Asseco Resovia chce zorganizować Final Four

12122408_887199881327113_7219823482072360121_nAsseco Resovia Rzeszów jest jednym z najlepszych europejskich klubów i na pewno nikt w to nie wątpi. Dostali się już oni do tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów, a teraz chcą pójść krok dalej – zorganizować finał tych zawodów.

Nie ma co ukrywać, że Polska jest najlepszym miejscem do rozgrywania takich turniejów. A tym bardziej Kraków. Miasto,  które zgromadziło 15 tysięcy kibiców na mecze bez udziału Polaków! Zainteresowanie więc takim wydarzeniem byłoby na pewno bardzo duże. Już jutro wiceprezes rzeszowian – Bartosz Górecki wraz z  Tadeuszem Ferencem jedzie do Krakowa podpisać list intencyjny właśnie w tej sprawie.

Trener Andrzej Kowal mówi jednak, że ta impreza jest jeszcze bardzo daleko. Na razie musi skupić się na najbliższych meczach. Mistrzowie Polski chcą zdobyć Superpuchar, który rozegrany zostanie już za parę dni. W ostatnim czasie zespół z Rzeszowa borykał się z kontuzjami. „ – Mamy nie do końca wyleczonych zawodników, ale nie ma problemu, by mieć mocny zespół już na Superpuchar. Problemy zdrowotne zawsze będą. Kontuzje są częścią sportu i musimy o tym pamiętać. Zespół jest gotowy, by grać na najwyższym poziomie” – powiedział. 

Nowym nabytkiem rzeszowian jest Bartosz Kurek, który występował w tym sezonie w reprezentacji, jednak jak zapewnia jest z nim wszystko w porządku i może zacząć ligę. – Wszystko to zasługa trenera, który dał nam tydzień odpoczynku. Odpoczęliśmy przede wszystkim mentalnie, mogliśmy zapomnieć o tym sezonie reprezentacyjnym. Czuję się świetnie, nic mi nie dolega, nic mnie nie boli, jestem gotowy do gry. – przekonywał  zawodnik.

Na konferencji odbyła się także prezentacja strojów Asseco Resovi Rzeszów na nowy sezon PlusLigi.

źródło: rzeszow.sport.pl / fot.: assecoresovia.pl

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Patrycja Skalska

Patrycja Skalska

Jestem zwykłą polską nastolatką po uszy zakochaną w sporcie, a przede wszystkim siatkówce. Jedną z moich większych pasji jest fotografia. Uwielbiam pokazywać kibicom mecze moimi oczami. Moim największym sukcesem jest to, iż prowadzę Oficjalny Fan Page Piotra Nowakowskiego na facebooku :) Moje główne motto życiowe brzmi "nie ma rzeczy niemożliwych"

Dodaj komentarz