#MemoriałWagnera: Podsumowanie drugiego dnia zmagań

 

Drugi dzień zmagań w ramach XV Memoriału Huberta Jerzego Wagnera za nami! Jak radziły sobie Kanada, Polska, Rosja i Francja? Sprawdźcie poniżej!

 

 

Drugi dzień Memoriału Wagnera otworzył mecz Polski i Kanady. Już od początku obie drużyny zdecydowanie weszły w to spotkanie, co zaowocowało grą na przewagi. Walka była naprawdę zacięta, tym samym pierwszy set zakończył się dopiero wynikiem 36:34! Drugi set od trzypunktowej przewagi rozpoczęli podopieczni trenera Antigi (2:5). Do pierwszej przerwy technicznej jeszcze ją powiększyli (4:8). Polacy jednak stanęli do walki i doprowadzili do wyrównania (13:13). Zespoły szły dalej łeb w łeb, ostatecznie w tej partii lepsi okazali się podopieczni trenera de Giorgi (25:20). W trzecią odsłonę lepiej weszła Kanada (1:4), mimo to Polakom udało się doprowadzić do wyrównania (6:6). W dalszej części seta minimalnie lepsi byli Kanadyjczycy, jednak Polacy walczyli i doprowadzili do wyrównania, a dalej do gry na przewagi. Ostatecznie jednak triumfowali Biało-Czerwoni.

Obie drużyny weszły w mecz na podobnym poziomie. Wydaje się jednak, że o wyniku zadecydowała dyspozycja dnia, która po prostu lepsza była po stronie Polaków. 

 

POLSKA – KANADA 3:0 (36:34, 25:20, 26:24)

 

 

W drugim spotkaniu dnia Francuzi zmierzyli się z Rosjanami. Już od samego początku meczu wiadomo było, że obie drużyny weszły na boisko gotowe do walki – zdecydowane akcje, ciekawe wymiany i wysoki poziom – to właśnie charakteryzowało pierwszy set. Żadna ze stron nie odpuszczała, na co wskazywał wynik (6:6). W dalszej części spotkania to Rosjanie wyszli na prowadzenie (13:9). Przewagę powiększali już do końca seta, który padł ich łupem. Początek drugiej partii znowu wyrównany, ale minimalnie lepsza okazała się ekipa trenera Tillie. Prowadzeniem cieszyli się jednak tylko do pierwszej przerwy technicznej, na której jednym punktem prowadzili Rosjanie. Potem jednak ponownie Sborną wyprzedzili Francuzi (14:18). Tę dominację utrzymali do końca seta. Podobnie, tj. bardzo wyrównanie, rozpoczęła się kolejna partia. Drużyny zmieniały się na w większości jednopunktowym prowadzeniu, aż w końcu lepsza okazała się Sborna. W czwartym secie prowadzenie czterema punktami wywalczyła sobie Francja (9:13), która sukcesem zakończyła ten set. Po tie-breaku z dwóch zdobytych punktów cieszyli się podopieczni trenera Tillie.

Starcie Rosji z Francją było bezapelacyjnie jednym z lepszych spotkań XV Memoriału Wagnera. Obie drużyny pokazały wolę walki i – co ważne – wysoki poziom. 

 

ROSJA – FRANCJA 2:3 (25:21, 18:25, 25:21, 18:25, 10:15)

 

 

źródło: opracowanie własne
fot. fundacjawagnera.pl

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Magdalena Solecka

Magdalena Solecka

Studentka, której miłość do siatkówki jest stosunkowo młoda, ale zdecydowanie intensywna. Poza uwielbieniem do siatkówki moją osobowość można opisać w kilku słowach: butoholizm, kawoholizm i książkoholizm.

Dodaj komentarz