sezonie również zapowiada się wyrównana walka – Obserwuję ruchy transferowe w PlusLidze. Duże wzmocnienia nastąpiły w Warszawie, widać też, że klub z Zawiercia także się zbroi i na tle pozostałych zespołów wygląda obiecująco.
Zdanie atakującego o wyrównanej walce podziela również Mistrz Świata Juniorów, Szymon Jakubiszak, który przyznaje, że będzie starał się wywalczyć sobie miejsce w wyjściowym składzie:
– Czeka mnie bardzo cięzki sezon pod względem fizycznym i rywalizacji, ponieważ jest bardzo wysoki poziom. Cieszę się z suceksów na Mistrzostwach Świata, bo jestem optymistą, ale jestem również realistą, więc na pewno będę chciał pokazać jak największą siłę i prezentować się z jak najlepszej strony.

Prawdziwą gratką dla kibiców Lotosu Trefla Gdańsk była obecność Miłosza Hebdy, który we wtorek trenował z gdańszczanami. Przyjmujący po zakończonym dwuletnim konktrakcie opuszcza PlusLigę i od najbliższej jesieni będzie występował we włoskiej Serie A, w New Mater Volley Castellana Grotte. Siatkarz słynął w ekipie z Pomorza z częstych żartów robionych kolegom z zespołu – Teraz Włosi będą się cieszyć mając takiego zawodnika – podsumował żartobliwie transfer Hebdy Mateusz Mika.

Zanim jednak rozpocznie się sezon ligowy, kibiców czekają Mistrzostwa Europy rozgrywane w naszym kraju. Polacy fazę grupową rozegrają właśnie w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie. Wcześniej jednak podopiecznych Ferdinando de Giorgiego czeka mecz otwarcia na Stadionie Narodowym w Warszawie, w którym, podobnie jak w przypadku Mistrzostw Świata, nasi siatkarze zmierzą się z Serbią. Wiadomo, że na turnieju zabraknie Mateusza Miki, który poświęcił bieżący sezon reprezentacyjny na regenerację organizmu. Zapytany jednak o emocje towarzyszące pojedynkowi z Serbią z 2014 przyznał:
– Dla mnie było to unikatowe przeżycie, jeden z najfajniejszych momentów w mojej karierze. Oby powtórzył się w tym roku wynik z tamtego otwarcia.

źródło: informacja własna / opracowanie własne
fot.: Natalia Miłek (VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz