Michał Kubiak: Nie jesteśmy już tym samym zespołem

 

Drugiego dnia XVII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera podopieczni trenera Vitala Heynena musieli uznać wyższość Brazylijczyków. Canarinhos pokonali biało-czerwonych po rozegraniu czterech partii, a tym samym zrewanżowali się za dwie porażki poniesione w Chicago.

Piątkowa przegrana obnażyła słabości reprezentacji Polski. Sztab szkoleniowy jest w pełni świadomy tego, że są jeszcze elementy, nad którymi będzie trzeba popracować przed rozpoczęciem turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich. Zdaniem trenera polskiej kadry najważniejszym elementem w siatkówce jest atak. – Nasz atak w meczu z Brazylią nie był tak dobry, jak wczoraj, gdy wygraliśmy z Serbią. Graliśmy nieźle w bloku i obronie, ale tym spotkania nie można wygrać. Jeszcze do tego dochodzi zagrywka, która też nie wychodziła najlepiej. Wczoraj inne elementy były lepsze, dziś inne. W siatkówce to atak stanowi 70% sukcesu, ale naszym zadaniem jest sprawić, by za tydzień wszystkie elementy zagrały na najwyższym poziomie – powiedział Vital Heynen.

W porównaniu do poprzedniego sezonu reprezentacyjnego w szeregach biało-czerwonych nastąpiło kilka roszad, a kwestia zgrania się wymaga czasu. – Nie jesteśmy już tym samym zespołem, który wywalczył mistrzostwo świata. Jesteśmy inną drużyną i potrzebujemy trochę czasu, aby się zgrać. Obraliśmy nieco inną taktykę w porównaniu do poprzedniego sezonu. Chociażby moja rola uległa zmianie, co wiąże się z przyjściem Leona. Wciąż jesteśmy na etapie układania naszej gry. Musimy na spokojnie wyciągnąć wnioski z meczów rozgrywanych w ramach okresu przygotowawczego i popracować nad elementami, które jeszcze nie do końca funkcjonują tak, jak funkcjonować powinny – skomentował Michał Kubiak.

Kapitan reprezentacji Polski odniósł się również do spekulacji dotyczących jego stanu zdrowia i uciął komentarze dotyczące jego rzekomych problemów: – Chciałbym przekazać, że nic mi nie dolega i jestem w pełni zdolny do gry. Gdybym nie był, to od razu zgłosiłbym to trenerowi. Wciąż otrzymuję pytania odnośnie mojego stanu zdrowia, ale oficjalnie i ostatecznie chciałbym poinformować, że czuję się dobrze.

źródło: informacja własna / fot. Anna Skowrońska (Skowrography/VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Agnieszka Sikora

Agnieszka Sikora

Zakochana w siatkówce - kibicowanie jest dla mnie jak powietrze, nie potrafię bez tego żyć. Początkująca dziennikarka lubująca się we włoskiej kuchni. Studentka pedagogiki zafascynowana podróżami, marząca o zobaczeniu Hiszpanii i Włoch.