Jakub Kochanowski: „Możemy myśleć o grze o złoty medal”

juniorzyReprezentacja Polski juniorów ma za sobą trzy spotkania w ramach mistrzostw Europy rozgrywanych w Bułgarii. Polska drużyna już od początku turnieju pokazała się z bardzo dobrej strony, wygrywając wszystkie trzy mecze. Dzisiaj biało-czerwoni zmierzą się ze Słowenią.

W pierwszym dniu mistrzostw Europy juniorów, podopieczni Sebastiana Pawlika podejmowali silną drużynę Francji. Był to wyrównany i długi mecz, ale po pięciosetowej walce lepsi okazali się polscy zawodnicy. Drugim przeciwnikiem biało-czerwonych była kadra Ukrainy. Tym razem Polacy nie mieli większych problemów i pewnie pokonali rywala w trzech setach. Za to w trzeciej kolejce reprezentacja Polski zwyciężyła z Niemcami. Wtedy również zapisała na swoje konto trzy punkty, po bardzo dobrym występie.

„Niemiecki zespół nie postawił nam wysokich warunków. Zresztą spodziewaliśmy się, że jeśli zagramy na swoim poziomie, tak jak to zrobiliśmy, to nie będziemy mieli problemów z rywalem. Bardzo dobrze go znaliśmy i wiedzieliśmy, na co go stać. Grając na takim poziomie, niezależnie od tego, kto byłby po drugiej stronie siatki, mielibyśmy bardzo duże szanse na odniesienie zwycięstwa. Jeśli utrzymamy taką formę, to śmiało możemy myśleć o pierwszym miejscu w grupie, a nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, że o grze o złoty medal” – powiedział Jakub Kochanowski.

W fazie grupowej mistrzostw Europy, Polakom pozostały do rozegrania jeszcze dwa pojedynki. Już dzisiaj o godz. 19 drużyna Sebastiana Pawlika rozpocznie spotkanie ze Słowenią, które najprawdopodobniej zaważy o awansie do półfinału. Dzień później czeka na nich Bułgaria, gospodarz turnieju.

„Na pewno obu przeciwników nie zlekceważymy. Liczę, że wygrana z pierwszym przeciwnikiem zapewni nam pierwsze miejsce w grupie. Natomiast starcie z Bułgarią będzie bardzo trudne, zawsze takie jest, gdy gra się z gospodarzem. Tym bardziej, że Bułgarzy nie są słabym zespołem. Kilka razy z nimi graliśmy i żaden z tych meczów nie był łatwy” – zakończył 19-letni siatkarz Indykpolu AZS-u Olsztyn.

Źródło/fot.: pzps.pl / inf. własna

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Agnieszka Sikora

Agnieszka Sikora

Zakochana w siatkówce - kibicowanie jest dla mnie jak powietrze, nie potrafię bez tego żyć. Początkująca dziennikarka lubująca się we włoskiej kuchni. Studentka pedagogiki zafascynowana podróżami, marząca o zobaczeniu Hiszpanii i Włoch.

Dodaj komentarz