#LigaNarodów: Brazylia pokonuje biało-czerwonych!

 

Sobotnie mecze dobiegły końca. Biało-czerwoni w dzisiejszym dniu zmierzyli się z reprezentacją Brazylii. Jak przebiegało to spotkanie? Która z drużyn triumfowała w pozostałych starciach? Zapraszamy do zapoznania się z artykułem!

W sobotę Polacy rozegrali spotkanie z Brazylią. Reprezentanci naszego kraju bardzo dobrze weszli w ten mecz. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili trzema oczkami. Brazylijczycy jednak nie odpuszczali i gra następnie toczyła się już punkt za punkt. W końcówce pierwszej partii to drużyna Renana Dal Zotto objęła prowadzenie i zwyciężyła tego seta. Druga odsłona rozpoczęła się korzystnie dla podopiecznych trenera Vitala Heynena. Na pierwszą regulaminową przerwę schodzili mając trzypunktową przewagę nad rywalami. Po powrocie na boisko biało-czerwoni dalej kontynuowali efektywną grę. Niestety długo to nie trwało – nasz zespół zaczął popełniać błędy, przez co z kilkupunktowej przewagi nie pozostało już nic. Gra, podobnie jak w poprzednim secie, toczyła się punkt za punkt. Koniec tej partii należał jednak do Brazylijczyków, którzy i tym razem pokonali polską reprezentację. W trzecim secie na pierwszą przerwę techniczną drużyny schodziły z boiska przy prowadzeniu Canarinhos. Dalsza gra, tak jak to było w poprzednich odsłonach, była dość wyrównana i praktycznie  do ostatniej piłki nie było wiadomo, który zespół będzie triumfował. Ostatecznie tę partię zwyciężyli biało-czerwoni. Czwarta odsłona była lepsza w wykonaniu Brazylijczyków. Mieli oni bowiem kilkupunktowe prowadzenie, którego nie oddali. Sytuacja Polaków z końcem tej partii pogarszała się, gdyż przewaga rywali rosła. Nasza ekipa zaczęła odrabiać straty, jednak trochę za późno. Ten set, jak i całe spotkanie, padł łupem reprezentacji Brazylii. Warto zwrócić także uwagę na Mateusza Mikę oraz Macieja Muzaja, którzy bardzo dobrze spisali się w dzisiejszym meczu.

Niedzielne spotkanie Polaków z Australią zadecyduje o awansie biało-czerwonych do finałowego turnieju Ligi Narodów. Początek meczu o godzinie 07:00 czasu polskiego.

Wyniki sobotnich zmagań:
Australia – Argentyna 1:3 (20:25, 19:25, 25:20, 21:25)
BrazyliaPolska 3:1 (25:22, 25:23, 23:25, 25:23)
Japonia – Serbia 1:3 (28:26, 33:35, 21:25, 18:25)
Chiny – Kanada 0:3 (21:25, 23:25, 22:25)
Niemcy – Korea Południowa 3:0 (25:23, 25:18, 25:19)
Iran – Bułgaria 3:1 (25:22, 25:15, 23:25, 25:14)
Stany Zjednoczone – Rosja 0:3 (23:25, 15:25, 23:25)
Włochy – Francja 3:0 (25:21, 25:22, 27:25)

źródło: informacja własna 
Fot. Faustyna Sadownik (VOLLEYWORLD)

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Rozalia Piątkowska

Rozalia Piątkowska

Moją największą pasją jest siatkówka. Zawsze wiernie kibicuję naszej reprezentacji. Lubię oglądać także sporty zimowe, m.in. łyżwiarstwo szybkie. Uwielbiam aktywnie spędzać czas - jeżdżąc na rolkach, bądź na rowerze. Z redakcją jestem związana od marca 2015 roku.