Laurent Tillie: „Nie żałujemy. To był niesamowity turniej”

tilleFrancuzi po przegranej 3:1 z Brazylią, na etapie rozgrywek grupowych zakończyli swój udział w igrzyskach olimpijskich. Trener Tillie zdradza jakie braki w warsztacie obnażył turniej w Rio i nad czym jego podopieczni będą musieli popracować.

 

 

Reprezentacja Francji niestety nie poprawiła swojego najlepszego osiągnięcia na igrzyskach, jakim było ósme miejsce wywalczone w 1988 w Seulu, gdzie w ekipie Trójkolorowych oprócz obecnego drugiego trenera reprezentacji Polski Philippe Blaina, Oliviera Rossarda oraz Erica N’Gapetha – ojców obecnych reprezentantów Francji, grał sam Laurent Tillie.

W Rio Francuzi zajęli niepremiowane awansem do ćwierćfinału piąte miejsce w grupie, oraz dziewiąte w całym turnieju. Do samego końca mieli szansę na grę w ćwierćfinałach, mimo tego, iż ich ostatnim rywalem w meczu ostatniej szansy byli Brazylijczycy, którzy przegrali dwa ostatnie spotkania przed meczem z Francją.

Trener Tillie podkreślił, że dziewiąte miejsce jego zespołu nie jest czymś szczególnie dołującym, zważywszy na klasę zawodników, z jakimi przyszło im się zmierzyć w grupie. Wnioski jakie wyciągnął dotyczą konieczności popracowania nad techniką Francuzów. Szczególnie ciepło wypowiedział się o reprezentacji Kanady, z którą jego zawodnicy wygrali 3:0 na półmetku rozgrywek: „Bardzo chciałbym być na miejscu Kanady, ponieważ byli zdolni wymknąć się Włochom i trafić do ćwierćfinałów”.

Źródło: worldofvolley.com

 

 

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Karolina Siemińska

Karolina Siemińska

Studiuję dietetykę w Bydgoszczy i moim celem jest połączenie zawodu z pasją - czyli ze sportem, do którego miłością zaraził mnie tata. Przez wiele lat uprawiałam kilka dyscyplin z siatkówką włącznie, jednak obecnie wolę śledzić poczynania innych ;)

Dodaj komentarz