#2015OkiemVolleyworld: Droga do pierwszego trofeum LOTOSu Trefla Gdańsk czyli Puchar Polski 2014/2015

2015rokHistoria rozgrywek Pucharu Polski jest długa, w tym sezonie zawody odbyły się po raz 58. Do rywalizacji przystąpiło w sumie 38 drużyn, z czego 14 z PlusLigi, 14 z I ligi i 10 z II ligi.

W pierwszych trzech rundach rywalizowały ze sobą zespoły z II ligi, po czym dwie zwycięskie z ich grona dołączyły do zespołów z I ligi. Gospodarzem w kolejnej rundzie była ekipa, która w poprzednim sezonie zajmował niższą pozycję w lidze. Zespoły z ekstraklasy do rywalizacji dołączyły dopiero po zakończeniu szóstej rundy, w której dalszą możliwość gry wywalczyły dwa zespoły z zaplecza: MKS Ślepsk Suwałki i AGH 100 RK Kraków.

Runda 7.

W pierwszym spotkaniu siódmej rundy podopieczni trenera Vitala Heynena podejmowali częstochowski AZS. Akademicy nie powtórzyli jednak rezultatu z poprzedniego sezonu, a spotkaniem z Transferem Bydgoszcz zakończyli swoją przygodę z PP (Transfer Bydgoszcz –AZS Częstochowa 3:1). W drugim meczu tej rundy „wilki Bednaruka” na własnym boisku zmierzyły i się z zespołem z Radomia. Zawodnicy Politechniki Warszawskiej nie pozostawili cienia nadziei przeciwnikowi, i po krótkim trzysetowym pojedynku zameldowali się w kolejnym etapie rozgrywek ( AZS Politechnika Warszawska – Cerrad Czarni Radom 3:0).W kolejnym spotkaniu pierwszoligowy AGH 100 RK Kraków podejmował zespół wicemistrza Polski Asseco Resovię Rzeszów. Resovia bez straty seta pewnie zwyciężyła w tym spotkaniu, jednak krakowianie dzielnie walczyli i mogli być zadowoleni ze swojej postawy (AGH 100 RK Kraków – Asseco Resovia Rzeszów 0:3). Czwarte spotkanie siódmej rundy to pojedynek Jastrzębskiego Węgla z ZAKSĄ Kędzierzyn Koźle. Zwycięsko wyszli z niego zawodnicy z Jastrzębia-Zdroju, którzy nie stracili w tym meczu ani jednego seta (Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn Koźle 3:0).  Następni w rywalizacji, w której stawką był ćwierćfinał Pucharu Polski, na parkiecie pojawili się zawodnicy z Kielc i Będzina.  Po pięciosetowym pojedynku wyższość rywala musieli uznać siatkarze Effectora, i to oni właśnie pożegnali się z dalszą walką w turnieju (Effector Kielce – MKS Banimex Będzin 2:3). W szóstym spotkaniu siódmej rundy pierwszoligowy MKS Ślepsk Suwałki na własnym boisku podejmował Cuprum Lubin. Gospodarze pomimo dobrej postawy po pięciosetowej walce ulegli przeciwnikowi (MKS Ślepsk Suwałki – Cuprum Lubin 2:3). W kolejnym pojedynku o ćwierćfinał po dwóch stronach siatki stanęli PGE Skra Bełchatów i Indykpol AZS Olsztyn. Zwycięsko z tego spotkania  wyszli zawodnicy z Bełchatowa, którzy na własnym terenie pozwolili ugrać rywalowi tylko jedną partię (PGE Skra Bełchatów – Indykpol AZS Olsztyn 3:1). W ostatnim meczu tej rundy podopieczni trenera Anastasiego w Gdańsku rozegrali mecz z zespołem z Bielska-Białej. Górą byli zawodnicy z Pomorza, którzy po pięciosetowej rywalizacji wywalczyli ostatnie miejsce w ćwierćfinale (LOTOS Trefl Gdańsk – BBTS Bielsko-Biała 3:2).

Ćwierćfinały:

W pierwszym ze spotkań ¼ rozgrywek Pucharu Polski wicemistrzowie kraju, Asseco Resovia Rzeszów na Podpromiu podejmowała AZS Politechnikę Warszawską. Podopieczni trenera Kowala bez większych problemów poradzili sobie z przeciwnikiem, a zawodnicy z Warszawy nawiązali walkę jedynie w drugiej odsłonie (Asseco Resovia Rzeszów – AZS Politechnika Warszawska 3:0). Drugi z ćwierćfinałowych pojedynków rozgrywany w był w Bełchatowie, gdzie PGE Skra rywalizowała z drużyną z Lubina. Beniaminek nie sprostał jednak mistrzom Polski, i pomimo dobrej postawy musiał pożegnać się z dalszą rywalizacją (PGE Skra Bełchatów – Cuprum Lubin 3:1). Kolejne spotkanie w ramach ¼ rozgrywek miało miejsce w Gdańsku. Drużyna Andrei Anastasiego pokonała ekipę Transferu Bydgoszcz w czterosetowym pojedynku, i tym samym została kolejnym półfinalistą (LOTOS Trefl Gdańsk – Transfer Bydgoszcz 3:1). W ostatnim z ćwierćfinałowych spotkań Jastrzębianie podejmowali przed własną publicznością MKS Banimex Będzin. Podopieczni Roberto Piazzy po pięciosetowej walce zwyciężyli, tym samym uzupełniając stawkę półfinalistów Pucharu Polski (Jastrzębski Węgiel – MKS Banimex Będzin 3:2).

Półfinały:

W pierwszym z półfinałów LOTOS Trefl Gdańsk spotkał się z PGE Skrą Bełchatów. Drużyna włoskiego szkoleniowca podtrzymała swoją dobrą passę w tym sezonie, i wygrywając to spotkanie po raz drugi stanęła Bełchatowianom na drodze do finału. Zawodnicy z Gdańska dość pewnie zwyciężyli w czterech setach i to oni stali się pierwszym finalistą turnieju (LOTOS Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 3:1).

Drugi półfinałowy pojedynek toczył się między Asseco Resovią Rzeszów a Jastrzębskim
Węglem. Podopieczni trenera Kowala w spotkaniu rozgrywanym w Ergo Arenie oddali rywalom tylko jedną, premierową odsłonę i tym samym wywalczyli miejsce w wielkim finale (Asseco Resovia Rzeszów – Jastrzębski Węgiel 3:1).

Finał:

W finałowym spotkaniu zespół z Gdańska wystąpił w roli gospodarza. Niesieni dopingiem kibiców we własnej hali podopieczni trenera Anastasiego w czterech setach pokonali faworyzowany zespół Asseco Resovii Rzeszów. Gdańszczanie po raz pierwszy występowali w finale tych rozgrywek i osiągnęli historyczny sukces dla swojego klubu (LOTOS Trefl Gdańsk – Asseco Resovia Rzeszów 3:1).

Nagrody indywidualne:

Najlepszy zagrywający: Murphy Troy  (LOTOS Trefl Gdańsk)

Najlepszy przyjmujący: Piotr Gacek (LOTOS Trefl Gdańsk)

Najlepszy broniący: Krzysztof Ignaczak (Asseco Resovia Rzeszów)

Najlepszy blokujący: Piotr Nowakowski (Asseco Resovia Rzeszów)

Najlepszy atakujący: Jochen Schops (Asseco Resovia Rzeszów)

Najlepszy rozgrywający: Fabian Drzyzga (Asseco Resovia Rzeszów)

MVP: Mateusz Mika (LOTOS Trefl Gdańsk)

źródło: informacja własna

Komentarze
No votes yet.
Please wait...
Joanna Kosińska

Joanna Kosińska

Studentka administracji na Uniwersytecie Jagiellońskim, której największą pasją jest sport. Miłością do siatkówki zarażona przez tatę, który jakieś 15 lat temu ulubione dobranocki w telewizji przełączał na plusligowe spotkania ;)

Dodaj komentarz