#2016okiemVolleyworld: kwalifikacje i sytuacja po 2. kolejce Ligi Mistrzów 2016/2017

Sezon 2016/2017 w siatkarskiej Lidze Mistrzów ruszył pełną parą. W rozgrywkach bierze udział 20 drużyn. Dwanaście z nich miało zapewniony udział w fazie grupowej. Pozostałe osiem zespołów zostało wyłonionych na drodze kwalifikacji. Na europejskich parkietach Polskę reprezentują trzy zespoły. Czy Zenit Kazań, który w ostatnich latach zdominował klubową siatkówkę, po raz kolejny sięgnie po najwyższe trofeum? Czy może, któryś z polskich zespołów sprawi niespodziankę, pokonując rosyjską potęgę? Na te odpowiedzi trzeba jeszcze trochę poczekać. Na razie przypomnijmy, co działo sie do tej pory na europejskich boiskach.

Kwalifikacje:
W kwalifikacjach wzięły udział 24 zespoły. W drugiej rundzie zmierzyło się ze sobą 16 zespołów. Zwycięzcy, w trzeciej rundzie, podejmowali osiem rozstawionych druzyn. W tym gronie znalazł się  polski klub – PGE Skra Bełchatów, który dwukrotnie pokonując PAOK Saloniki zapewnił sobie awans.

Zespoły, które zapewniły sobie kwalifikację:

Biełogorie Biełgorod (RUS), Sir Safety Conad Perugia (ITA), Arkas Izmir (TUR), PGE Skra Bełchatów,
VfB Friedrichshafen (GER), Noliko Maaseik (BEL), ACH Volley Lublana (SLO) i Dukla Liberec (CZE).

 

Grupa A:

W Grupie A po dwóch kolejkach prowadzi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z taką samą liczną punktów co drużyna z Moskwy zajmująca drugie miejsce. Obydwa zespoły wygrały swoje dotychczasowe mecze i wydaje się, że kwestia pierwszego miejsca w grupie rozegra się bezpośrednio pomiędzy nimi. Stawkę zamykają Noliko Maaseik i SS Istanbul, które do tej pory nie były w stanie wywalczyć żadnych punktów.

 

Grupa B:

Na czele tej grupy również znajduje się polska drużyna. Asseco Resovia Rzeszów po dwóch pięciosetowych zwycięstwach z dorobkiem 4 punktów zajmuje pierwsze miejsce. Tyle samo punktow zdołał zgromadzić niemiecki zespół z Berlina, który pozytywnie zaskoczył w pojedynku z liderem włoskiej Serie A – Cucine Lube Civitanova. Faworyzowani Włosi, z takimi nazwiskami w składzie jak: Cwetan Sokołow, Osmany Juantorena, Jenia Grebennikov, polegli w starciu z Berlin Recycling Volleys. Włoski zespół obecnie zajmuje 3 miejsce z 3 punktami. Tabelę zamyka Dukla Liberec, która w meczu z Rzeszowem niespodziewanie zdobyła 1 punkt.

 

Grupa C:
Jak do tej pory bez niespodzianek w tej grupie. Faworyt całych rozgrywek – Zenit Kazań nie miał problemów z wywalczeniem kompletu punktów i jest samodzielnym liderem. Nie wydaje się, by któraś z drużyn była w stanie zagrozić rosyjskiemu zespołowi. Tuż za Zenitem plasuje się VfB Friedrichshafen. Niemiecka drużyna zgromadziła 3 punkty notując jedno zwycięstwo i jedną porażkę. Arkas Izmir, po wygranej w tie-breaku na niemieckiej ziemi, zajmuje 3 miejsce. Na ostatnim miejscu plasuje się zespół Paris Volley1 punktem.

 

Grupa D:

Stawkę w tej grupie otwiera Azimut Modena, ktorej w dwóch meczach udało się zdobyć 5 punktów. Drugie miejsce w tabeli, dość niespodziewanie, zajmuje SCM U Craiova. Mistrz Rumunii na tym etapie zdołał zgromadzić 4 punkty m.in pokonując polską drużynę. Trzecie miejsce należy do ACH Volley Lublana. Słoweński zespół zdołał urwać punkt w starciu z rumuńską drużyną. Kibice, którzy zakładali, że PGE Skra Bełchatów będzie się bić o pierwsze miejsce w tej grupie z pewnością przeżyli ogromny zawód. W pierwszej kolejce Skra zaskakująco przegrała z zespołem mistrza Rumunii 1:3. Takim samym wynikiem zakończył się mecz z Modeną i w rezultacie bełchatowianie z zerowym dorobkiem punktowym zamykają tabelę.

 

Grupa E:

W ostatniej grupie z kompletem zwycięstw prowadzi Sir Safety Conad Perugia. Tuż za włoskim zespołem plasuje się Biełogorie Biełgorod, tracąc do lidera 1 punkt. Rosjanie również wygrali dotychczasowe mecze. W trzeciej kolejce czeka nas spotkanie pomiędzy tymi drużynami. Pokaże ono, która z drużyn ma większe szanse na awans do następnej fazy z pierwszego miejsca. Trzecie miejsce zajmuje Knack Roeselare, który zdołał zgromadzić 1 punkt. Ostatnie miejsce należy do Halkbanku Ankara, który jak dotąd nie zdobył żadnych punktów.

 

Po dwóch kolejkach nie jesteśmy w stanie wiele powiedzieć, jednak w większości spotkań faworyci nie zawiedli. Cieszy postawa Asseco Resovii Rzeszów i ZAKSY Kędzierzyn – Koźle, które w swoich grupach zajmują pierwsze miejsca. Martwi natomiast postawa PGE Skry Bełchatów. Bełchatowianie muszą wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, aby poprawić swoją sytuację. Miejmy nadzieje, że tak się stanie i wszystkie reprezentujące Polskę drużyny awansują do fazy Play-Off.

 

źródło: informacja własna

Komentarze
No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz