Matthew Anderson: Pozwalają mi na bycie zawodnikiem, którym mogę być, którym muszę być

 

Po meczu 5. kolejki Ligi Mistrzów jeden z najbardziej utytuowanych zawodników na świecie opowiedział nam o planach na ten sezon, co przekonało go do pozostania w Zenicie Kazań i lidze amerykańskiej. [English version below]

Na początku wydawało się, że mecz szybko się skończy. Spodziewałeś się czterech setów?

Tak, spodziewałem się ich, ze względu na to jak rozwijał się ten mecz. W takiej sytuacji wykorzystanie młodych zawodników to był dobry pomysł. Dla nich to niezłe doświadczenie. Atmosfera na hali i środowisko – to nie jest łatwy teren, by po prostu wyjść i zagrać. Zawodnicy tacy jak ja, Leon czy Maxim mamy już spore doświadczenie w grach w tak dużych halach i ważnych meczach. Jedyny sposób, by się tego nauczyć to gra w takich warunkach. To była dobra szansa, by pojawić się na boisku i zagrać.

Trener Alekno dokonał pewnych zmian w trzecim secie. Uważasz, że Maxim Mikhailov to dobry przyjmujący?

Max to wspaniały zawodnik. Na boisku jest maszyną. Wszystko i zawsze robi na 100%. Na treningach ćwiczy ten element, powtarza go, czasami trenuje jako przyjmujący. Nigdy nie wiesz, co może się przydarzyć . Przykładowo, jeden z szóstkowych zawodników może doznać kontuzji i wtedy każda zmiana jest bardzo istotna. Mam nadzieję, że takie sytuacje nie będą się przytrafiać. Jak powiedziałem – Max to świetny siatkarz. Na jakiejkolwiek pozycji by nie zagrał i tak sobie poradzi.

Waszym celem jest oczywiście złoto Ligi Mistrzów…

Wszystkiego (śmiech) 

Oczywiście. Kto będzie dla Was największym zagrożeniem?

Civitanova, jeżeli wszyscy zawodnicy będą zdrowi. Lube potrafi grać bardzo dobrze. Grali wybitnie na początku sezonu, kiedy każdy był w pełni sił. Poza tym – Perugia. Nie można ich skreślić. Mierzyliśmy się z nimi w poprzednim finale. Były to jednak inne okoliczności, bo występowali bez swojego szóstkowego przyjmującego – Aarona Russella. Pomimo to postawili nam ciężkie warunki. Ogólnie we Włoszech jest kilka dobrych drużyn.

Niedawno ogłosiłeś, że zostajesz w Zenicie. Co jest tak atrakcyjnego w Kazaniu, że postanowiłeś grać tam siódmy sezon?

Wygrywamy. Proste. To profesjonalny klub ze świetnymi stosunkami z każdym, kto jest z nim związany. Nie tylko trener, zawodnicy, ale cała organizacja jest wspaniała. Pozwalają mi na bycie zawodnikiem, którym mogę być, którym muszę być. Oczywiście pieniądze i wygrywanie mistrzostw są również niesamowite. Ciężko zostawić drużynę, która przywykła do wygrywania. To uczucie, kiedy wychodzisz na boisko i możesz wygrać każdy mecz, który rozgrywasz.

Czy jest inny klub na świecie, który może zapewnić równie wysoką jakość zawodnikom co Zenit Kazań?

Oczywiście. Nie chodziło o to, że Kazań to jedyna drużyna, w której chciałbym grać. Zespoły we Włoszech są dobrze zorganizowane. Także inne kluby europejskie, jak chociażby ten w Berlinie. Znam zawodników, którzy tu grali i był to dla nich świetny czas. To samo tyczy się klubów w Polsce czy Francji. Nie sądzę, że jakość jest unikatowa dla Kazania. To raczej nasz zespół jest szczególny, z talentami z całego świata. Gramy zespołowo, szczególnie pierwsza drużyna. Jesteśmy ze sobą już od co najmniej 4 sezonów. Znamy swoje słabości, mocne strony i pomagamy sobie.

Jak myślisz, ile czasu zajmie zanim NVA (liga amerykańska) będzie tak dobra jak ligi europejskie?

Będzie to naprawdę bardzo trudne. Najpierw muszą zorganizować prawdziwy sezon z play-offami i finałami. Nie możesz organizować turnieju, który trwa 3 dni i oczekiwać wyrównanej rywalizacji z najlepszymi ligami na świecie. Najważniejszymi czynnikami, które są potrzebne w tym sporcie to pieniądze i rozgłos. Jeżeli znajdzie się zastrzyk pieniędzy, drużyny, które zapewnią dobrych zawodników mogą wtedy pokazać wspaniałą siatkówkę. Rynek w USA jest dosyć przepełniony. Jest wiele wielkich sportów drużynowych i przebicie się jest niesamowicie ciężkie. Kocham siatkówkę i mam nadzieję, że stanie się to jeszcze w czasie mojej kariery.

Czy jest lepszy sposób na spędzanie Walentynek niż mecz siatkówki?

(śmiech) Tak, jest ich wiele. Nie wiem czy powinienem to mówić w wywiadzie. Kocham rywalizować. Największy dreszczyk emocji, radość i szczęście czerpię w tym momencie swojego życia i kariery z rywalizacji.

Rozmawiała: Anna Skowrońska


ENGLISH VERSION

At the beggining the game looked like it’s going to be quick. Did you expect four sets?

Yes, I was expecting 4 sets by the way the match was progressing. In this situation it’s good to get some younger players on the court. It’s a nice experience. House style and the enviroment – this is not an easy gym to just come into and play. Guys like me, Leon, Maxim we have big experience in big gyms and big games. The only way to learn that is to be out there. It was good opportunity to be on the court and play.

Coach Alekno made some changes in a third set. Do you consider Maxim Mikhailov a good receiver?

Max is a great player. On the court he is a machine. He does everything 100% all the time. In the training he’s getting reception, repetitions and practise sometimes as an outside spiker. You never know what can happen. For example some of the starting players can get hurt and then the switch up is important. I hope it doesn’t happen. Like a said – Max is a great plater. Wherever you going to put him he’ll be successful.

The goal is obviously a gold medal in Champions League…

In everything 🙂

Of course 🙂 Who will be the biggest threat for you?

Civitanova if all the players were healthy is a great team. Lube can play really well. They played great at the beggining of the season when everybody was healthy. That being said – Perugia. You can’t write them off either. We played them in a final last year. It was different situation, because they didn’t have the one starting receiver – Aaron Russell. They still gave us a battle. Generally in Italy they have some good teams.

Earlier this year you announed that you’ll stay in Zenit. What is so attractive in Kazan that you decided to be there for your 7th season?

We win. It’s simple. It’s a really proffesional club with a great relationship with everyone there. Not just my coach, not only player, the whole organisation is great. They allow me to be the player that I can be, that I need to be. Of course the money and winning championships are amazing. It’s hard to leave the team that is used to winning. You have that feeling that any time around the court you can win any game you’re playing.

Do you think if there is any other team in world that can provide a player same quality as Zenit Kazan?

For sure. I wasn’t saying that Kazan is the only team I would like to play. Teams in Italy are well-organised. Also other teams in Europe, for example here in Berlin. I know players that have being playing here and it was great time for them. Same with teams in Poland and France as well. I don’t think quality is unique only to Kazan, but we have really unique team with great talents from all across. Everyone plays unselfishly, especially our starting players. We play with each other for a last four seasons now. We know each other weaknesses, strenghts and we help each other.

How do think – how long it will take for NVA to be as good as some european leagues?

It’s going to be really hard. First they have to create an actual season, play-offs and the finals. You can’t just do a tournament that will last 3 days and except to rival with the best leagues in the world. I think that numer one thing that is calling us back in America now is money and publicity of the sport. If you get a big booster or something that has a lot of money behind, couple teams that can provide the good players will appear and in then they will show a great volleyball. Market in a America is pretty saturated. There is a lot of big team sports and it’s really hard to break into that. I love this sport and I hope it does happen while I’m still playing.

Do you think that there is any better way to spend Valentine’s Day than a volleyball game?

(laugh) Yes, there is a lot. I don’t know if it’s suitable to say that in the interview.
I love competing. The biggest thrills of success, the happiness and joy that I’m getting at this time of my life and my career I get from competing.

Komentarze
Rating: 5.0. From 2 votes.
Please wait...