Jeffrey Jendryk: Jestem bardzo szczęśliwy z tego wyboru.

 

W Berlinie Mistrz Niemiec podejmował lidera tabeli – HYPO TIROL AlpenVolleys Haching. Niespodziewanie szybkie spotkanie zakończyło się zwycięstwem 3:0 dla gospodarzy, aktualnie 4. drużyny niemieckiej Bundesligi. Po meczu rozmawialiśmy z amerykańskim środkowym zespołu ze stolicy Niemiec, Jeffreyem Jendrykiem, dla którego ten sezon w Berlin Recycling Volleys jest pierwszym w profesjonalnej lidze. 

 

[English version below]

Berlin to twój pierwszy profesjonalny klub. Po kilku miesiącach możesz stwierdzić, że jesteś zadowolony z tej decyzji?

Jestem bardzo szczęśliwy z tego wyboru. Klub jest niesamowity, ma wspaniałego trenera, zawodników i życie w Berlinie jest super. Atmosfera na hali jest bardzo dobra, tak samo jak poziom siatkówki w niemieckiej lidze.

W klubie grają jeszcze trzej amerykańscy zawodnicy, w przeszłości wielu reprezentantów USA było związanych z tą drużyną. Czy miało to wpływ na Twój wybór?

Trochę tak. Pytałam innych siatkarzy o ich wspomnienia związane z klubem, by zaczerpnąć więcej informacji. Mamy wielu zawodników, którzy grali w Berlinie i nie żałowali tej decyzji. Zawsze mówią, że to świetne miejsce, atmosfera jest niezwykła, fani są rewelacyjni. Jest to po prostu dobre miasto do gry w siatkówkę.

Jakie to uczucie móc grać w profesjonalnej lidze?

Wspaniałe. Chodziłem do szkoły wiele lat. Teraz zakończyłem ją, zdobyłem dyplom z finansów i mogę zająć się graniem na poziomie profesjonalnym. Moja mama zawsze chciała, żebym najpierw ukończył studia, więc teraz mogę się trochę bardziej nacieszyć życiem. To niesamowite uczucie.

Myślisz, że w najbliższej przyszłości w USA wystartuje liga na podobnym poziomie co te europejskie?

Mam nadzieję. W Stanach jest trochę inaczej niż w Europie. Tutaj siatkówka ma dużo większe znaczenie. Powinnyśmy znaleźć sposób na spopularyzowanie tego sportu u nas w kraju, żeby dzieci grały w siatkówkę, co w konsekwencji będzie prowadziło do tworzenia większych zespołów. Jest progres i mam nadzieję, że w USA będzie profesjonalna liga.

W Bundeslidze zajmujecie teraz 4. miejsce, nie dotarliście do finału Pucharu Niemiec, macie kłopoty w Lidze Mistrzów. Nie są to pewnie satysfakcjonujące wyniki. Jak myślisz, co musicie poprawić, żeby wygrać 4. mistrzostwo z rzędu?

Musimy robić to co do tej pory – ciężko pracować i trenować. Początek sezonu nie należał do najłatwiejszych, ale ten trudny okres mamy już za sobą i teraz gramy naprawdę nieźle. Nie mogę się doczekać kolejnego meczu i gry w play-off'ach.

A jak podoba Ci się miasto? Masz tutaj swoje ulubione miejsce?

Kocham je. Kilka miesięcy temu odwiedzili mnie moi rodzice. Zaliczyliśmy wszystkie turystyczne atrakcje – mur berliński, który jest całkiem fajny. Uwielbiam też Wyspę Muzeów, na której znajduje się 5 muzeów.  Najbardziej jednak lubię przechadzać się po mieście. Ostatnie kilka tygodni było bardzo przyjemnych, wychodziliśmy z kolegami z klubu lub przyjaciółmi, by nacieszyć się piękną pogodą.

Jako Polka uwielbiam wracać wspomnieniami do Mistrzostw Świata, które dla Ciebie są pewnie słodko-gorzkie. Wszyscy widzieli Was w roli faworyta. Po czasie możesz powiedzieć, że jesteś zadowolony z brązowego medalu?

Absolutnie nie. Na początku mieliśmy wielkie nadzieje na wygraną. Niestety przegraliśmy po pięciosetowej walce i zdecydowanie nas to podłamało. W siatkówce liczą się szczegóły – w końcówce zaważy jeden czy dwa punkty, których my wtedy nie zdobyliśmy. Przegraliśmy, ale następnego dnia wyszliśmy na boisko i zdobyliśmy brąz. Dla mnie to nie jest zły wynik, oczywiście pragnąłem złota, ale to i tak progres. (W 2014 USA zajęło 7. miejsce – przyp. red.)

Jesteś wciąż młodym zawodnikiem…

Tak, 23 lata.

Tak jak powiedziałam – wciąż młody :). Jak myślisz, co jest Twoim największym atutem, a nad czym musisz najciężej pracować?

Moja największa zaleta, jest fakt, że jestem dość agresywnym środkowym – uwielbiam dostawać piłki do ataku. Staram się pracować najciężej jak potrafię ofensywnie. Zdecydowanie muszę się skupić na podstawach swojego bloku. Jeżeli uda mi się wzmocnić ten element będę naprawdę groźnym środkowym.

Masz idola na swojej pozycji?

Tak, Maxa Holta. Zawsze go podziwiałem. Jest fenomenalnym środkowym. Myślę, że jesteśmy podobni – on również jest bardzo agresywnym środkowym, szczególnie biorąc pod uwagę atak. Jesteśmy w tej samej drużynie od kilku lat i to niezwykłe uczucie móc grać na boisku ze swoim idolem.

Masz wymarzony klub? Taki, w którym chciałbyś kiedyś zagrać?

Niestety nie. A powinienem mieć. Chciałbym grać w ciepłym miejscu. Całe swoje życie mieszkałem w Chicago i mam nadzieję, znaleźć się gdzieś gdzie będzie ładnie i słonecznie przez cały czas. Taki mam cel. Wiem, że będzie trudno, ale zobaczymy.

Jakie masz postanowienia na najbliższe kilka miesięcy?

Wygrywać każdy mecz. Wygrać ligę – to jest najważniejsze zamierzenie. Aby tak się stało musimy pracować ciężko na siłowni, odpowiednio dbać o nasze organizmy i starać się wygrywać każdy mecz, zdobywać każdy punkt.

Dziękuję bardzo za rozmowę i powodzenia.

Dziękuję.

————————————————————————————————

Berlin is your first professional club. After a few months can you say if you’re happy that you made such a choice?

I’m really happy about the decision I’ve made. This club is amazing, has a great coach, great players and living in Berlin is awesome. Also the atmosphere is really good and so is the level of volleyball in German league.

There are three other players from USA in the club now and in the past many Americans played here. Did that have an influence on your choice?

A little bit. I asked other players what were they thoughts about the club just to get some more informations. We have many USA players that went  through Berlin and they loved the decision. They’ve always said that it’s a great place to play, the atmosphere is amazing, the fans are incredible. It’s just a good place to play volleyball.

How does it feel to play in a professional league?

It’s great playing on professional level. I’ve been going to school for many, many years. Now I’ve finished it with my finance degree and I can finally play professional. My mom always wanted to make sure that I finish my school with the degree and now I can enjoy myself a little bit more. It’s amazing feeling.

Do you think that anytime soon there will be a league in USA on similar level as the European ones?

I really hope so. It’s a little bit different than in Europe. Volleyball is way bigger here. We should find the way to make this sport more popular, have kids playing it, which will lead to grow bigger teams. There is a progress and I hope that there will be a professional league in USA.

Right now you’re 4th in the league, you’re not playing in Cup Final, also you’re struggling in Champions League. Probably the results are not satisfying. What do you think you have to improve to win 4th consecutive championship?

I think we have to keep doing what I’ve been doing – working hard and practice. Early, this season was a little rough patch, but we fought through and now we’re playing really well. I’m excited for a next game and I’m excited to make it to the finals.

How do you like the city? What’s your favorite place here?

I love it. My parents visited my a couple months ago. We did all the touristy things – Berlin Wall, which is pretty cool, I love going to Museum Island, where are five museums. But pretty much just walking around the city. Last couple weeks it’s been nice out in Berlin, so I’ve been going out with some teammates and friends, just enjoying the weather.

As I’m Polish, I love recalling World Championship, but for you it’s probably a bitter-sweet memory, because everyone was seeing you as a favorite. After a while, can you say that you’re satisfied with a bronze medal?

No, not at all. We had a big hopes for winning first. Unfortunately we lost semifinal in 5 sets and we were definitely blown down. In volleyball details matter – it’s going to come down to one or two points and we didn’t have them. We lost, but the next day we came on and won bronze. For me it’s okay, of course I wanted gold, but it’s still a progress.

You’re still a young player…

Yes, 23.

Like I said – you’re still young :). What do you think is your biggest strenght and on what do you have to work the hardest?

I think my biggest strenght is that I’m pretty aggresive middle blocker – I love getting set. I’m trying to work as hard as I can offensively. For sure I have to work on my fundamentals with my blocking. If I can strengthen that up I’ll be a really fierce middle.

Do you have any idol on your position?

Max Holt for sure. I’ve been always looking up to him. He’s a great middle blocker. I think we’re similiar – he’s really aggresive on the net, aggresive attackingwise. We’ve been playing in the same team for a couple years now and it’s awesome that I get to play with my idol.

Do you have a dream club, that you want to play in one day?

No, I don’t. Unfortunately. I should. But I really want to play somewhere where it’s warm. I’ve been living in Chicago for my whole life and I want to go to place where it’s sunny and warm all the time. That’s my goal. It’ll be really hard, but we’ll see.

What are your goals for the next few months?

To win every game. To win a league – that’s the biggest goal right now. It’s going to happen by working hard on a gym, making sure we’re taking good care of our bodies and trying to win every game, every point.

Thank you and good luck.

Thank you.

 

Rozmawiała Anna Skowrońska.

Komentarze
No votes yet.
Please wait...