#GrandChampionsCup: Podsumowanie drugiego etapu zmagań

 

Po dniu przerwy uczestnicy Pucharu Wielkich Mistrzów wrócili do rywalizacji. Jak ona wyglądała? Zapraszamy na relację z drugiej części turnieju. 

15 września ruszył drugi etap zmagań w ramach tegorocznego Pucharu Wielkich Mistrzów. Potrwał on do niedzieli, 17 września. Rywalizacja dobiegła już końca, a na najwyższym stopniu podium stanęli Mistrzowie Olimpijscy.

W pierwszym meczu drugiej części Pucharu Wielkich Mistrzów naprzeciw siebie stanęli Irańczycy, będący do tej pory liderami, jak również Brazylijczycy. Wydawało się, iż to Persowie dopiszą trzy punkty do swego konta, bowiem każdą partię spotkania zaczynali od kilkupunktowego prowadzenia. Ostatecznie Canarinhos zniwelowali przewagę rywali i zwyciężyli w trzech setach, plasując się na pozycji lidera turnieju. Ich najskuteczniejszym graczem był Wallace. 

IRAN vs BRAZYLIA 0:3 (22:25,19:25,15:25)

Brazylia nie cieszyła się długo prowadzeniem w tabeli, bowiem dzięki zwycięstwu z Francją, liderami zostali siatkarze ze Stanów Zjednoczonych. Ci swój mecz wygrali bez straty seta. Byli lepsi w każdym elemencie, szczególnie zaś wyróżnili się Aaron Russel i Mathew Anderson. Ich skuteczne ataki były ozdobą spotkania. 

USA vs FRANCJA 3:0 (25:20,25:17,25:16)

Reprezentanci  kraju Kwitnącej Wiśni do spotkania z Włochami przystąpili zmobilizowani z racji tego, że w Pucharze Wielkich Mistrzów nie zdołali "wyrwać" przeciwnikom choćby seta. Dopiero potyczka z aktualnymi Wicemistrzami Olimpijskimi była dla nich przełomowa, bowiem już w drugiej partii meczu Japończycy byli górą. Mimo,że wynik na to nie wskazuje, Azjaci nie poddali się bez walki i pokazali kawałek świetnej gry. W ekipie Italii prym wiódł Luca Vettori, zdobywca 22 punktów. 

JAPONIA vs WŁOCHY 1:3 (23:25,25:22,20:25,22:25)

 

Kolejny dzień zmagań rozpoczął się meczem między Stanami Zjednoczonymi a Brazylią. Zgodnie z przewidywaniami spotkanie obfitowało w emocje i zaskakujące zwroty akcji lecz ostatecznie zimną krew zachowali podopieczni trenera Del Zotto i to oni mogli dopisać dwa punkty do swojego konta, odzyskując pozycję lidera tabeli. Gwiazdami spotkania byli Wallace i Matthew Anderson, którzy zdobyli odpowiednio 22 i 27 punktów. 

USA vs BRAZYLIA 2:3 (26:28, 25:15,20:25,25:22,13:15)

Fani Trójkolorowych mogli z optymizmem patrzeć na początek meczu. Francuzi pewnie weszli na parkiet i zwyciężyli na otwarcie pojedynku do 21. Jednak w miarę rozwoju sytuacji Włosi zwiększali swoją dominację. Ich gwiazdą po raz kolejny był atakujący Luca Vettori. Dzięki temu Azzuri przesunęli się na pozycję wicelidera i wciąż mają szansę na triumf w całym turnieju. 

FRANCJA vs WŁOCHY 1:3 (25:21,20:25,22:25,21:25)

Na zakończenie przedostatniego dnia rozgrywek zmierzyły się drużyny z Azji. Gospodarze, podobnie jak wcześniej, wygrali seta na otwarcie spotkania. W kolejnych odsłonach królowali już Mistrzowie Azji. Szczególną uwagę warto zwrócić na postawę Amira Ghafoura, który dla swojej drużyny zdobył aż 27 "oczek". Gra Persów była spójna i dynamiczna. 

JAPONIA vs IRAN 1:3 (25:21,19:25,20:25,14:25)

 

Początek ostatniego dnia rywalizacji w Japonii mógł się podobać kibicom siatkówki. Pojedynek Włochów z Amerykanami miał dramatyczny przebieg. Gra na przewagi, nerwowe końcówki i efektowne akcje, zarówno z jednej jak i drugiej strony, cieszyły oko. W tej próbie sił lepsza okazała się drużyna z Europy. Gwiazdą Azzurich był Filippo Lanza. Dzięki temu zwycięstwu Włosi zagwarantowali sobie medal w turnieju. 

WŁOCHY vs USA 3:1(25:22,25:22,23:25,29:27)

Wygląda na to,że największe emocje siatkarze uczestniczący w Pucharze Wielkich Mistrzów zostawili na koniec. W przedostatnim starciu tej edycji turnieju zmierzyły się ekipy Francji i Iranu.  Niemal wszystkie sety rozstrzygnęły się na przewagi. Był to mecz pokazujący kwintesencję siatkówki i kibice nie mogli czuć zawodu. Ostatecznie jednak team Yavbou musiał uznać wyższość Persów. 

IRAN vs FRANCJA 3:2 (38:36,25:23,22:25,25:27,15:11)

Na zakończenie Pucharu Wielkich Mistrzów 2017 naprzeciw siebie stanęły drużyna gospodarzy i aktualni Mistrzowie Olimpijscy.  Spotkanie miało jednostronny charakter i Brazylijczycy wygrali gładko nie tracąc nawet seta. 

JAPONIA vs BRAZYLIA 0:3 (17:25,15:25.22:25)

 

Klasyfikacja końcowa Pucharu Wielkich Mistrzów

1. Brazylia

2. Włochy

3. Iran

4. USA

5. Francja

6. Japonia 

źródło: opracowanie własne

Komentarze
Kamila Zając

Kamila Zając

Zakochana w siatkówce od lat 26-letnia dziewczyna z marzeniami. Absolwentka prawa z dziennikarskimi ambicjami. Nałogowy pochłaniacz książek z poczuciem humoru. Fanka muzyki rockowej i czekolady. Miłośniczka podróży i przygód. :) Kibicuję głośno i wiernie. Oprócz miłości do naszej kadry moje serce wypełnia sympatia do reprezentacji Francji oraz Giby :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *